Jak to sprzedać?

07.10.13, 14:01
Rodzina jest w posiadaniu domu (w stanie ruiny) posadowionego na niewielkiej działce. Na drugim końcu Polski (Chełm). Zaletą działki jest lokalizacja - jest w centrum miasta, w otoczeniu ładnych domków. Jak wycenić to cudo i jak to-to sprzedać? Nikt się nie chce tym zająć i coś czuję, że na mnie spadnie sad Jeżdżenie tam z Wrocławia to 8 godzin w jedną stronę, więc chciałabym wiedzieć co zrobić jak już tam dojadę. Sprawy spadkowe są uporządkowane, rodzina zgodnie twierdzi, że chce sprzedać. Ale jak?
    • b-b1 Re: Jak to sprzedać? 07.10.13, 14:24
      Można zamówić rzeczoznawcę (znaleźć w googlu takiego z danej miejscowości i się umówić)-niech zrobi wycenę domu/działki. Albo kupić gazetę z ogłoszeniami -poszukać podobnych ofert w danej miejscowości i na tej podstawie określić cenę sprzedaży.
      • anu_anu Re: Jak to sprzedać? 07.10.13, 14:43
        To zrobiłam - przejrzałam oferty w sieci (mało - ale są). A jak już się określi cenę to co dalej?
        • kittykitty Re: Jak to sprzedać? 07.10.13, 15:16
          Opcja mniej wygodna organizacyjnie, do samodzielnej realizacji - dajesz ogłoszenia w sieci albo / i lokalnej gazecie i chętnych umawiasz na oglądanie np. na jeden weekend. Może być trudna do realizacji w praktyce i wymagać kilkukrotnej wycieczki oraz noclegu co podnosi koszty imprezy.

          Opcja bardziej wygodna organizacyjnie bo zakłada pośrednictwo agencji - wynajmujesz agencję, której przekazujesz klucze i która pokazuje nieruchomość potencjalnym nabywcom. Pewnie w Chełmie też takie agencje są, przynajmniej jedna. W praktyce może okazać się, że mimo wynagrodzenia dla agencji, jest to tańsza opcja.
          • stara-a-naiwna Re: Jak to sprzedać? 08.10.13, 09:07
            mój facet miał podobnie z mieszkaniem po dziadkach - rodzina za granicą, wujek pijak - każdy chce kasę ale nikt nic nie zrobi w tym kierunku.
            Dostał pełnomocnictwo od rodziny, wystawił mieszkanie i szybko udało mu się sprzedać (tylko 2 albo 3 razy wyjeżdżał)

            Teraz nie załatwiał by sam tylko przez agencję. Trudno - trzeba zapłacić ale masz święty spokój i jedziesz tylko na podpisanie aktu notarialnego. Samo pokazywanie domu może trwać kilka razy - policz koszty dojazdu, czas który na to poświęcasz itp.

            jakąkolwiek decyzję podejmiesz przekaż rodzinie, ustal czy się zgadzają - przedstaw wstępne koszty - wycenę przez specjalistę, koszty agencji, twój ewentualny dojazd tam i finalizowanie transakcji. Jak się wszyscy zgodzą możesz zacząć działać.

            Stawka agencji to około 3% - nie wierzę, żebyś załatwiła sobie sama taniej sprzedaż.

            W pra
            > ktyce może okazać się, że mimo wynagrodzenia dla agencji, jest to tańsza opcja.
    • araceli Re: Jak to sprzedać? 07.10.13, 15:20
      Wynająć agencję (albo kilka agencji) - owszem, zapłacisz prowizję ale zrobią wszystko za Ciebie.
      • gazeta_mi_placi Re: Jak to sprzedać? 07.10.13, 16:16
        Tak jest najwygodniej, jedyny minus to koszty.
    • horpyna4 Re: Jak to sprzedać? 07.10.13, 17:16
      Przede wszystkim musisz mieć pełnomocnictwa od wszystkich współwłaścicieli, bez tego nie ma co zaczynać.

      A sprzedawać spróbuj w Warszawie - wiele osób (np. na emeryturze) chciałoby się wynieść gdzieś dalej i w spokojniejsze miejsce. I myślę, że warszawiacy są przyzwyczajeni do wysokich cen działek, więc będą w stanie więcej zapłacić, niż miejscowi.
      • kamunyak Re: Jak to sprzedać? 08.10.13, 23:01
        > A sprzedawać spróbuj w Warszawie - wiele osób (np. na emeryturze) chciałoby się
        > wynieść gdzieś dalej i w spokojniejsze miejsce. I myślę, że warszawiacy są prz
        > yzwyczajeni do wysokich cen działek, więc będą w stanie więcej zapłacić, niż mi
        > ejscowi.

        Chyba trochę przesadzasz.
        Może i warszawscy emeryci mają takie marzenia ale emerytury są takie, jak w innych miastach. A ci, których stać na kupno domu raczej nie szukają ruiny w centrum Chełma.
        I zapewniam cię, że przy kupnie działki kierują się ceną - jak każdy.
        Najlepiej oddać sprawę agencji nieruchomości , oni wiedzą jak co sprzedać najlepiej. W końcu cena to część ich prowizji.
        Jednym słowem, sprzedac tak, jak sprzedaje się każdą inną nieruchomość/działkę/dom/mieszkanie.
        We Wrocławiu nie sprzedaje sie takich rzeczy?
    • aderydy Re: Jak to sprzedać? 11.10.13, 06:57
    • aderydy nie wszystko rozumiem 11.10.13, 07:01
      sorki....
      czy ty jestes wspólwłaścielką tej działki, ze na ciebie spadnie ten klopot ze sprzedazą?
      czy właścicele mieszkają jeszcze dalej niz ty od tego domu, ze to twój kłopot będzie?
      czy tylko tak lubisz się udzielac?

      a sprzedaz przez agencje to dobry pomysł...
      • anu_anu Re: nie wszystko rozumiem 11.10.13, 08:30
        Działka jest po babci męża. Po śmierci babci właścicielami jest trójka rodzeństwa - w tym moja teściowa. Drugi właściciel to brat teściowej (ponad 80-letni kawaler i dziwak, ma spore problemy ze zdrowiem) a trzecim właścicielem była siostra (nieżyjąca już, spadek przeszedł na dwójkę dzieci mieszkających w Kanadzie). Układ rodzinny jest taki jaki jest, nie wchodząc w szczegóły dlaczego tak jest - możecie mi wierzyć, że musimy to my zrobić. Choć mało mnie to bawi a i ewentualne zyski z całego przedsięwzięcia wydają mi się symboliczne. Robimy to dla Teściowej i tyle.
        Pomyślimy nad tymi biurami...
        • slona78 Re: nie wszystko rozumiem 11.10.13, 15:17
          To ja tylko doradzę - negocjuj stawkę prowizji dla agencji. Z racji małego popytu można zjechać do stawki 1,50%. Są agencje, które nie chcą negocjować i tym możesz podziękować. Przekazanie komuś wyłączności niesie ryzyko, że sprawa może trwać dłużej, ale też jest szansa, że zdecydowanie bardziej się zaangażuje w sprzedaż.
          Powodzenia!
Pełna wersja