drzewkopomaranczowe
13.10.13, 20:49
Sezon jabłkowy w pełni,mam do obrobienia kilka skrzynek jabłek,brakuje mi porządnego urządzenia do drążenia ,miałam 2-niestety jedno gorsze od drugiego,pierwsze po kiklu jabłkach skrzywiło się prawie na pół to bylo tańsze,w drugie zainwestowałam ok. 30zł -pani zachwalała pod niebiosa-okazało sie gorsze od pierwszego,ogryzka za chiny nie dało się wysunąć z tej obręczy musiałam używać końcówki drewnianej łychy by wypchnąć resztki...
Teraz używam noża ale chciałabym sobie usprawnić pracę może coś polecicie sprawdzonego