budzik11
09.06.15, 11:47
Zupełnie od czapy, ale w sumie nie mam kogo spytać

Otóż mój mąż zdecydował, że będzie łysy. Czoło mu się mocno przesunęło do tyłu

i stwierdził, że lepiej się ogolić na zero. Na razie robi to maszynką do strzyżenia, taką elektryczną, a w zasadzie JA to robię i tu problem - nie chce mi się, wolałabym, żeby golił sobie głowę sam, a najlepiej maszynką do golenia, taką, jak do twarzy, na mokro. Tylko pytanie - czy faktycznie można to zrobić samodzielnie i dokładnie czy jednak wymaga pomocy (zwłaszcza z tyłu), oraz czy jeśli jego skóra źle reaguje na golenie twarzy, to ze skórą głowy będzie lepiej? Kiepsko by wyglądała czerwona i w krostach od podrażnienia. No i ostatnie pytanie - jak często się taką głowę goli? Codziennie?