hubinka
03.10.13, 08:01
Stoję właśnie przed dylematem, czy zaszczepić córkę przeciw wirusowi HPV. U nas w mieście mamy taki darmowy program szczepień dla dziewczynek z I klasy gimnazjum.
Dużo się naczytałam o powikłaniach (nawet padaczka), i że podobno ta szczepionka nie daje żadnych gwarancji, bo jest za krótko na rynku i jeszcze za wcześnie, zeby ocenić jej działanie w dłuższym czasie. W sumie to boję się powikłań, bo moja córka urodziła się w zamartwicy, miała być dzieckiem z porażeniem mózgowym, była też leczona na padaczkę (z czego się później wycofano, ale odstawienie leków zabrało ponad pół roku). To było 13 lat temu i dzisiaj jest normalnym, zdrowym dzieckiem, ale mój lęk o nią jest ogromny.
W dodatku mam przykład koleżanki, której syn dostał autyzmu po szczepieniach skojarzonych MMR i ona dzisiaj nie szczepi już w ogóle drugiego dziecka.
Czy macie jakieś doświadczenia, czy szczepiłyście się same lub swoje dzieci przeciw HPV? Jak się po tym czułyście, nie było żadnych powikłań?