zakupy na targu/rynku

11.08.15, 10:45
Czy u Was tez jest tak malo swiezego szpinaku na lokalnym targu? czy mnie ominal sezon hodowlany gdzie sie sprzedaje peki szpinaku?

i drugie pytanie, strasznie drogie sa maliny w tym roku, prawie sie koncza? chcialam zrobic konfiture na zimowe dni, ale sie wycofam.... na pudeleczko - okolo 450 gram chca srednio 7-8 zł
    • jarka63 Re: zakupy na targu/rynku 11.08.15, 13:36
      Nt. szpinaku się nie wypowiem, bo nie wiem, ale maliny w Poznaniu po 4,50-5,50 za pudełko.
      • 22pagoda Re: zakupy na targu/rynku 12.08.15, 08:22

        Pani z targu poinformowala mnie, ze trzeba czekac na tzw jesienne maliny,ktore lada chwila sie pojawia, bo teraz to naprawde pustki ....i drogo
    • chynia Re: zakupy na targu/rynku 11.08.15, 13:50
      Szpinak lubi chłód i świeży to na wiosnę lub jesienią ,co do malin to też czekam na te jesienne.Mam je w ogrodzie i nie długo będą.Na razie to tylko podjadam.
      • 22pagoda Re: zakupy na targu/rynku 12.08.15, 08:21
        dzieki,czyli co do szpinaku ominelam sezon smile
    • squirk Re: zakupy na targu/rynku 11.08.15, 15:35
      U mnie tyle chcą za 125 g uncertain a pęków szpinaku nie widziałam nigdzie, wszędzie jest w paczkach o róznej wadze ale takiego "luzem" nie ma.
    • szarsz Re: zakupy na targu/rynku 12.08.15, 10:18
      maliny - półkilowe pudełko po 10.50 widziałam najtaniej sad
    • grecz Re: zakupy na targu/rynku 12.08.15, 16:05
      Sucho jest, maliny kiepściutkie - u mnie na działce same krzaki o wiele mniejsze niż zwykle, owoców mniej...
    • ana119 Re: zakupy na targu/rynku 12.08.15, 19:51
      Jerzyn tez mało
      • grecz Re: zakupy na targu/rynku 13.08.15, 10:19
        Jeżyny zapowiadają się nieźle ale na nie to jeszcze za wcześnie..
    • 22pagoda Re: zakupy na targu/rynku 13.08.15, 09:04
      prawdziwy sezon na jeżyny jest we wrześniu dopiero....
    • 22pagoda Re: zakupy na targu/rynku 17.08.15, 09:16
      w weekend byłam u znajomych na działce
      niestety po sezonie malinowym, było bardzo krucho, przez pogode...
Pełna wersja