buty nie trzymajace pięty - mój patent

01.12.13, 21:42
Chodzi o buty typu czółenka. Może przyda się komuś przed sylwestrem i nie tylko.
Gdy zawiodły już wszelkiej maści zapiętki użyłam gumowej uszczelki do okien. Uszczelka ma słaby klej i należy ją przykleić innym klejem. Ja użyłam kropelki, ale nie polecam. Po jakimś czasie odkleiło mi się to z jednej strony, a zadziory z kleju darły rajstopy.
Uszczelka nie jest śliska i dosyć dobrze pięta się trzyma w bucie.
W handlu są dostępne uszczelki o przekroju liter E, P i D. Ja użyłam P.
Na marginesie czy ktoś wie czym usunąć tę kropelkę?
    • kamunyak Re: buty nie trzymajace pięty - mój patent 01.12.13, 23:04
      a co masz na myśli pisząc "buty nie trzymajace pięty"?
      bo nie rozumiem, szczerze mówiąc.
      Chodzi ci o to, że nie masz wykształconej pięty i buty ci "klapią"?
      a tej obwódki z taśmy uszczelniającej to nie widać? szczególnie, że ona jest biała.
      No, trochę dziwnie może to wyglądać. Jakbyś założyła za duże buty.
      Ja nie mam takich problemów, zwykle dobieram buty pasujące, także na moje pięty.
      • furtive_kitten Re: buty nie trzymajace pięty - mój patent 01.12.13, 23:52
        Przypuszczam, ze chodzi dokladnie o buty, ktore klapia. Nie zalezy to od ksztaltu stop czy piet - np. moje sa normalne, ale przy rozmiarze >40 czolenka za nic nie chca sie trzymac. (Chyba, ze na pasek). Sa dostepne 'napietki' firmy Kiwi i innych, ale podejrzewam, ze uszczelka jest nieco tansza i do tego (dziala na tej samej zasadzie.

        • jolanta534 Re: buty nie trzymajace pięty - mój patent 03.12.13, 22:23
          Uszczelki oprócz białych mają też inne kolory...
Pełna wersja