znowu.to.samo
10.05.15, 17:13
Ponieważ oboje z mężem jesteśmy fanami mebli skórzanych mieliśmy różne doświadczenia z nimi. Mieliśmy narożnik typu puchacz z którym nie było najmniejszych problemów poza tym że był z jasnej skóry i brzydko się starzał, jednak opatrzył się nam i znudził. Kupiliśmy najpierw krzesła w firmowym sieciowym sklepie do jadalni z czarnej wołowej mocnej skóry oraz w innym kraju narożnik z takiej samej skóry, również czarny, w sklepie online. I tu zaczynaja się schody ponieważ na krzesłach w miejscach newralgicznych (na brzegach) pojawiły się nieciekawe przetarcia, które cały czas się powiększają. Nie są to dziury na wylot ale nie wiadomo co będzie dalej. Dodam że krzesła nie mają roku! Niedawno takie same przetarcia pojawiły się również na narożniku w newralgicznym miejscu co nas tym bardziej zdziwiło, bo narożnik jest z innego kraju i sklepu. Możliwe to aby skóra, którą kupuje się na lata tak szybko uszkadzała się?? ma ktoś doświadczenia bo w tym wypadku gogle nie daje rady