miraflores5 16.03.15, 14:46 W piątek idę na parapetówkę do koleżanki. M-4 w bloku 5 piętro ,koleżanka 37 lat, rozwódka, mieszka sama. Mnie nie stać na drogie prezenty(400 zł najwyżej). Może coś doradzicie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
miraflores5 Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 16.03.15, 14:47 A, i idę tam pierwszy raz Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 16.03.15, 16:18 Ty znasz koleżankę, a nie my. Lepiej wiesz, jaki prezent by się nadał. Można przynieść coś do mieszkania, "na gospodarstwo", ale trzeba wiedzieć, co. Lepiej nie dawać nietrafionych prezentów. Zawsze można wziąć z sobą flachę, chyba że koleżanka abstynentka. Zastanów się, czy nie mówiła, że coś chciałaby mieć - to może być absolutnie wszystko i niekoniecznie drogie. Ścierki do kuchni, kwiatek w doniczce (są osoby kolekcjonujące jakiś konkretny rodzaj kwiatów, np. kaktusy czy storczyki), książka kucharska... Naprawdę trzeba wiedzieć, jaki prezent będzie mile widziany i nikt obcy tu nie pomoże. Odpowiedz Link
aga_martusia Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 16.03.15, 17:43 Tylko i wyłącznie KARTA PODARUNKOWA do jakiegoś sklepu z wyposażeniem wnętrz, sprzętem itp. Myślę, że znajomi będą Wam bardzo wdzięczni, że mogą wybrać sobie coś pod swój gust. Odpowiedz Link
sandriks Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 16.03.15, 18:29 karta to dobry pomysł ja np. uwielbiam chodzić po sklepach typu home&you czy zara home i oglądać pierdułki, kupuję tam rzadko, bo szkoda kasy, ale jakbym dostała kartę tam to bym była w niebo wzięta Odpowiedz Link
roga.laa Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 16.03.15, 20:25 Gadżet kuchenny którego sama byś sobie nie kupiła jakaś wypasiona cukiernica, spieniacz mleka, kilo dobrej kawy i do tego kubki/filiżanki, ew kawiarenka - jeśłi lubi kawę, jak nie to dzbanek do herbaty to Twoja koleżanka i ty ją znasz i wiesz co lubi, a jak nie to nieśmiertelny kwiatek i wino/wódka Odpowiedz Link
sigrid.storrada Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 16.03.15, 20:45 Zgadzam się z dziewczynami - karta podarunkowa to dobry pomysł. Home and you - w miarę cenowo i różnorodnie stylistycznie. Nie jest łatwo trafić z prezentem do domu - każdy ma swój styl, ulubione kolory, jeden zabawne gadżety do kuchni lubi, a inny myśli praktycznie. A poza tym nie wiemy, co koleżanka już ma. Odpowiedz Link
sandriks Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 20.03.15, 20:04 o matko, najgorzej jak ktoś przynosi jakieś kurzołapy i dumnie wręcza ci prezent... a u mnie to jeszcze pewna ciocia potrafiła walnąć tekstem, że u nas tak pusto na szafkach to ona nam zapocząkuje ładną kolekcję bibelotów mało nie padłam jak usłyszałam Odpowiedz Link
stara-a-naiwna Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 20.03.15, 20:33 nawet karta do ikea lepsza niż badziew którego ani pół raza nie użyje dodać do tego kwiatka doniczkowego albo butelkę wina i koleżanka będzie zadowolona Odpowiedz Link
ookaa Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 17.03.15, 09:28 Możesz jej kupić zestaw win. W domu zawsze się przyda, a i postać może. Jeśli nie chce Ci się targać, sklep winiarski dostarczy pod wskazany adres. Zwykle od pewnej kwoty (np. 300 zł) robią to gratis. Odpowiedz Link
mamusk-a1986 Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 17.03.15, 13:52 Ja polecam karty podarunkowe Np. karta IKEA (tam zawsze każdy znajdzie coś dla siebie) albo w zależności co dana osoba lubi - jeśli kosmetyki to np. karta do Rossmana, jeśli fotografowanie, to karta na fotoksiążkę Printu. Karty się zawsze fajnie sprawdzają Odpowiedz Link
misiowazona Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 21.03.15, 09:50 Z kartami problem jest taki, że dokładnie widać, jaka kwotę się wydało na ten prezent. Natomiast, jeśli dajesz prezent rzeczowy, można wydać mniej, a efekt będzie świetny, jeśli prezent dobrze wybrany i udany. Jeśli daje pieniądze (to tak jak karta, bo kart jakoś nigdy nikomu nie dawałam), to wydaje na ten prezent więcej niż na tradycyjny podarunek, bo głupio mi dać np. 75 zł. Zaokrąglam do stówy, bo w jednym papierku. Wina czy innego alkoholu w życiu bym nie chciała dostać, absolutnie żadnego alkoholu. Wszyscy znoszą nam te nieśmiertelne (niestety) flaszki z każdej okazji, sami nie piją (bo mieszkamy na wsi w odległości samochodowej) i kolekcja alkoholu obejmuje dwa pietra w szafce. To jest nieprzepijalne w naszej rodzinie. Odpowiedz Link
tuvalu1 Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 21.03.15, 15:22 "To jest nieprzepijalne w naszej rodzinie." To kiedy urządzasz parapetówkę? Masz potencjał Ad rem: Kiedyś na parapetówkę kolega przytargał... parapet. Porządny, dębowy, bardzo przydatny na samej imprezie gdzie pełnił rolę barku a po latach pełni funkcję pulpitu do wszystkiego, półki na książki i sprzęt audio oraz drapaka dla kota (łączy te funkcje). Odpowiedz Link
miraflores5 Re: Prezent na parapetówkę-zostało parę dni! 29.03.15, 05:05 Stanęło na komplecie pościeli, żeby jej się przyjemnie spało. Była zadowolona Odpowiedz Link