Bateria umywalkowa-trudny wybór

13.10.13, 22:49
Musze wybrać baterie do zlewu,zlew będzie najprawdopodobniej czarny/,grafitowy:
www.euro.com.pl/zlewozmywaki/franke-basis-bfg-611-onyx.bhtml#opinie
Baterie będą czarne tylko teraz czy lepsza taka zwykła czy z wyciąganą wylewką

www.euro.com.pl/porownanie.bhtml?p1=1913007506&p2=2633724066
www.euro.com.pl/baterie-kuchenne/franke-prince-grafitowa.bhtml#opinie
Na razie mam w kuchni zwykłą do której mam dowieszony perlator za pare zł,którym mogę bez problemu opłukać np zlew,jestem z tego zadowolona no ale robie remont i chciałabym aby było ładnie ale i wygodnie,a w opisie np tych bez wylewki pisze że jeden model jest bez wbudowanego perlatora,więc wnioskuje że woda leci jak głupia...
A może powinnam wybrać inny model/markę
    • ja.dorcia Re: Bateria umywalkowa-trudny wybór 14.10.13, 05:35
      IMHO marka/model nie ma większego znaczenia. Istotniejsze jest, czy końcówka lejąca wodę (te siteczko) jest standardowe i można łatwo je wymienić. Wtedy nie jesteś uwiązana i możesz łatwo zamienić na taką z perlatorem.
      Co do baterii z wyciąganą wylewką - jaka jest dostępność zamiennych wylewek? Kiepsko było by wymieniać cały kran w momencie, gdy się przetrze wężyk (nie wszystkie są takie prysznicowe) lub pójdzie uszczelka...
    • budzik11 Re: Bateria umywalkowa-trudny wybór 14.10.13, 11:29
      Ja bardzo polecam kran z wyciąganą wylewką. Też mam prawdopodobnie Franke, ale zwykły, metalowy (kupowany i montowany był ze wszystkim innym, z całą kuchnią, a zlew mam Franke, więc pewnie kran też, ale żadnego napisu nie ma). Wyciagana wylewka przydaje się bardzo przy myciu dużych rzeczy, np. duży garnek, blachy z piekarnika, półek i szuflad z lodówki itp. U mnie niestety szybko popsuł się prysznic, ale i tak rzadko z niego korzystałam. Natomiast z wężykiem nic się nie dzieje, nie przeciera się, nie urywa itp - a mamy ten zlew, jak i całą kuchnię, od ponad 9 lat. Na długość tez jest ok, nigdy go nawet całego nie wyciągałam, ale myślę, że spokojnie można by nalać wody do wiadra stojącego na podłodze. Nie wiem, jak inne krany - ten mój obraca się w stosunku do zlewu o jakieś 270st - co jest wygodne właśnie zwłaszcza przy myciu kuchennych "gabarytów". Natomiast chyba jakoś z czasem przestał działać perlator (prawdopodobnie sitko zapchało się kamieniem), bo po zastanowieniu się stwierdziłam, że woda leci normalnie - ale jakoś wcześniej nie zwróciłam na to uwagi i nie wiem, jak z dostępnością perlatora na wymianę, bo chyba nie będziemy zmieniać. Wydaje mi się, że można wymienić samą wylewkę, bez konieczności kupowania całego kranu.
Pełna wersja