anetapzn
17.10.13, 13:20
Dokąd może pójść grupa w przedziale wieku 40-58 potańczyć w grodzie Kraka? Nie na dyskotekę, żeby starsza część nie czuła sie jakby po wnuki przyszła

ale też nie dancing ala komuno wróć bez zadęcia, żeby sie pobawić na luzie. Jest takie miejsce?
A i czy w okolicach Hotelu maltańskiego jest jakaś fajna knajpka żeby na kolację isć, bez zapuszczania się hen do rynku.