czekolada na gorąco - jak robicie?

26.11.13, 15:39
Ja wrzucam do gorącego mleka gorzką czekoladę i podgrzewam ostrożnie, mieszając aż się dobrze rozpuści. Ale dość szybko robi się na wierzchu mało apetyczny kożuch. No i w miarę stygnięcia osadza się czekolada na dnie, mimo ze staram się wypić, póki gorące. Jest na to jakaś rada? Mleka używam pełnego, takiego z mlekomatu.
    • baba-baba Re: czekolada na gorąco - jak robicie? 26.11.13, 17:07
      gorzka czekolada+100mlśmietanki+100ml mleka 3,2
      u nas szybko wypijają
      to czy tworz się osad na dnie może zalezy od jakości czekolady?

      • chris1970 Re: czekolada na gorąco - jak robicie? 27.11.13, 22:46
        Tak, to fragmenty ziarna kakaowego. Zwyczajnie nie wszystkie czekolady są dobrze skonszowane.
        Dodatek szczypty soli na początku podgrzewania spowoduje, że będzie ona bardziej gładka.
        Tutaj jony sodu poprawiają teksturę zawiesiny.
    • budzik11 Re: czekolada na gorąco - jak robicie? 26.11.13, 19:59
      Ja robię tak samo, tylko na gęsto, mocną - nie wiem, czy kozuch się robi, bo staram się wypijać szybko, osadu na pewno nie ma (nie jak w kakao). Może mieszaj łyżeczką co kilka łyków?
      • ella_nl Re: czekolada na gorąco - jak robicie? 27.11.13, 20:28
        budzik11 napisała:

        > Ja robię tak samo, tylko na gęsto, mocną

        Jak? Jak robisz gęstą czekoladęsuspicious?
    • squirk Re: czekolada na gorąco - jak robicie? 26.11.13, 20:36
      Wrzucam gorzką czekoladę (lidlowa bardzo dobrze się rozpuszcza, daję jej sporo) i łyżkę gorzkiego kakao (najlepsze jest Decomorreno), podgrzewam mieszając, podaję, mąż wypija zwykle dość szybko ale czasem się zagapi, stygnące (zapytałam) nie rozwarstwia się i nie zmienia, jest gęste, po prostu chłodniejsze.
      Na kożuch na mleku sposobu chyba nie ma i trzeba zdjąć i wyrzucić.
      smile
    • dolmadakia Re: czekolada na gorąco - jak robicie? 27.11.13, 21:08
      Ja stosuję gorzkie kakao-2 łyżeczki na kubek mleka. Nie używam nigdy cukru, więc do tego też nie. Za gęstymi "zupami" też nie przepadam-używam mleka raczej odchudzonego /bardzo dbam o figurę/ ale dodaję też chili-uważam,że gorzka czekolada i chili jest kapitalnym połączeniem.Co kto lubi.
Pełna wersja