Czyszczenie liści roślin doniczkowych

22.11.13, 23:52
Zasadniczo chodzi o gatunek: Figowiec benjamina
https://www.ikea.com/pl/pl/images/products/ficus-benjamina-natasja-roslina-doniczkowa__67443_PE181284_S4.jpg
Czy jedyna opcja to każdy listek z osobna przecierać ściereczką??
https://www.suwaczki.com/tickers/wff23e5elvvi8pei.png
    • gretchen184 Re: Czyszczenie liści roślin doniczkowych 23.11.13, 07:23
      ja właśnie każdy listek z osobna przecieram szmatką zmoczoną w piwie
      ale pewnie można i pod prysznic
      • irenazu Re: Czyszczenie liści roślin doniczkowych 23.11.13, 09:23
        Te, które mieszczą się pod prysznicem traktuję strumieniem wody. Inne, ze względu na gabaryty wycieram suchą, miękką szmatką. Robię tak np. z zamioculcasem. Jukę odkurzam "szczotką" do kurzu, taką kolorową.
        • toya666 Re: Czyszczenie liści roślin doniczkowych 23.11.13, 15:50
          irenazu napisała:

          > Te, które mieszczą się pod prysznicem traktuję strumieniem wody.


          Ja również. Pozostałe przecieram szmatką zmoczoną w wodzie z odrobinką szarego mydła (dosłownie: odrobinką).

          Duże liście (np. skrzydłokwiat) przecieram wewnętrzną stroną skórki od banana - pięknie nabłyszcza!
    • budzik11 Re: Czyszczenie liści roślin doniczkowych 23.11.13, 11:44
      Można 1. pod prysznic, 2. odkurzyć szczotką do kurzu. Oczywiście każdy listek nie będzie idealnie odkurzony, ale przy regularnym stosowaniu cały kwiat nie będzie zakurzony. MAm 2-metrowy egzemplarz i tak właśnie robię.
    • gazeta_mi_placi Re: Czyszczenie liści roślin doniczkowych 23.11.13, 11:57
      A ja mam inne pytanie, bo ostatnio kupiłam takie coś w Biedronce, nawet nie wiem jak to się nazywało, czy to urośnie bardziej i czy jest łatwe w hodowli? Póki co stoi na parapecie południowym.
    • anika_ic Re: Czyszczenie liści roślin doniczkowych 23.11.13, 12:15
      W przypadku takich gabarytów rośliny prysznic wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Przez całe lata miałam takie samo drzewko (wys.ok. 140-150 cm) i myłam je właśnie w ten sposób. Ale, by nie zalać doniczki, wiązkę splecionych pni obwiązywałam folią, żeby woda spływała poza donicę. Woda powinna mieć temperaturę pokojową (ani zimna, ani ciepła!) - polewałam z góry, ale też poziomo przez koronę, by dotrzeć do wszystkich liści. Potem drzewko stało sobie w wannie przez pół godzinki do jako takiego obeschnięcia.
      Mycie, oczyszczanie z kurzu (na sucho) mniejszych roślin uskuteczniam metodą mokrej rękawiczki oraz szczotki-trzpiotki. Metody opisane - patrz link poniżej
      --
      Umyj kwiatkom pory

      www.chwilezachwycone.blogspot.com
Pełna wersja