Pogięta wykładzina-jak wyprostować?

28.07.15, 14:56
Nie było szans na transport w stanie zwiniętym w rulon, bo kawałek 4x4, więc kurier przywiózł poskładaną w kostkę. Transport szybki w 24h, ale i tak szkody wielkie...
Jak ją rozprostować? Wyjęłam natychmiast, rozłożyłam, ale patrzeć nie mogę. A jakby tak żelazkiem bez pary przez szmatkę? Macie jakieś pomysły?
    • ajaksiowa Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 28.07.15, 15:14
      Jeżeli to wykładzina dywanowa to raczej temperatura nie wskazana,ideałem by było zwilżyć załamania i postawić na nich coś ciężkiego.Ja bym poprostu codziennie ,,głaskała,,na mokro te załamki i czekała/trochę potrwa/aż się w sposób naturalny wyprostuje-bo do tego dojdzie na bank wink
      • b-b1 Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 28.07.15, 16:26
        Dzięki! Tak wykładzina jest dywanowa-nie za gruba, ale na filcu.
        Naoglądałam się filmików, jak prostują taką z pcv palnikiem gazowych, stąd przyszło mi do głowy żelazko big_grin
        Obciążam jak na razie skutecznie, na środku ułożyło się 80kg suczydło , reszta obstawia krawędzie big_grin
        • horpyna4 Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 28.07.15, 17:38
          Może trzeba było ją poskładać starannie w kostkę, ale w przeciwną stronę? Tak, żeby każde z załamań zostało wywinnięte na odwrót.
          • b-b1 Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 28.07.15, 17:57
            Tak nie dało rady, bo to nie są "czyste" pojedyncze zgięcia. Za dużo ich się zrobiło podczas transportu.
            • ananke666 Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 28.07.15, 18:11
              Zostawić w spokoju. Sama się wyprostuje po pewnym czasie. Też tak dostałam i słabo mi było na sam widok. Codziennie rozprostowywała się coraz bardziej, a po iluś tam dniach wyglądała jak z rulonu, płaska jak wyprasowana. Wykładziny przeważnie są lekko impregnowane, zatem nie moczyłabym. Powstrzymaj odruchy wymiotne przez parę dni i udawaj, że nie widzisz wink
              • ja.dorcia Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 28.07.15, 19:25
                Na pocieszenie - jakby była zwinięta w rulon, to teraz by się dla odmiany zwijała w rulon. Musi swoje odleżeć i tyle.
                • b-b1 Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 28.07.15, 19:28
                  ja.dorcia napisała:

                  > Na pocieszenie - jakby była zwinięta w rulon, to teraz by się dla odmiany zwija
                  > ła w rulon. Musi swoje odleżeć i tyle.

                  A nieprawda big_grin
                  Bo zamawiałam jeszcze dwa kawałki o szerokości metra-przyszły w rulonie i proste są jak drut.

                  Już o niebo lepiej niż było kilka godzin temu, ale to jeszcze nie to...
    • aankaa Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 28.07.15, 19:15
      jeśli składana była do środka (tzn wierzchnią częścią) - rozłożyłabym na płasko spodnią (filcową) częścią do góry. Pod ciężarem własnym powinna zacząć się wyprostowywać
      • b-b1 Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 28.07.15, 19:37
        Tak po prawdzie, to powinni jakiś patent na składanie wymyślić-wymieniam wykładziny co 2 lata i nie zawsze uda mi się na miejscu kupić i przewieźć w rulonie, więc zostaje net. Zawsze przychodziły zwinięte w rulon i zgięte na pół-zagięcie było jedno-szybko znikało, ale w kostkę pierwszy raz mi poskładali.
        Wyczytałam jeszcze w necie-że jakby co-to taśmą mogę podkleić big_grin
        • ananke666 Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 30.07.15, 00:24
          Przede wszystkim nie panikować. Moja przyszła poskładana w niechlujną kostkę i naprawdę sama się rozprostowała, zrobiła się płaska jak stół - tylko że po pewnym czasie.
          Żeby nie było, też wtedy panikowałam. Mądra siostra kazała mi patrzeć gdzie indziej i nie zawracać głowy.
          • b-b1 Re: Pogięta wykładzina-jak wyprostować? 30.07.15, 19:20
            To prawie niemożliwe.... ale jest prosta jak stół!! Nie nadaję się do takich stresówbig_grin
Pełna wersja