Drób dnia następnego...

21.10.13, 13:31
Zawsze smakuje inaczej. Mam z wczoraj udka kacze. Pychota, ale już wiem, ze dziś nie będą za dobre. Mięso drobiowe czy to kurczak, czy kaczka, czy indyk, zawsze dnia następnego nie jest już smaczne. Znacie może jakieś sposoby żeby mięso drobiowe było smaczne w dniu nastepnym?
    • squirk Re: Drób dnia następnego... 21.10.13, 14:05
      nati_28 napisała:

      > Zawsze smakuje inaczej. Mam z wczoraj udka kacze. Pychota, ale już wiem, ze dzi
      > ś nie będą za dobre. Mięso drobiowe czy to kurczak, czy kaczka, czy indyk, zaws
      > ze dnia następnego nie jest już smaczne. Znacie może jakieś sposoby żeby mięso
      > drobiowe było smaczne w dniu nastepnym?

      Myśle, że to kwestia smaku, mam upieczone wczoraj kacze udko, jest wspaniałe (reszta kaczki też była świetna), może po prostu nie lubisz smaku odgrzewanych (czy jedzonych na zimno) kawałków drobiu?
      Może rozwiązaniem byłoby szybkie przerabianie resztek na jakąś potrawkę, np. w sosie śmietanowym czy innym.
    • gazeta_mi_placi Re: Drób dnia następnego... 21.10.13, 14:14
      Zamarynuj a potem dnia następnego do piekarnika.
      Polecam Marynatę Staropolską.
      • baba-baba Re: Drób dnia następnego... 21.10.13, 14:20
        Zrób udka po cygańsku,bo w dniu zrobienia są do bani a na następny pycha.
Pełna wersja