najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach online

04.02.15, 19:22
Wiem, że dużo z was zamawia spożywkę online. Niektóre sklepy mają zwyczaj w razie braku produktu właściwego pakować produkt zastępczy. Ciekawa jestem, jakie najgłupsze zastępstwo wam przywieziono? Ja mam na razie dwa superpomysły z niemieckiego Rewe:
- tofu orzechowo-migdałowe zamiast wędzonego (po prostu idealne do wege fasolki po bretońsku)
- seler naciowy zamiast korzeniowego - zaiste, prawie w ogóle nie ma różnicy

Na szczęście tuż po spakowaniu zakupów przychodzi mi e-mail z listą, więc z góry wiem, co mam opchnąć kierowcy z powrotem.
    • anu_anu Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 04.02.15, 22:31
      U mnie jest wybór smile
      Postępowanie w przypadku braku wybranych produktów:
      1. Dobranie i sprzedaż produktów o podobnych cenach i właściwościach Nasi pracownicy będą kontaktować się z Państwem w celu potwierdzenia produktów na zamianę.
      2. Dostawa bez brakujących produktów
      3. Anulowanie zamówienia
      Wybieram zawsze opcję pierwszą, faktycznie dzwonią i pytają. Nigdy żadnego cudaka nie dostałam, jak przeczytałam o Twojej przygodzie to aż mi żal wink
      • autumna Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 07:42
        Rozpoznaje Almę, mam wrażenie. Rzeczywiście, ma najfajniejszy system dla klienta, jaki widziałam.
        W Rewe jest okienko na uwagi do zamówienia i tam można wpisać, że się nie chce żadnych artykułów zastępczych, ale tym razem pakujący to przegapił. Selera, nawiasem mówiąc, zamiast 1 korzeniowego mam dostać 2 opakowania naciowych, czyli ktoś się starał, żeby na wagę się zgodziło (ok. 1 kg).
        • anu_anu Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 11:19
          A nie - to Leclerc, konkretnie wrocławski.
          Chwalę go BARDZO! Bo i jest za co.
    • squirk Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 00:47
      autumna napisała:

      > Wiem, że dużo z was zamawia spożywkę online. Niektóre sklepy mają zwyczaj w raz
      > ie braku produktu właściwego pakować produkt zastępczy. Ciekawa jestem, jakie n
      > ajgłupsze zastępstwo wam przywieziono?

      Zamiast zamówionej farby do włosów i rozmarynu dostałam czereśnie świeże i kandyzowane oraz zapasowe ostrza do maszynki do golenia. Nie żartuję. Zrobiłam większe zakupy i nie sprawdzałam wszystkiego z listą bo trwałoby to bardzo długo, do tego zakupy przywiózł pan lokalny mówiący językiem rdzennym więc i tak nie wiedziałabym jak powiedzieć, że czegoś nie chcę, bo rozmowa wyglądała tak że on na mnie chrząkał i się dławił a ja na zmianę machałam rękami i walczyłam z chęcią odkrztuszenia gościa. Wg męża pan pytał o kod do bramy ale nie jestem przekonana. Ostrza do maszynki mam do dziś. Nadmienię, że nie posiadamy stosownej do nich maszynki, mam tylko zapas ostrzy. Aby otrzymać maszynkę musiałabym pewnie zamówić jakieś płatki owsiane, ręcznik albo kocią karmę, na wszelki wypadek nie sprawdzam.
      Raz dostałam ogon wołowy zamiast wołowych policzków, najwyraźniej pakujący uznali że chcę po prostu jakiś kawałek zwierzęcia z któregoś jego końca i wszystko jedno, co dostanę. Ogony kupuję regularnie więc i ten się nie zmarnował.
      smile
      • dzedlajga Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 06:30
        > Zamiast zamówionej farby do włosów i rozmarynu dostałam czereśnie świeże i kand
        > yzowane oraz zapasowe ostrza do maszynki do golenia.

        Bardzo przewidujący sklep - jeśli nie możesz ufarbować włosów a uważasz, że musisz coś z włosami zrobić, to po prostu ogól się na zero. Świetny pomysł! Może skorzystam następnym razem wink
        • pamana Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 09:42
          Robię online w tesco i nie zdarzyły się głupoty, jeśli były zamienniki to zaznaczone w liście i obsługi informowała od razu. Wpadka tylko gdy zamówiłam wodę gazowaną X, której nie było, a dostałam wodę innej firmy, ale niegazowaną smile
          • anu_anu Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 11:43
            Koleżanka kupowała w TESCO (Wrocław) to wyglądało inaczej. Spóźnili się z dostawą, czegoś nie było (już nie pamiętam, jakiś drobiazg), przywiezione mięso było niefajne, a zamiast wybranego miodu jakiegoś dostała jakiś chiński. Przy reklamacji jeszcze zaprezentowano zdziwienie, przecież miód to miód, nie? Na dodatek ten dostarczony był tańszy, o co chodzi???
            U mnie jak czegoś nie ma - to dzwonią, że nie ma i czy coś chcę w zamian. I jeszcze mają propozycje - że np. nie ma masła tego ale jest takie.
            Pomijam ten drobiazg, że zakupy wychodzą mi o ileś zł taniej, jak kiedyś policzyłam to na moim koszyku jest kilkanaście procent tej różnicy!
            • stara-a-naiwna Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 11.02.15, 20:58
              nie wiem z czego to wynika ale tesco we Wrocławiu ma słabej jakości mięso i wędliny
              • anu_anu Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 11.02.15, 21:23
                Z jajkami też bywa różnie (nie ma zerówek) a sery często-gęsto są stare. Moje wrażenia są z Tesco w Marino, w innych w zasadzie nie bywam.
        • squirk Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 10.02.15, 15:26
          dzedlajga napisała:

          > > Zamiast zamówionej farby do włosów i rozmarynu dostałam czereśnie
          > świeże i kand
          > > yzowane oraz zapasowe ostrza do maszynki do golenia.
          >
          > Bardzo przewidujący sklep - jeśli nie możesz ufarbować włosów a uważasz, że mus
          > isz coś z włosami zrobić, to po prostu ogól się na zero. Świetny pomysł! Może s
          > korzystam następnym razem wink

          Właśnie czekam na dostawę, ciekawam co uznają za optymalne zastępstwa tym razem.
          wink
          • squirk Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 10.02.15, 19:58
            squirk napisała:

            > Właśnie czekam na dostawę, ciekawam co uznają za optymalne zastępstwa tym razem

            Nuuuda. Wymienili mi lody rybkowe na inne i czekoladki na inne czekoladki oraz zgubili gdzieś sobę, cała reszta na medal. Ech.
            wink
      • autumna Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 10:02
        > Zamiast zamówionej farby do włosów dostałam czereśnie świeże i kandyzowane

        A nie chciałaś się może na wiśniowo farbować? Tylko nie wiedzieli, czy lepsze do tego świeże czy kandyzowane...
      • anu_anu Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 11:45
        Jak zastosujesz czereśnie jako farbę a czereśnie kandyzowane jako odżywkę to prawie pewne, że będziesz chciała się ogolić big_grin
      • nini6 squirk 11.02.15, 11:43
        Ostrzegaj proszę.
        Oplułam monitor kefirem.
    • joanna_poz Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 10:06
      na szczęscie Piotr i Paweł ZAWSZE dzwoni, zgłasza czego nie ma i pyta, czy ma zamienić czy anulować.
      także tam takich niespodzianek nie ma.
    • sajolina Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 12:13
      Ja zamawiam z TESCO i raczej problemów nie ma. Raz tylko zamiast zgrzewki cisowianki-1,5l, to przywieźli cisowiankę - butelki po 0,5l.
    • maria10344 Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 05.02.15, 13:07
      Na początku zamawiałam zakupy w Almie.Tesco jeszcze wtedy nie prowadziło dostaw do domu.Teraz właściwie zamawiam tylko w Tesco.Większych wpadek nie miałam.Z zamienników zawsze można zrezygnować i to mi się u nich podoba.Przeterminowanego towaru też nie miałam.Chwalę sobie bardzo,tym bardzie,że Tesco jest dużo tańsze od Almy.Teraz mieszkam w aglomeracji śląskiej/Tesco Ruda Śląska/.Ludzie są chyba zadowoleni,bo z coraz większym wyprzedzeniem trzeba zamawiać towar.
      Pewnie wszystko zależy od konkretnego sklepu,który tą sprzedaż prowadzi.
    • peg.81 Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 10.02.15, 22:35
      Pierwsze zakupy w Tesco online - zamówiłam m.in mleko modyfikowane X, a przywieźli zamiennik Y. dla każdej mamy nie do pomyślenia smile od tamtej pory zawsze piszę, że zamienników żadnych sobie nie życzę smile
      • maria10344 Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 11.02.15, 01:03
        Tylko raz nie dostałam żadnego zamiennika za brakujący towar a miał być to składnik jakiejś tam potrawy,której nie mogłam w związku z tym przygotować.Wolę otrzymywać zamienniki z których mogę zrezygnować niż nie otrzymywać ich wcale.Mieszkam w miejscu bez sklepu.
        • nini6 Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 11.02.15, 11:44
          Raz - zamiennikiem wędzonej makreli szt 2 były DWA KILOGRAMY makreli.
          Zę wędzonej - sie zgadzało.
    • autumna Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 31.03.15, 20:24
      Właśnie przyszła mi lista produktów, które dostanę jutro - zamiast soli do zmywarki chcą mi wcisnąć tabletki 5 w 1. Chyba ten sam bałwan pakował, co wsadził kiedyś seler naciowy zamiast korzeniowego. Wyraźnie nie gotuje ani nie zmywa.
      • autumna Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 02.07.15, 18:12
        Dziś spotkałam takiego na żywo. Kupiłam w Kauflandzie młody seler korzeniowy, taki z nacią. Pan na kasie długo szukał na worku nalepki z wagą i kodem, a po moim wyjaśnieniu, że to jest na sztuki, musiał wybrać na kasie nazwę towaru. I wtedy padło pytanie: "A mogłaby mi pani powiedzieć, co to jest?".
        • anu_anu Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 03.07.15, 20:16
          Pracowałam w jednostce, która wyznaczała innym sposób pracy. Tych "innych" dużo - więc ilość błędów była spora.
          Jak ktoś popełniał błąd - to zawsze starałam się z nim pogadać. Oczywiście nie w celu pokrzyczenia (od tego ma swoich przełożonych), chodziło mi raczej o ustalenie "co było powodem błędu". Poświęcałam na to sporo czasu - ale często nie mogłam się pochwalić jakimiś wielkimi efektami. Najczęściej rozmowa zaczyna się tak:
          - Basia, wiesz jak się robi X?
          - Wiem.
          - Powiedz mi.
          - Tu następuje dobry opis (czyli faktycznie WIE)
          - I to jest dobra metoda?
          - No pewnie!
          - Dlaczego zrobiłaś to tak (tu pokazuję błędną sprawę)?
          - Bo ja chciałam dobrze.
          I tu mi opadało wszystko. Już wiedziałam, że nic sensownego mi nie powie...
          Rozwiązania logiczne sprawdziłam
          np. czy ludzie nie wybierają prostszej wersję bo prawidłowa jest długa i/lub trudna.
          Otóż NIE!
          Równie często wybierają drogę dłuższą i bardziej problematyczną - jak krótszą.
          Nie jest też tak, że wybierają rozwiązanie lepsze dla siebie (z wyższą prowizją) - bo wybierali i lepsze i gorsze.
          I do dziś żyję w przekonaniu, że nie jest prawdą, że ludzie są logiczni.
          A jeżeli są - to znaczy, że są inne logiki niż moja.
          I w ramach tej innej logiki funkcjonują tacy sprzedawcy jak ten Twój smile
        • autumna Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 11.07.15, 18:49
          To jakaś epidemia, kupiłam pietruszkę z nacią, w całkiem innym Kauflandzie, i tym razem kasjerka mnie pytała, co to jest. Co oni tu jedzą, że nie wiedzą?
        • the_kami Re: najgłupsze artykuły zastępcze w zakupach onli 15.07.15, 20:14
          Kiedyś koło nas otworzyła się taka półlegalna budka z warzywami. Młodzi ludzie (śliczni oboje nawiasem mówiąc, on przystojny, ona jak z obrazka), pełni entuzjazmu, oczywiście 3-go dnia już mnie kojarzyli, chcieli jak najlepiej...
          No ale pojęcia o biznesie warzywniakowym nie mieli żadnego. Sezon był, więc spytałam tego pana (z 10-15 lat młodszego ode mnie), czy nie mógłby może przywieźć szparagów. Pan zareagował entuzjastycznie, że oczywiście, on chętnie, jutro będzie.
          A potem się jakoś tak zacukał...
          Zamilkł...
          Pomyślał...
          I pyta mnie, jak one, te szparagi, właściwie wyglądają? I czy leżą tak raczej przy warzywach, czy bliżej owoców...?
Pełna wersja