sangrita
18.03.15, 11:16
Wątek z przymrużeniem oka, więc niech się żadna Wystarczająco Dobra nie poczuje urażona, jeżeli wyjdzie, że jednak jest Perfekcyjna

Zresztą to przecież zaszczyt być perfekcyjną, czyż nie?
Jakie działania porządkowe Waszym zdaniem wskazują, że dana Pani jest już PPD, a nie WDPD?
Dla mnie:
- prasowanie dopasowanych t-shirtów, dżinsów i innych ciuchów, które i tak rozprostowują się na plecach/d*pie;
- prasowanie piżam, skarpetek, majtek, pościeli, ścierek, ręczników;
- wycieranie prysznica/wanny/umywalki po każdym użyciu;
- mycie okien co sobota;
- ustawianie książek na półce według wysokości;
- nabożne ścielenie łóżek w pokojach o funkcji czysto sypialnej;
- wiązanie kokardek na słoikach z przetworami
oraz
- głębokie przekonanie, że wszystkie wykonywane czynności są absolutnie niezbędne, bo inaczej dom zarośnie brudem – np. na kranie w toalecie zaschną kropelki wody i nie będzie się błyszczeć, zgroza!
albo
- uzasadnianie wykonywania jakichś prac domowych czymś w stylu „w nieuprasowanej pościeli nie zasnę” / „jeżeli łóżko jest niepościelone, to nie zjem spokojnie śniadania”.