autumna
28.11.13, 18:55
Szukałam, czy jest Musierowicz w ebooku, bo nie czytałam jeszcze McDusi. Zamiast na książki, trafiłam na opracowania - Kłamczuchy, Kwiatu kalafiora i paru innych. To nawet takie książki już trzeba małolatom streszczać i tłumaczyć? Bryki do różnych "sucharów" - to nawet ja, mól książkowy, jestem w stanie zrozumieć. Sama nie znosiłam niektórych lektur i czytałam je mocno pobieżnie. Ale Musierowicz? Pisana prostym językiem, pełna humoru? "Boże, zatrzymaj świat, ja wysiadam".