Czajniki - Wasze doświadczenia

29.03.14, 14:44
Jakieś półtora roku temu, po remoncie kuchni kupiłam nowy czajnik z gwizdkiem, najbardziej typowy jakie są w sklepach, kolor ciemna wiśnia (pod kolor mojego czajnika elektrycznego) o lekkim metalizowanym połysku. Po kilku miesiącach farba na czajniku wytarła się, zrobiły się przetarcia, jaśniejsze miejsca, jednym słowem czajnik wyglądał jak sparszywiały. Kupiłam nowy czajnik, dużo droższy, lepiej wykończony z napisem Hanssen. Mam go 3 miesiące i zaczyna się to samo. No i szlag mnie zaczyna trafiać, bo ileż można.
    • tuvalu1 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 29.03.14, 17:30
      Taki los urządzenia przeznaczonego do pracy ciągłej w ekstremalnych warunkach... Ciekawostka przyrodnicza - czajnik w domu, stojący jak zwykle na kuchence, zmieniam co 2-3 lata a czajnik w pracy, gdzie poza wodą niczego się nie gotuje, będzie miał niedługo 10 lat i nadal wygląda nieźle.
      • kol.3 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 29.03.14, 18:04
        Właśnie chodzi o to, że czajnik na gazie wcale nie jest zmuszany do pracy ciągłej. Włączamy go sporadycznie (więcej gości, lub obciążenie sieci elektrycznej) , na ogól gotujemy wodę we czajniku elektrycznym.
        Ponieważ jest ozdobny robi raczej za gadżet kuchenny.
        • sasilla Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 29.03.14, 18:45
          Kiedys mialam taki czajnik ze stali nierdzewnej, jak garnki (prawie caly, lacznie z uszkiem). Przezyl lata, w razie czego mozna bylo go szorowac czy przeleciec magiczna gabka - i wygladal jak nowy. W koncu rozpadl mu sie plastik przy pokrywce i postanowilam odeslac go na emeryture. wink
    • micha83 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 29.03.14, 20:34
      hej, miałam przez 3 lata czajnik emaliowany z olkusza ten:
      www.emalia.pl/product/show/542455/naczynie-kuchenne-czajnik-sr-20-cm-emalia-olkusz-czajniki
      i gdyby nie to,że sama go zaniedbałam służyłby mi i dziś,teraz mam elektryczny.
      naprawdę polecam emaliowane
      podobno te są też dobre
      www.alda.com.pl/pl/czajniki-emaliowane.html
      pozdrawiam
    • johana75 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 29.03.14, 22:27
      Ja kupiłam sobie małego Le Creuset jest ciągle używany, miał 5l gwarancji, albo 3l, nie pamietam po 2 latach zardzewiał mi od środka. Zrobiłam fotki wysłałam do serwisu i dostałam nowy ;P
      Mam go znowu jakis czas. Farba nie schodzi, jest dość drogi, ale fajny. Aaaa ten ostatni słabo gwiżdże więc tez nie jest ideałem, zwłaszcz ZA TAKA KASĘ....
    • dzedlajga Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 30.03.14, 00:59
      Chyba masz pecha. Ja też mam hansena, też ok. 3 miesiące i cały czas jak nowy, a używany jest non-stop, bo wkurzyłam się na te elektryczne, jak kolejny po pół roku chyba zaczął przeciekać. Tu z kolei mnie jakaś zła passa zaczęła prześladować i się poddałam, może kiedyś jeszcze spróbuję.
      • kol.3 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 30.03.14, 07:07
        Możesz podesłać link jak twój Hanssen wygląda? W ogóle jak zobaczyłam Hansseny w internecie, to stwierdziłam, ze w sklepie stacjonarnym przepłaciłam potwornie. Nie dość że drogo, to jeszcze szajs.
        • mitta Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 30.03.14, 13:01
          Też mam czajnik Hansena, emaliowany, taki, jak w linku, zielony. Wygląda bardzo ładnie, ale na tym kończą się jego zalety. Ma bardzo grube dno, jest dość ciężki, wolno się nagrzewa. I największa wada - dno ma dość małą średnicę. Kiedy stawiam go na największy palnik - płomienie wychodzą poza dno i opalają emalię dookoła czajnika, jest tam już wyraźnie żółta obwódka, której nie można usunąć. Jeśli postawię na średni palnik - gotowanie trwa całą wieczność. Czajnik mam od gwiazdki (sama sobie go wybrałam na prezent) i już myślę o wyrzuceniu go. Poprzedni miałam z biedronki, stalowy, szeroki, lekki, szybko się nagrzewał i dość łatwo czyścił folią aluminiową, służył mi kila lat, a wyrzuciłam całkiem dobry sad
          To ten czajnik
          www.mydeal.pl/dom_i_wnetrze-stylowy_i_nowoczesny_czajnik_marki_hanssen-16380.html
          • kol.3 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 30.03.14, 19:28
            No właśnie, mam identyczny jak Twój tylko różowy.
    • budzik11 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 30.03.14, 17:46
      kol.3 napisała:

      > czajnik z gwizdkiem,
      > najbardziej typowy jakie są w sklepach, kolor ciemna wiśnia (pod kolor mojego c
      > zajnika elektrycznego)

      Tak z czystej ciekawości - po co Ci dwa czajniki?
      • kol.3 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 30.03.14, 19:38
        Jak mamy dużo gości to dwa czajniki czasem się przydają. Oprócz tego gdy włączamy dużo urządzeń elektrycznych jednocześnie i do tego pralkę i włączę jeszcze czajnik elektryczny, to czasem wyskakują korki (czajnik ma większą moc niż poprzedni, przy poprzednim Zelmerze jakoś nie wyskakiwały).
        Poza tym mój obrzydliwie oszczędny potomek twierdzi, że moglibyśmy gotować wodę wyłącznie na gazie, bo czajnik elektryczny jest nieekonomiczny.
        • budzik11 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 30.03.14, 21:13
          Rozumiem. Praktyczne smile Sama chciałabym mieć czasem dwa czajniki, w tym jeden na gaz, bo jak mi prąd wyłączą, to przysłowiowej szklanki herbaty nie mogę sobie zrobić. Ale nie mam gazu wink
          BTW taką anegdotkę napiszę - kiedyś w swojej pomroczności wymyśliłam, że na tę okoliczność (unieruchomienie czajnika z powodu braku prądu) kupię sobie zwykłą grzałkę, żeby mieć czym awaryjnie wodę zagotować big_grin
    • i_bella Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 30.03.14, 22:59
      Miałam elektrycznego Russell Hobbs'a, 10 lat, był jak nowy, gdyby nie to, ze postawił mi go ktoś na gazie, działałby do dziś. Nie nosił żadnych śladów zniszczenia - no, poza tym drastycznym spaleniem spodu na żywym ogniu. Od ponad 5 lat mam cudeńko, alessi mami, taki na gaz i indukcję, jest lekki, śliczny i nic kompletnie się złego z nim nie dzieje. Używam tylko na płycie indukcyjnej.
      • kol.3 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 30.03.14, 23:47
        Podejrzewam że na płycie indukcyjnej czajnik mniej się zużywa.
    • gochalodz Olkusz 02.04.14, 13:37
      Alda tez sie po krotkim czasie rozpada,bo ma to laczenie na spodzie, a Olkusz nie.
    • chris1970 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 02.04.14, 14:41
      Również miałem Hansena, nie wytrzymał dwóch miesięcy. Zwróciłem do sklepu.
      Teraz od pół roku używam tego:
      allegro.pl/srebrny-czajnik-z-gwizdkiem-hoffer-2l-hf3999-98-i4037787673.html
      z jasną rączką. Jak dotąd, to najlepszy czajnik jaki miałem.
      • kol.3 Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 02.04.14, 16:25
        No więc, z tej firmy mam piękny chlebak.
    • agruzin Re: Czajniki - Wasze doświadczenia 08.02.16, 20:04
      Z Olkusza nie polecam z powodu niezrozumiałej dla mnie konstrukcji czajników: pokrywka zamiast być wpuszczona jest nasadzana na otwór. Efekt jest taki, że skroplona woda na pokrywce wycieka na zewnątrz na stół przy nalewaniu zagotowanej wody do szklanki - wkurzające.
Pełna wersja