musze dojechac z Wwy do Gdańska

09.11.13, 16:12
przede mna nieplanowana podróz z 2-latkiem
i problem:
kilkanascie lat nie korzystałam z komunikacji publicznej
pkp oferuje intercity, koleje regionalne itd
sa jakies linie autokarowe, busy....dosłownie gubię sie w "bogactwie" oferty;
nie wiem tez jaki jest stan dzisiejszych kolei itd
kto mi pomoze? - podpowie?
mysle raczej o pociagu z uwagi na dostep do toalety na żadanie malucha
no i nie chciałbym, zeby było b drogo
    • iwona402 Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 09.11.13, 17:16
      Najwygodniej i chyba najtaniej dojechać autobusem Polskibus, jest tam nawet toaleta, ale strasznie ciasna. Dwulatkowi możesz założyć pampersa i po kłopocie.Podróż trwa prawie 5 godzin, koszt ok. 40zł- często można kupić tańszy bilet. Kolej oferuje przejazd ponad 6 godzin i cena od 55,80 zł do 67 zł ( zależy od czasu rezerwacji). Nie orientuję się ile kosztuje bilet dla dziecka.
    • budzik11 Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 09.11.13, 18:04
      Też polecam Polski Bus smile Jeśli kupisz bilet z wyprzedzeniem, będzie tanio - my za dwie osoby do Gdańska właśnie zapłaciliśmy kiedyś 7zł (za 2 osoby razem!). Autobusy sa piętrowe, z pasami, z klimatyzacją, z toaletą (nie wiem, jaką, bo nie korzystałam), na pokładzie są poczęstunki (kawa/herbata, drożdżówka, lody w kubku). Obsługa jak w samolocie, kierowca gada przez mikrofon, stewardessa chodzi po autobusie smile I raczej tłumów nie ma, tak że dziecko spokojnie można położyć na siedzeniu w razie potrzeby drzemki. Aha - autobus odjeżdża z dworca autobusowego na Młocinach, o ile dobrze pamiętam, nie z Zachodniego czy z Centralnego i ma tylko jeden przystanek na trasie - w Ostródzie. I kursuje co godzinę! My przyszliśmy na dworzec wcześniej (przypadkiem), mogliśmy jechać wcześniejszym autobusem, nie było problemu, sami zaproponowali. Poczytaj zresztą, było o Polskim Busie: forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&author=&forumId=49213&query=bus&title=
      • horpyna4 Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 09.11.13, 20:03
        Toaleta tam jest raczej tylko do siusiania, a dziecku lepiej rzeczywiście pampers założyć.
    • deleine Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 09.11.13, 20:45
      z dwulatkiem lepiej jechać pociągiem - wyjdzie drożej, ale zawsze można się przejść itd.
      • chris1970 Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 14.11.13, 16:43
        Myślę, że podróż z dwulatkiem będzie lepsza pociągiem spółki Intercity.
        W pociągach tych objętych rezerwacją miejsc są specjalne przedziały dla podróżnych z małymi dziećmi.
        Wiem, że w niektórych pociągach tej spółki uruchomiono wagony z placem zabaw dla maluchów i kącikiem dla rodziców obserwujących dzieci.
    • jarka63 Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 09.11.13, 22:14
      Wybierz pociąg, raczej TLK/Intercity niż Przewozy Regionalne (miejscówka, wygodniejsze wagony). W autobusie jest ciasno i nie można się nigdzie ruszyć, dziecko będzie nieszczęśliwe.
    • sasilla Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 09.11.13, 22:44
      Tez bym wybrala pociag, glownie ze wzgledu na ewentualna chorobe lokomocyjna.
    • anu_anu Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 10.11.13, 00:11
      Na trasie Warszawa - Gdańsk Intercity nie jeździ (tzn. trzeba by jechać z przesiadką w Poznaniu, czas przejazdu >8 godzin, trąci paranoją).
      Najszybsze połączenie kolejowe to pociągiem TLK - wyjazd z Warszawy o 16, na miejscu 20:43. Cały rozkład jazdy masz tutaj.
      Bilet kosztuje 67 zł (dla dorosłej osoby już z miejscówką), można kupić przez net. Dziecko do 3 lat to chyba za darmo (tego nie jestem pewna) ale nie wiem czy jak chcesz osobne miejsce to nie musisz coś dopłacić.
      Natomiast w mojej ocenie jakość jeżdżenia TLK jest niska, w wagonach albo za gorąco albo za zimno (za nic nie da się tego wypośrodkować) a awarie zdarzają się zbyt często. No i bywają spóźnienia... Na stronie infopasazer.pl/ możesz się przyjrzeć wybranemu pociągowi, te ich spóźnienie bywają powtarzalne.
      • kasiek-kd Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 10.11.13, 15:40
        dzieki za pomoc smile
        boje sie tej podrózy.......
        • shiva772 Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 10.11.13, 23:15
          No cóż... ja też ma lęki ale jeżdżę z dziećmi. Wybieram pociąg, bo jest wygodnie, można pospacerować, nogi wyprostować. Ostatnio trasa Białystok - Wrocław (ponad 8 godzin) dostarczyła mi adrenalinki smile Pociąg z Białegostoku był spóźniony 40 minut i przesiadka była na styk - jeszcze chodziłam pytać konduktora co to będzie - a pan powiedział, że tamten drugi pociąg poczeka na nas. Wysiadając w Wawie na Centralnym słyszałam zapowiedzi, że ten do Wro juz rusza, ludzi masa na peronie, widzę pociąg i nie mogę sie przedrzeć, bo tłum smile Staranowałam ludzi a przed pociągiem zaczęłam krzyczeć: "Jak otworzyć te drzwi?!!!!" A ludzie z peronu: niech pani wciśnie przycisk, przycisk!!!. Wcisnęłam (ach ta technika) wstawiłam dziecko, walizkę a potem sama wpadałam jak oparzona i ... pociąg od razu ruszył.
          Mąż się ze mnie śmiał, że jestem panikara/wieśniara ale naprawdę nie było fajnie smile Mieszkałam w Londynie i tam w metrze też sie wciska przycisk żeby otworzyć drzwi od pociągu - niestety w Polsce jakoś na to nie wpadłam smile))))))))
          Ale nie panikuj, reszta podróży poszła jak po maśle smile
        • anu_anu Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 11.11.13, 01:34
          Uszy do góry, dacie radę, w końcu taka podróż to nie wieczność smile
        • frostu Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 11.11.13, 08:03
          Dla dziecka do lat 4 należy pobrać w kasie bilet ze zniżką 100% (z miejscówką). Zgłoś się do obsługi pociągu jeszcze na peronie, otworzą Ci specjalny rezerwowy przedział dla matki z dzieckiem.
        • jola_ep Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 11.11.13, 16:00
          Z Warszawy do Gdańska jeździ całkiem fajny pociąg: Kaszub, odjazd o 16.00 z Warszawy. Jedzie dłuższą trasą i przyjeżdża ... dużo szybciej. Takie paradoksy PKP wink

          Przedziałów dla matek z dziećmi chyba już nie ma, bo są miejscówki, ale mogę się mylić.
          Kupując wcześniej bilet upewnij się, że to wagon z przedziałami - wydaje mi się, że najlepiej jest to zrobić wcześniej w kasie, bo przez Internet raczej się nie uda (próbowałam wink ) Jak pociąg nie jest zbyt zapchany, to można usiąść gdziekolwiek, licząc się z tym, że będziemy musili ustąpić właścicielowi miejscówki...
          Z drugiej strony jak ktoś zobaczy szalejącego dwulatka, to będzie wolał stać na korytarzu wink

          Przygotuj zabawki, jedzenie w postaci drobnych przegryzaków, może ulubioną poduszeczkę jak ma? Moje paskudy spać w pociągach nie chciały. Mimo czasem trudnych podróży (ok. 7 godz.) do dziś lubię jeździć pociągami smile Moje młode też.

          Pozdrawiam
          Jola
          • frostu Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 11.11.13, 16:27
            Jedzie dłuższą trasą, bo krótsza linia jest w modernizacji.

            W każdym pociągi TLK i EIC jest co najmniej jeden przedział dla matki z dzieckiem i jeden przedział rezerwowy. Trzeba się zgłosić do obsługi. Tak będzie lepiej dla wszystkich. I również polecam kupić wcześniej bilet, zawsze będzie pewna miejscówka.
          • chris1970 Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 14.11.13, 16:44
            Jak najbardziej przedziały dla matek z dziećmi i kobiet ciężarnych są.
            W pociągach uruchomiono nawet kąciki z placem zabaw.
    • budzik11 Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 11.11.13, 10:51
      A jeśli wybierzesz podróż pociągiem, weź ze sobą akt urodzenia dziecka - to jest podstawa do zniżki. Bez tego, w razie kontroli, możesz mieć problem, a nawet zapłacić karę. Rzadko się czepiają, ale przezorny zawsze ubezpieczony. A w ogóle to warto dziecku wyrobić tymczasowy dowód osobisty na takie okazje - nic nie kosztuje, ważny jest 5 lat i jest praktyczny i wygodny (bardziej niż wożenie ze sobą aktu urodzenia).
      • kasiek-kd Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 14.11.13, 14:59
        dziewczyny,
        dzięki za wszelkie rady smile
        w podróz nie wyruszyłam, bo maluch zagoraczkował...ale watek oznaczam jako ulubiony i na pewno skorzystam w Waszej wiedzy i rad,
        wiem na pewno, ze jadac z dzieckiem wybiorę kolej: raz , ze sa znizki (a dzieci w sumie troje), dwa można w razie czego spacerowac wink
        nie spodobała mi sie bardzo odpowiedz polskiego busa nt warunków podrózy z niemowlęciem:
        "Dzieci powinny mieć wykupiony zwykły bilet. Wózek dziecięcy jeśli jest złożony przewozimy nieodpłatnie jeśli jest wolne miejsca w luku bagażowym."
        nie chce ryzykować, ze moze tego miejsca nie byc - co wtedy zrobię z wózkiem - zostawie na przystanku, odeślę taksówka do sąsiadów? a co potem zrobie na miejscu bez wózka??
        plusem jest jedynie obecnosc fotelika w autobusie

        podsumowując - z dzieckie/dziecmi pojade tylko pociągiem,
        sama - pewnie skusze sie na polskibus (oszczdnosc czasu) - a mąz mowil, ze podobno w ich autobusach sa bardzo ściesnione siedzenia i ludzie skarża sie na to ze nie mieszcza sie z kolamani - to prawda?
        • anu_anu Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 14.11.13, 19:20
          Mąż jechał ostatnio polskim busem i mówił, że siedzenia są normalnie, jak to w autobusie. Szału nie ma ale i nie ciaśniej niż normalnie. Za to każdy ma swoje gniazdko i jest wi-fi - czyli masz net przez całą drogę.
          • budzik11 Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 17.11.13, 11:05
            anu_anu napisała:

            > Mąż jechał ostatnio polskim busem i mówił, że siedzenia są normalnie, jak to w
            > autobusie.

            Mnie było wygodnie, mąż narzekał, ale on ma prawie 2 metry i jemu jest wszędzie ciasno, bo ma długie nogi. Zawsze można siąść na pierwszym siedzeniu, gdzie nie ma żadnych ograniczeń przed sobą. tylko szyba smile

            Za to każdy ma swoje
            > gniazdko i jest wi-fi - czyli masz net przez całą drogę.

            Wif-fi nie działało podczas naszej podróży.
            • anu_anu Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 17.11.13, 11:52
              Mój mąż ma prawie metr osiemdziesiąt więc jest taki normalny - ani niski ani wysoki.
              No a awaria wi-fi może się zdarzyć, bywa i tak. Ale tak statystycznie patrząc - to wi-fi jest.
            • embepe Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 17.11.13, 12:19
              budzik11 napisała:

              > anu_anu napisała:
              >
              > > Mąż jechał ostatnio polskim busem i mówił, że siedzenia są normalnie, jak
              > to w
              > > autobusie.
              >
              > Mnie było wygodnie, mąż narzekał, ale on ma prawie 2 metry i jemu jest wszędzie
              > ciasno, bo ma długie nogi. Zawsze można siąść na pierwszym siedzeniu, gdzie ni
              > e ma żadnych ograniczeń przed sobą. tylko szyba smile
              >
              > Za to każdy ma swoje
              > > gniazdko i jest wi-fi - czyli masz net przez całą drogę.
              >
              > Wif-fi nie działało podczas naszej podróży.

              Osobom wysokim zupełnie nie polecam miejsca tuż przed szybą - tam jest chyba najmniej miejsca na nogi.
              Z Warszawy do Gdańska Polski Bus jeździ autobusami dwupokładowymi, ale nie wiem, czy zawsze. Jeżeli taki się trafi, to polecam miejsca na parterze, tuż przy drzwiach. Są to co prawda miejsca ze znaczkiem, że dla osób niepełnosprawnych, ale jeśli akurat nie trafi się taki pasażer, to można zajmować - miejsca na nogi jest tam wyjątkowo dużo, nawet najwyższe osoby będą siedzieć wygodnie. A i fotel można swobodnie rozłożyć do tyłu, bo to nikomu nie przeszkadza.
              Z wifi jest różnie, ale w większości moich podróży udało się z niego skorzystać.
        • grecz Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 14.11.13, 21:46
          Taki sam tekst dotyczy nart ale ja, jadąc Polskim Busem, nie spotkałam się z odmową ani w stosunku do mnie, ani w stosunku innych pasażerów. Podejrzewam, że jest to zapis 'na wszelki wypadek'.
    • hugu Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 17.11.13, 07:31
      Niezawodny patent:

      1) Pociąg, ale wykup I klasę i poproś o to, żebyście byli sami w przedziale (o tej porze roku prawdopodobnie będą takie możliwości). Dziecko będzie hulało po siedzeniach, spacerowało po przedziale, rozłożycie sobie zabawki, książeczki - podróż minie błyskawicznie! smile

      2) Do tego: nocnik turystyczny Potette z wymiennymi wkładami (koszt ok. 50 zł). Dziecko nie będzie się męczyć z pampersem (jeśli już nie korzysta) i unikniecie chodzenia do toalety, gdzie może być brudno i gdzie wysadzenie 2-latka graniczy z cudem (wszystko się buja).

      Koszt nie będzie kolosalny, choć najtańszą wersją podróży także to nie będzie. Ale, moim zdaniem, warto poświęcić dodatkowych kilkadziesiąt złotych po to, by bez stresu, swobodnie i z przyjemnością odbyć samodzielną podróż z małym dzieckiem. Powodzenia!
      • horpyna4 Re: musze dojechac z Wwy do Gdańska 17.11.13, 08:16
        W I klasie to i w środku lata można być samym w przedziale, tak wyglądał mój powrót z mężem z tegorocznych wakacji. Połowa przedziałów w I klasie była zupełnie pusta. Wprawdzie nie była to trasa Warszawa - Gdańsk, ale pociąg z Przemyśla do Warszawy, który też kiedyś bywał pełny. Po prostu ludzie liczą się z każdym groszem i podróż I klasą uważają za fanaberie.
Pełna wersja