zmywanie naczyń

10.10.13, 13:35
mam pytanie dla WDPD, które zmywają naczynia ręcznie - jak często to jest robione w waszym domu? Po każdym większym posiłku, wieczorem, czy całkiem na bieżąco, nawet jak się pobrudzi jeden kubek?
    • ajaksiowa Re: zmywanie naczyń 10.10.13, 14:57
      U mnie na bieżąco-jako że lubię zmywać i nic mi nie zasycha,jedynie rąk szkoda-bo ja bez rękawic sprawiam tą czynność.smile
    • aniuta75 Re: zmywanie naczyń 10.10.13, 15:12
      Zależy smile. Czasami po każdym posiłku, czasami dopiero po południu (nic mi nie zasycha, wystarczy zalać wodą).
    • furtive_kitten Re: zmywanie naczyń 10.10.13, 16:59
      Jak mam(y) czas i ochote smile
    • pimpuszek81 Re: zmywanie naczyń 10.10.13, 17:31
      U mnie zdecydowanie na bieżąco o ile czas nam na to pozwala , kiedy bardzo się śpieszymy rano przed pracą naczynia zostają do popołudnia.Ale te z obiadu czy kolacji - raczej nigdy.
      • smutas13 Re: zmywanie naczyń 10.10.13, 17:39
        Na bieżąco. Nie lubię stosów naczyń w zlewozmywaku.
        • hbinko Re: zmywanie naczyń 11.10.13, 07:50
          Po 21.00 bo tańszy prąd, co prawda jest nas dwoje, więc nie ma tego dużo, a w weekendy na bieżąco.
    • budzik11 Re: zmywanie naczyń 13.10.13, 18:43
      Jak nie ma juz na czym jeść wink

      Serio, tak było i to był powód kupienia zmywarki.
    • jarka63 Re: zmywanie naczyń 13.10.13, 20:47
      Mieszkam sama (no nie całkiem, bo z 2 kotami) i zmywam raz dziennie, po obiedzie. Często na tym samym talerzyku jem śniadanie i kolację, zgarniam tylko okruchy.
    • stara-a-naiwna Re: zmywanie naczyń 13.10.13, 23:04
      zanim nie miałam zmywarki: nie przeszkadzał mi talerz po kanapce w zlewie i kubek po herbacie, po obiedzie uważałam to za syf (i zmywałam na bieżąco). Tak samo nie lubię syfu rano w kuchni i przed nocą mam zawsze wszystko sprzątnięte (dotyczyło to też ewentualnych garów; naczyń w zlewie)
Pełna wersja