kittykitty
18.11.13, 15:04
Hej, no właśnie, bardzo lubię świece, chętnie je zapalam wieczorami, najczęściej używam grubych, kolorowych. I mam kłopot z takimi częściowo wypalonymi świecami - zazwyczaj wypalają się tak "w środku" pozostawiając wysokie ścianki, często knoty są też zbyt krótkie, by ponownie zapalając uzyskać ładny płomień. Żal mi wyrzucać te niedopalone świece gdy np. z 15 cm pozostaje połowa. Próbowałam odcinać nożem te ścianki, ale nie wygląda to niestety ładnie. A jak Wy sobie z tym radzicie?