Też macie takie dni?

04.10.13, 11:07
Kiedy wszystko na raz się p.....psuje ładnie napiszmy, wszystko się wali,wszyscy z pretensjami i na koniec usłyszycie, że dziwne jesteście. Nosz..ja mam taki dzień. A to dopiero przedpołudnie.
Liczę do dziesięciu po raz piąty i nie mogę się uspokoić. Pocieszcie mnie, że zanim to minie nie zwariuję.
    • mkaroli Re: Też macie takie dni? 04.10.13, 11:50
      Pocieszam. Wyobraź sobie na koniec takiego dnia czeka na Ciebie drink z palemką, porcja ciasta, dobra książkę, film, (niepotrzebne skreślić).
    • ziuniek Re: Też macie takie dni? 04.10.13, 12:15
      Po angielsku jest nawet takie powiedzenie "it's one of those days"smile
    • gazeta_mi_placi Re: Też macie takie dni? 04.10.13, 12:36
      Jutro już sobota i wolne piwo
      • anetapzn Re: Też macie takie dni? 04.10.13, 12:48
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Jutro już sobota i wolne piwo
        Gazecia, guzik pomoże, ja pracuję w domu we własnym tempie.
    • horpyna4 Re: Też macie takie dni? 04.10.13, 13:09
      Jest takie ludowe przysłowie: kto w piątek płacze, ten w niedzielę skacze (i na odwrót). Czyli pojutrze będziesz się cieszyć. Pomogłam?
      • anetapzn Re: Też macie takie dni? 04.10.13, 13:26
        horpyna4 napisała:

        > Jest takie ludowe przysłowie: kto w piątek płacze, ten w niedzielę skacze (i na
        > odwrót). Czyli pojutrze będziesz się cieszyć. Pomogłam?
        Dam znać w poniedziałek.
    • anachoresis Re: Też macie takie dni? 04.10.13, 13:47
      Tak. Zdarza się, najczęściej w poniedziałek rano i ciągnie się po piątkowego popołudnia; a człowiek sobie myśli-boszsz, żeby jako dotrwać do końca tygodnia. Najchętniej wlazłabym wtedy pod kołdrę i siedziała bez ruchu. Ale że tak się nie da to wtedy jeżdżę wolniej, papiery sprawdzam po trzy razy i liczę po cichu, że nic więcej nie pier...dyknie big_grin no ale czasem musi być pod górkę żeby potem było z górki smile
    • baba-baba Re: Też macie takie dni? 04.10.13, 14:55
      Powtarzaj sobie "w głowie":przecież to się w końcu skończysmile Ja to powtarzam nawet mając przed sobą szefa jeśli akurat coś pier...olismile
      Obecnie powtarzam to czesto,bo mam w domu wrzeszcącego 2,5latka i czekam aż skończy 18lat i pójdzie ,czyt.wywalę go,na swoje.Trochę to potrwa ale dam radę.
    • autumna Re: Też macie takie dni? 04.10.13, 15:02
      A jakże. Wspominam wtedy dewizę Scarlett O'Hary "Tomorrow is another day".
    • anu_anu Re: Też macie takie dni? 04.10.13, 15:29
      Macie, macie. Nie dziś (widocznie wzięłaś na siebie cały limit wink) - ale czasem i tak bywa... Wtedy znajduje zastosowanie twierdzenie mojej mamy, że są takie sytuacje, w których dama mówi do kogoś "spie@#$laj" i nie przstaje być damą.
      Pocieszam Cię i wspieram - racja jest po naszej stronie!
    • jadowita71 Re: Też macie takie dni? 07.10.13, 12:41
      nosmile nie związane z pracą ani dniem tygodnia. Objawiają się na przykład tłuczeniem szkła seriami albo upuszczaniem surowych jajek na podłogę, też seriami. Albo dorodnym ropnym pryszczem na czole lub brodzie. i wściekaczką, owszem.

      Choć w tym miesiącu pryszcze zrobiły mi uprzejmość i usytuowały się - jeden ZA lewym uchem, tam gdzie nakłada się okulary, a drugi W prawym uchu i już nic kompletnie nie słyszę smile Przynajmniej ich nie widać big_grin

      w TYM czasie intensywniej ćwiczę. Albo intensywniej się obżeram. Albo jedno i drugie, na zmianę.

      może do dwudziestu policz smile
      • anetapzn Re: Też macie takie dni? 07.10.13, 13:40
        jadowita71 napisała:


        w TYM czasie intensywniej się obżeram i ściekam sie jeszcze bardziej ile to kcal
        >
        > może do dwudziestu policz smile
        do 50ciu nawet by nie pomogłosmile
Pełna wersja