bebe.lapin
25.07.15, 15:18
Znowu sie przeprowadzilam, tym razem na dluzej mam nadzieje...i zwracam sie do Was o porade.
Mieszkanie ma swoje zalety (zwlaszcza 10m2 zadaszonego tarasu na ostatnim, 4 pietrze), ale niestety wymaga odswiezenia. Chwilowo machne wszystkie sciany na bialo, a potem w miare srodkow i inspiracji bede wykanczac (sciany, pokrycie podlogi i deko).
Chwilowo potrzebuje jednak pomyslu na aranzacje kuchni, bo mam zamiar wymieniac agd (wymiana lodowki na wieksza, pozbycie sie starej kuchenki gazowej i zakup czegos w to miejsce plus nowosc u mnie - mala zmywarka), wiec musze cos zaplanowac, nawet jesli prace mialyby miec miejsce dopiero pozniej, bo czesc zakupow bede robic juz przy przeprowadzce.
Kuchnia, jaka jest, kazdy widzi:
Zdjecie robione w drzwiach (fragment framugi po lewej stronie), szerokosc na prawo od okna to jakies 50-60cm. Przy zdawaniu mieszkania zlew z szafka musi byc w poczatkowej formie, zadnych zintegrowanych blatow.
Raz, ze nie wiem, czy zostac przy bialym, czy bawic sie kolorem w sumie malej kuchni?
Dwa, ze mam ochote wywalic zlew z szafka i pociagnac blat nieco wyzej i wzdluz sciany,a w nim w kolejnosci od lewej: zlew, cos do gotowania (plyta gazowa i piekarnik pod?), zmywarka pod blatem, reszta dlugosci - jakies polki czy cos(?). A moze zostawic zlew i postawic sprzety wolnostojace, tylko co z wolnym miejscem po prawej? Nie wiem tez, ile miejsca trzeba zostawic pod junkersem, zeby byl wystarczajacy dostep dla konserwatorow instalacji.
Pod przeciwlegla sciana jest miejsce na lodowke i szafki (lub cos o tej funkcji).
Aaa, i mam cos w rodzaju spizarki w mieszkaniu, wiec zapasy moga stac tam, w kuchni tylko to, co niezbedne. Musze miec tez miejsce na mikrofale i czajnik elektryczny.
Aaa 2, jakis pomysl na estetyczne ukrycie junkersa?