czarna_pumka
23.06.15, 08:41
Nowa biała bluzka. Plama z sosu pomidorowego. Ratując się od razu potraktowała plamę odplamiaczem. Po wyschnięciu okazało się, że odplamiacz zostawił paskudną, żółtą plamę.
Po prostu zażółcił tkaninę
Potem próbowałam jeszcze odplamiaczem ariel w żelu i proszkiem, potem pranie białych rzeczy i nic. Żółta plama na samym środku. Bluzka nowa, raz ubrana i taki klops.
Czy da się to jeszcze uratować?