ksiazka o tym jak wydawać mniej

10.04.15, 10:54
Polecam bo jestem w trakcie czytania "Mniej Intymny portret zakupów polaków" Marty Sapały. Lata prl przeniosły nas w etap kiedy zakup scierki czy mopa to wyzwanie i wykładamy chętnie każde pieniądze byle lepiej się poczuć. Ta książka punktuje kazdą z pokus od wizerunku, zakupow, podarkow do gospodarnosci i sprzątania. To chyba pierwsza pozycja na naszym rynku gdzie rodziny i single opisują rok poświęcony oszczędzaniu
    • misiowazona Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 10.04.15, 12:48
      Kupowanie książki na temat jak wydawać mniej powoduje, że wydajemy więcej na coś niepotrzebnego - taką książkę. Nie trzeba czytać o tym,aby nie wydawać, tylko po prostu nie wydawać. Jeśli ktoś nad tym nie panuje, powinien się leczyć z uzależnienia.
      • jarka63 Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 10.04.15, 13:44
        Książka tańsza niż terapia smile
        • linn_linn Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 10.04.15, 15:19
          Najtansza jest autoterapia i po to istnieje to forum.
          • madzioreck Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 10.04.15, 16:50
            linn_linn napisała:

            > Najtansza jest autoterapia i po to istnieje to forum.

            Naprawdę...? Bo jak tak czytam kolejne dyskusje np. o mopach płaskich, parowych, obrotowych, to momentami czuję się jak kosmitka mając zwykłego taniego mopa sztuk 1. Bez forum nawet nie wiedziałabym, że w ogóle można rozkminiać rodzaje ścierek do mycia podłogi na kijku... My tu też staramy się "ułatwić" sobie życie, ale nie umiemy już często wybrać mopa, poczytamy opinie i polecimy po mopa za dwie stówy. I po jogurtownicę, parowar, szybkowar, szynkowar, maszynę do chleba, termomixa i tysiąc innych rzeczy, o których pewnie do dziś bym nie widziała, że w ogóle istnieją, gdyby nie forum.
            Byłabym więc ostrożna z wydawaniem osądów na temat forumowej autoterapii...
            • linn_linn Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 10.04.15, 20:34
              smile) Masz racje: to ja skacze z jednego forum na drugie. Mialam na mysli forum forum.gazeta.pl/forum/f,20012,Oszczedzamy.html
              Tam bywaja watki o minimalizmie. Przy okazji, kilka dni temu na forum Oszczedzamy ktos podal przyklad tego forum jako poruszjacego problematyke oszczedzania. Wynika z tego, ze moze nie kazdy jest tu zachecany do zakupow.

              • autumna Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 13.04.15, 10:27
                Z forum Oszczędzamy lekko mnie wstrząsnął wątek "Ile miesięcznie wydajecie na ubrania dla siebie".
                ???
                Nie kupuję ciuchów miesiąc w miesiąc, a jakoś nie zauważyłam, żebym chodziła obdarta. A tam padły kwoty nawet i kilkuset złotych miesięcznie. Wspomniana książka to chyba dla tych osób głównie...
      • madzioreck Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 10.04.15, 16:45
        misiowazona napisała:

        > Kupowanie książki na temat jak wydawać mniej powoduje, że wydajemy więcej na co
        > ś niepotrzebnego - taką ksi

        Nieprawda. Wbrew pozorom istnieją mądre poradniki i czasem warto wydać te 3 dychy, jeśli pozwoli to uświadomić sobie pewne mechanizmy, na które się łapiemy.
    • ana119 Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 10.04.15, 19:31
      Madzioreck mądrze mówi. To forum nakręca do kupowania a zamysł był żeby prowadzić dom z głową. W ramach oszczędzania miejsca juz od lat wypożyczamy książki z biblioteki tak więc mam nadal te 30 pln. Czytam bo potrzebuje odciąć się od tego szczęścia jakie daje wizyta w sklepie bo kupiłam tego sławnego mopa☺ i bajecznie pachnący płyn do podłóg
      • squirk Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 10.04.15, 19:38
        ana119 napisała:

        Czytam bo potrzebuje odciąć się od t
        > ego szczęścia jakie daje wizyta w sklepie

        Orrany, inny świat smile Od 3 h wybieram sie do sklepu i odwlekam jak tylko mogę, gorsze niż zakupy jest chyba tylko mycie podłóg smile)
      • kaga9 Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 11.04.15, 00:59
        ana119 napisała:

        To forum nakręca do kupowania

        Serio?surprised Albo nie jestem podatna na sugestie, albo jestem naprawdę kijową panią domuwink
        • linn_linn Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 11.04.15, 08:17
          Mnie nie nakreca w minimalnym stopniu. Jogurtownice mam od prawie cwierc wieku i byly to najlepiej wydane pieniadze w dziedzinie sprzetu kuchennego. Podobnie maszyna do chleba / ponad dziesiec lat /. Na spam dotyczcy wlokna pewnego koloru mam odpowiedz:
          www.onegoodthingbyjillee.com/2012/11/make-your-own-endless-supply-of-swiffer-refills.html
          www.michellestastycreations.com/2012/03/swiffer-refill-pads.html
          img1.etsystatic.com/009/0/5500249/il_340x270.424546769_21wb.jpg
          Zanim cos kupie najpierw rozgldam sie po domu.
    • linn_linn Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 10.04.15, 20:39
      Wracajac do tematyki ksiazki, poradnikami dot. minimalizmu zachwycaja sie glownie blogerzy-minimalisci: dostaja te ksiazki od wydawcow za darmo. smile
      • ana119 Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 10.04.15, 21:24
        o książce słyszałam u Prowincjonalnej nauczycielki która cenę. W Wysokich obcasach tez jest rozmowa o książce www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,17036401,_Mniej__Intymny_portret_zakupowy_Polakow__Marta_Sapala.html

        • squirk Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 11.04.15, 03:16
          Niezależnie od tematu wątku (bo wątek sam w sobie ma sens) - nie ufam treści artykułów pod którymi zablokowano możliwość wystawienia komentarzy/ocen. Wyjątki to, wiadomo, informacje o katastrofach/wypadkach dotyczących członków rządu - wiadomo, że zawsze znajdzie się chory psychicznie troll który się ucieszy. Ale żeby blokować możliwość ocenienia książki nt zakupów? Przecież ktoś już musiał tę książkę przeczytać - czemu nie ma szansy jej ocenić?
          Co ciekawe inne artykuły tych pań także mają zablokowane komentarze.
          Wyciągnęłam wnioski, pewnie nie tylko ja.
          smile
        • linn_linn Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 11.04.15, 08:12
          Autorki widza wokol tylko "kupic-wyrzucic"? Dziwne.
          www.prostyblog.com/2014/09/piramida.html
          „wykorzystaj to, co masz”, „pożycz”, „wymień się”, „kup używane”, „zrób” i na samej górze „kup”
          Coraz wiecej osob korzysta zachowuje sie wlasnie tak i widac to golym okiem.
          • ana119 Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 11.04.15, 09:20
            Forum oszczędzanie nie jest złe ale duzo tam przechowalek i płytkich wypowiedzi np wątek o tanich obiadach nie zawiera propozycji menu tylko jakieś przypadkowe wypowiedzi a mnie nie interesuje zamiana w bycie skąpym. Natomiast książka podparta jest literatura i praktyka różnych narodowości i to do mnie trafia. Na co wydaje przeciętny obywatel kraju stabilnego gospodarczo a Polak jeszcze nie nasycony po zmianie ustroju. To widać z wielu aspektach, patrząc w wierzchu np w jakim stylu buduje się w PL domy, jaki procent dorosłych czy dzieci ma nadwagę

            dziwi mnie to zacięcie negowania pozycji której nie przeczytalas. To taki polski zwyczaj jak skakanie po matkach co nie karmią piersią a jak karmią to też źle?
            • linn_linn Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 11.04.15, 09:41
              Mieszkam we Wloszech od prawie cwierc wieku, wiec zwyczaju skakania po matkach nie znam. Wracajac do ksiazki, poklikalam wczesniej troche, wiec pewna opinie mam.
              Znany mi jest od dawna blog autorki:
              nie-kupuje-tego.blogspot.it/
              www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1532671,2,z-zycia-polskich-minimalistow.read
              poza tym nie ufam opiniom blogerow, ktorzy ksiazki nie kupili, a chwala. Jak otrzynmac ksiazke?
              "...Kolejny dylemat - czy kupić książkę o niekupowaniu (wydając na nią 39.90 zł)? Przeczytać warto, ale kupić? Sama napisałam do Autorki i otrzymałam od niej egzemplarz..."
              owlwayshouse.blogspot.it/2015/03/marta-sapaa-mniej-intymny-portret.html


              • ana119 Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 12.04.15, 16:27
                tym bardziej zastanawiające ze wypowiadasz się z pozycji osoby wiedzącej lepiej bo cala doroslosc mieszkasz w innym kraju oraz masz inna sytacje rodzinna tj posiadanie wychowywanie dzieci(!). Mamy więc inne doswiadczenia priorytety i sytuacje które wymuszają wybory. Ty weszłas w inną kulturę i nie nam mówić jak żyje obywatel twojego kraju i polecać te same rozwiązania bo mamy przeklamany obraz lub tylko wycinek
                • linn_linn Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 12.04.15, 18:54
                  Co to wszystko ma do rzeczy? Mowie komus jak ma zyc, co kupowac? Przedstawiam moja opinie: takie to dziwne na forum? Moim zdaniem nie ma sensu wydawanie pieniedzy na ksiazke o tym jak wydawac ich mniej: niezaleznie od kraju, rodziny itp. Ty przeczytalas te ksiazke? Zrecenzuj: mnie sie nie przyda, ale komus byc moze tak.
                  • rapunzel72 Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 13.04.15, 07:48
                    Książki nie znam. Sytuacja mnie zmusza, żebym wydawała mniej i chętnie dowiedziałabym się, jak wydawać jeszcze mniej. Szkoda, że autorka nie opublikowała tego dzieła za darmo w necie, ale widać poza tym, żeby wydawać mniej, miała potrzebę, żeby zarobić... więcej.wink
    • 22pagoda Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 13.04.15, 08:56
      ana
      jestem przekonana, ze kierowaly Toba dobre zamiary przy rekomendacjach ksiazki smile
      jesli ktos ociera sie o pomysly minimalistow po raz pierwszy, naprawde zmienia mu sie myslenie
      inna sprawa, ze na rynku juz jest sporo publikacji i blogow na ten temat ....

      wydaje mi sie, ze nasze forum potrafi niezle nakrecic (np zaczelam myslec namietnie o jogurtownicy - ale z drugiej strony po co, skoro u mnie w domu jada sie tego malo ... )a zdrugiej strony dobrze uczy oszczednosci - wdpd maja sporo dobrych pomyslow
      • claratrueba Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 13.04.15, 10:22
        > wydaje mi sie, ze nasze forum potrafi niezle nakrecic (....) a zdrugiej strony dobrze uczy oszczednosci - wdpd maja sporo dob
        > rych pomyslow

        Bo tak jest z wieloma forami "poradnikowymi"- ci, którzy znajduja przyjemność w kupowaniu cenią watki nakręcające, ci, którzy w oszczędzaniu- cenią te, które im pomogą uniknąć zakupu.
        I dokładnie taki sam jest "wpływ PRL-u"- spędziłam w nim pół życia i nikt mi nie wmówi, że da mi radochę wydanie kasy na superścierkę skoro sprane gacie tyle lat wykonywały swoje zadanie dobrze i za darmo. A moja kuzynka kupująca bajery wszelakie to za PRL-u kupowała co najwyżej lizaki z kwiatkiem albo "Świerszczyk czy "Płomyczek".
        Te skłonności do znajdowania przyjemności w kupowaniu lub niekupowaniu to są raczej kwestie wyniesione z domu, nabyte doświadczeniem życia w niedostatku lub dostatku, kontaktu z ludźmi prezentującymi postawę "im więcej masz, im lepsze rzeczy tym jesteś lepszy" i nie sądzę by osoba z tak ukształtowanymi nawykami była zdolna je zmienić pod wpływem lektury. A najbardziej zmienia nawyki posiadanie pieniędzy- sama świadomość, że można coś mieć w każdej chwili i bez problemu powoduje, że jakaś rzecz przestaje być przedmiotem pożądania i do takiego zakupu podchodzi się racjonalnie, czasem odkładając na Święty Nigdy albo kupując rzecz o podobnych właściwościach a dużo tańszą.
        • rapunzel72 Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 13.04.15, 14:02
          Fakt, że posiadanie pieniędzy jest tu kluczowe. Na innym forum - na Wwink
          wyraziłam swoją opinię, że gdybym miała naprawdę mnóstwo pieniędzy, to wolałabym je wydać na cel charytatywny lub choćby egoistycznie - na podróż dookoła świata niż np na wyciskacz do czosnku za 60 czy nawet 200 zł i zostałam niemal zlinczowanawink
          Ot takie gadżeciarskie forum się trafiło z nadzianymi członkami.smile
          • claratrueba Re: ksiazka o tym jak wydawać mniej 13.04.15, 20:43
            No bo gadżeciarstwo to jeszcze inna kwestia.
            Akurat w kwestii wyciskacza do czosnku czy innych kuchenno-domowych akcesoriów to nie rozumiem ale mój stosunek do wiecznych piór to jest czystej wody gadżeciarstwo. I jeśli proces wyciskania czosnku daje tyle przyjemności co pisanie którymś z moich "atramentowych ulubieńców" to taką słabość jestem w stanie zrozumieć. I słabość do dobrych perfum.
            Myślę, że nie w tym problem by nie kupić sobie czegoś co sprawia prawdziwą przyjemność w imię "przymusu oszczędzania" a w tym, że niektóre osoby po prostu kupują dla kupowania i te malutkie, krótkotrwałe przyjemności pobytu w sklepie pozbawiaja je kasy na rzeczy naprawdę potrzebne lub dające przyjemność posiadania ich. Syndrom moje teściowej- regularne porządki w szafie czyli wyrzucanie/oddawanie ubrań, przy których nadal są metki. A potem kolejne "niezbędne" zakupy.
Pełna wersja