kol.3
29.03.14, 14:44
Jakieś półtora roku temu, po remoncie kuchni kupiłam nowy czajnik z gwizdkiem, najbardziej typowy jakie są w sklepach, kolor ciemna wiśnia (pod kolor mojego czajnika elektrycznego) o lekkim metalizowanym połysku. Po kilku miesiącach farba na czajniku wytarła się, zrobiły się przetarcia, jaśniejsze miejsca, jednym słowem czajnik wyglądał jak sparszywiały. Kupiłam nowy czajnik, dużo droższy, lepiej wykończony z napisem Hanssen. Mam go 3 miesiące i zaczyna się to samo. No i szlag mnie zaczyna trafiać, bo ileż można.