okropne płytki na balkonie

29.05.15, 14:01
Szukam wszędzie i nie znalazłam pomysłu jako to rozwiązać bez remontu balkonu. Kupiliśmy mieszkanie z rynku wtórnego, balkon był wyłożony sztuczną trawą. Mieszkanie jest dwupoziomowe a balkon nie jest "wiszący" tylko wsunięty i jest jednocześnie sufitem naszego dolnego poziomu. Po dwóch latach na suficie na dole pojawiła się żółta plama, więc zerwaliśmy sztuczną trawę bo blokowała odpływ okazało się, że pod spodem są płytki całkiem niezłe w niektórych miejscach popękane, ale pod trwa była jakby guma, która była czymś przyklejona do płytek i w wielu miejscach są czarne plamy, które wyglądają okropnie. Nie mogę niczym tego doczyścić , szorowałam już różnymi środkami włącznie z specyfikiem, który przyniósł mi kolega, który pracuje w warsztacie samochodowym i używają tego do czyszczenia płytek ze smarów itp. Balkon 6x1,5 m remont w tej chwili jest wykluczony (kucie płytek i położenie nowych), więc są dwie opcje albo to doczyścić albo czymś zakryć, ale tak ,żeby nie blokowało odpływu. Może macie jakiś pomysł.
    • ja.dorcia Re: okropne płytki na balkonie 29.05.15, 14:32
      Niestety, tylko remont, bo popękana płytka nie izoluje od wody. Jeżeli zamoknie i chwyci mróz, woda pod nią może prowadzić do pękania szlichty a nawet może uszkodzić izolację poziomą. A wtedy remont będzie dużo bardziej kosztowny i problematyczny, niż wymiana teraz. Ta guma nie jest gumą, tylko najprawdopodobniej jakimś lepikiem, klejem, który musiałbyć przecież odporny na warunki zewnętrznę i nie da się go zmyć. W ogóle on się zeskrobuje chociaż?
      Jeżeli bardzo chcesz to czymś zakryć, są takie drewniane płytki: www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90234226/ pewnie są też i w innych marketach ogólnobudowlanych. Tylko, czy warto ryzykować?
      • anndzikk Re: okropne płytki na balkonie 29.05.15, 15:23
        Pewnie masz racje, że to jakiś lepik , nie znam się na tym ani trochę. Trochę się zeskrobał, ale tylko tak z grubsza czyścikiem do płyt ceramicznych, ale zostały plamy wielkie i wszędzie. Dziękuję dziewczyny , czyli jednak wielkie kucie mnie nie ominie i jest najrozsądniejszą opcją. Muszę w takim razie pomyśleć co zamiast płytek. Te płyty podłogowe z Ikei wyglądają nieźle tylko najpierw trzeba się pozbyć starych płytek i zabezpieczyć porządnie podłoże.
        • piegoosek Re: okropne płytki na balkonie 29.05.15, 19:16
          ale i tak na balkon najtrwalsze sa plytki, bo nawet jesli teraz podloze odpowiednio przygotujesz, to z latami od wody i mrozu wyleka, ktora bedziesz musiala polozyc, bedzie sie kruszyc. tylko plytki beda niedrogim i dobrym rozwiazaniem. tylko, ze i tak same plytki beda w tym momencie najtasza rzecza, na ktora bedziesz musiala wydac pieniazki, decydujac sie na skucie starych plytek wink
          powodzenia!
          • piegoosek Re: okropne płytki na balkonie 29.05.15, 19:17
            mialo byc: nie wyleka tylko "wylewka"..
          • ja.dorcia Re: okropne płytki na balkonie 29.05.15, 21:59
            >ale i tak na balkon najtrwalsze sa plytki
            Tak na około 10 lat a potem do skucia, chyba, że nad balkonem jest dach. W płytkach najsłabdzym elementem jest fuga, niech choć minimalnie pięknie, wykruszy się, masakra po kilku zimach gotowa. Przerobiłam to na własnej skórze niestety. Każdy budowlaniec twierdzi, że na balkony, najlepszym rozwiązaniem będzie wylewka z podłogą z żywicy przemysłowej czy jakoś tak - to to, co się kładzie w marketach na podziemnych parkingach - tylko, kto by chciał takie coś na balkonie...
            • piegoosek Re: okropne płytki na balkonie 30.05.15, 01:47
              I jeszcze kto to położy? wink
              Przerabiałam to ja skolei w swoim garażu.. Dużo więcej metrów, a do dziś mam wylewkę betonową..
              • ja.dorcia Re: okropne płytki na balkonie 30.05.15, 10:57
                Teoretycznie - każdy. Poprostu robisz zamiast płytek wylewkę betonową i malujesz odpowiednią żywicą epoksydową. Problem to tylko koszt tej żywicy i dostęp do niej. Płytki praktycznie masz w każdym sklepie a tę farbę - niekoniecznie.
                • piegoosek Re: okropne płytki na balkonie 30.05.15, 14:15
                  Masz racje - teoretycznie smile
              • anndzikk Re: okropne płytki na balkonie 30.05.15, 15:14
                We wrześniu robiliśmy remont i do tej pory mam traume po "fachowcach" i sprzątaniu po remoncie. No, ale wyjścia chyba nie ma.
    • piegoosek Re: okropne płytki na balkonie 29.05.15, 14:50
      moze sprobowac zeskrobac (mozolne) nozykiem do szyb? sprobuj jakims rozpuszczalnikiem jeszcze;
      a spekania na ta chwile mozecie wypelnic albo silikonem, albo fugą;
      moze byc tez tak, ze stara fuga "sparciala" pod ta trawą i trzeba by bylo moze ja wyskrobac? albo wyplukac myjka cisnieniowa lub parową, to co ledwo siedzi (i nie uszczelnia, jak pisze poprzedniczka), to sie wyplucze, reszte uzupelnic nowa fuga (to nie jest trudne zadanie smile)
Pełna wersja