Allegro, licytacja, nie rozumiem.

09.10.13, 09:50
Wystawiłam w licytacji jedną rzecz (bez ceny minimalnej), na Allegro (wzięły udział już trzy osoby) przy aukcji jest napisane: "Obecna cena 107 zł", tym czasem ostatnia najwyższa oferta od Iksińskiego to "89 zł", nikt na razie nie przebił nawet do 100 zł, więc skąd cena 107 zł przy aukcji?
Nie wystawiałam jeszcze w licytacji więc nie wiem o co biega, czemu cena przy aukcji jest wyższa niż najwyższej złożonej oferty? I która jest realna jak aukcja się skończy?
    • claratrueba Re: Allegro, licytacja, nie rozumiem. 09.10.13, 11:40
      Snajpera ktoś ustawił na to 107 zł. To jest cena, która dostaniesz o ile ten ktoś nie anuluje Snajpera,
    • claratrueba poprawka 09.10.13, 11:54
      Źle Ci napisałam, że ten ktoś zapłaci 107 zł, on tyle maksymalnie CHCE zapłacić ale jeśli nikt nie przebije tej kwoty, to on zapłaci tyle, co obecna cena wylicytowana czyli 89 od Iksińskiego+ 50 gr czyli najniższe przebicie.
      • gazeta_mi_placi Re: poprawka 09.10.13, 12:21
        Dziękuję za informację, trochę to wszystko mało czytelne, człowiek inną kwotę widzi przy aukcji, a inną na mailu, moim zdaniem trochę wprowadzanie w błąd. No nic, dziękuję smile
        • autumna Re: poprawka 09.10.13, 13:09
          >moim zdaniem trochę wprowadzanie w błąd

          Informacja przy aukcji przeznaczona jest dla kolejnego licytującego - ile musiałby dać, żeby przebić maksymalną deklarowaną ofertę poprzednika. Dla Ciebie nie ma to znaczenia, bo jeśli już nikt nie zalicytuje, nie jest to końcowa cena twojego przedmiotu.
        • claratrueba Re: poprawka 09.10.13, 13:13
          Nie do końca wprowadzanie w błąd. Kiedyś zaplanowany strzał snajpera był całkowicie niewidoczny i sprzedajacy był przekonany, że nikt nie bedzie licytował i wycofywał się z aukcji przed czasem, a tam chętny był i czekał z kasą. Albo ludzie nie wiedząc o innych chętnych licytowali i nie wygrywali. Czyli troche dobrze, troche niedobrze.
          • bestraga Re: poprawka 09.10.13, 18:05
            dzieki!
            ja tez tego nie rozumiałam, ale ja byłam z drugiej strony , jako kupująca. Gdy chciałam naprawdę kupić to warowałam do ostatnich minut i na wszelki wypadek od razu przebijałam trochę wyżej, i bardzo , bardzo się dziwiłam ze nie płace tyle ile przebijałam , ale zawsze mniej! A wciąż nie miałam czasu posiedzieć nad przepisami i to zglebić , Nareszcie wiem o co chodzi i dlaczego !Dzięki !
    • kwietniowka2011 Re: Allegro, licytacja, nie rozumiem. 09.10.13, 20:13
      nie ustawił snajpera tylko zalicytował i jak rozumiem teraz widać maksimum jakie podał
      (imo bez sensu, to jakaś nowość)
      jakby ustawił snajpera to by licytował kilka sekund przed końcem aukcji i nikt by nawet nie wiedział że się "czai", po to jest snajper
    • kate_b Re: Allegro, licytacja, nie rozumiem. 09.10.13, 23:22
      Najlepiej na przykładzie:
      1. pierwszy licytujący daje 80zł, cena pojawia się na aukcji
      2. drugi licytujący daje maksymalnie 107zł, ale na aukcji pojawia się cena 80,50 czy 81zł (nie pamiętam co ile się przebija).
      3. pojawia się trzeci licytujący, jeśli zalicytuje 106zł to cena na aukcji skoczy do 107, bo tyle dał drugi.
      W międzyczasie licytujący mogą też zmienić swoje oferty, ale Ty już nie dostaniesz maila, że oni to robią, będzie to widać na aukcji. Może być zatem tak, że ten trzeci dał 89zł i o tym zostałaś poinformowana, wtedy do akcji wkroczył drugi, bo dostał informację o przebiciu oferty i zmienił swoją cenę maksymalną.

      Tekst linka
Pełna wersja