ookaa Re: Jeżeli delfiny nie są nam obojętne to podpisz 12.07.15, 17:27 Spróbuję dać aktywny link: petycja.wwf.pl/wolne-delfiny/ Odpowiedz Link
kredka.zielona Re: Jeżeli delfiny nie są nam obojętne to podpisz 13.07.15, 22:00 delfiny urodzone i wychowane w niewoli mogą przyczynić się do poprawienia zdrowia dzieciom z porażeniem mózgowym po przez wspólne zajęcia w basenie nie podpiszę petycji wolę zobaczyć jak te dzieci wracają do świata żywych, jak zyskują moc, by dalej żyć i bardziej się rozwijać, wolę widzieć uśmiech na twarzy ich rodziców, niż rozczarowanie i ból, że całe życie będą opiekować się chorym dzieckiem bez szans na poprawę zdrowia.. powalczcie może z właścicielami psów na wsiach, które są uwiązane na krótkich łańcuchach w skwarze, bez wody, często bez dachu nad głową - także w mroźne zimy tu jest pole do działania większe, niż jeden basen z delfinami niosącymi pomoc... Odpowiedz Link
ajaksiowa Re: Jeżeli delfiny nie są nam obojętne to podpisz 14.07.15, 12:32 nie masz obowiązku podpisywania petycji jeżeli argumenty cię nie przekonują lub nie przyjmujesz ich do wiadomości. Odpowiedz Link
ookaa Re: Jeżeli delfiny nie są nam obojętne to podpisz 14.07.15, 13:37 Oczywiście, że tak. Nikt nie musi się tłumaczyć ze swoich wyborów. Jak ktoś nie chce, to nie podpisuje. I jeszcze ten dopisek "powalczcie może o ...". Czyli wy zróbcie, wy zajmijcie się itd. A może tak samemu zająć się jakimś problemem, a nie tylko wydawać innym instrukcje zza klawiatury? Odpowiedz Link
marysia191 Re: Jeżeli delfiny nie są nam obojętne to podpisz 15.07.15, 22:10 A ja podpisałam. Staram się nie myśleć wyłącznie o chorych dzieciach, ale też i o cierpiących w niewoli delfinach... Odpowiedz Link
feniks_z_popiolu Re: Jeżeli delfiny nie są nam obojętne to podpisz 16.07.15, 05:50 Kredka. Zielona masz rację. Też nie zamierzam podpisywać Odpowiedz Link
gradowa Re: Jeżeli delfiny nie są nam obojętne to podpisz 23.07.15, 13:14 podpisane, Do rehabilitacji mogą być, i z powodzeniem są, wykorzystywane psy, konie. Zwierzęta udomowione, niewymagające do utrzymania specjalnych warunków czy ciężkich nakładów finansowych. Większość koni sprawujących tę funkcję to konie "z odzysku". Jeżeli to samo można osiągnąć bez niewolenia czegokolwiek a z dodatkową obustronną korzyścią (ratowanie ludzi i zwierząt) to ja nie widzę sensu w budowaniu delifinariów etc. Odpowiedz Link