Drewniana deska do krojenia - impregnacja

13.09.15, 09:33
Jak dbacie o swoje deski? Chciałam naolejować, ale czytałam, że oleje jadalne jełczeją, a używać należy parafiny kosmetycznej albo impregnatu do drewna. Co jest lepsze?
No i czy da się jakoś ratować deskę, kiedy pęknie? Ja moich nie namaczam, wycieram po myciu, a i tak pękają. uncertain
    • horpyna4 Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 13.09.15, 10:02
      Niczym desek nie traktuję, mają być "surowe". Nie namaczam oczywiście, myję któtko (pod kranem) gorącą wodą i odstawiam na suszarkę. Żadna do tej pory nie pękła, może to zależeć od gatunku drewna.
    • linn_linn Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 13.09.15, 10:53
      O deskach:
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,13134093,,Noz_i_deska_do_krojenia.html?v=2
      niebalaganka.pl/jak-czyscic-drewniane-deski-krojenia/
      chefwszystkichchefow.blog.pl/2015/01/03/jak-zakonserwowac-drewniana-deske-do-krojeniahow-to-properly-take-care-of-a-wood-cutting-board/
    • kamunyak Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 13.09.15, 23:23
      deski drewniane najczęściej są klejone, te z jednego kawałka są dosyć drogie a właściwie tylko one mają szanse nie pękać. Drewno powinno być dobrze wysuszone przed obróbką, najczęściej jednak nie jest bo to długo trwa, musza być jakies specjalne warunki itd itp.
      Ja swoją deske impregnuję, zwykłym olejem jadalnym - skoro to deska do obróbki jedzenia to raczej bałabym się użyc czegoś, co nie jest przeznaczone do kontaktu z żywnoscią.
      Nie za każdym razem to robie, raz na jakis czas. Nałożę trochę oleju (ze spryskiwacza) i rozcieram ręcznikiem papierowym po całości.
      Olej moze i jełczeje ale przecież częściej chyba uzywasz tej deski, po czym ją myjesz, niz miałby olej zjełczeć. Dla przykladu, jak długo stoi butelka z olejem w twojej szafce, zanim ją zużyjesz? jełczeje ci coś?
      • madzioreck Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 23.09.15, 16:37
        > Olej moze i jełczeje ale przecież częściej chyba uzywasz tej deski, po czym ją
        > myjesz, niz miałby olej zjełczeć. Dla przykladu, jak długo stoi butelka z oleje
        > m w twojej szafce, zanim ją zużyjesz? jełczeje ci coś?

        Jak napisałaś niżej, olej w deskę wsiąka. Nie domyjesz więc oleju, który drewno wyżłopało, a on się tam spokojnie utlenia (czyli jełczeje). Butelka z olejem w mojej szafce na przykład za długo nie stoi, bo używam sporo, i nie stoi taka sobie otwarta.
    • anu_anu Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 14.09.15, 07:10
      Deski używałam "bez niczego" i myłam pod bieżącą wodą.
      Pierwsza próba (dwadzieścia lat temu) umycia deski w pierwszej posiadanej zmywarce zakończyła się szczerym zdziwieniem - cóż to za deseczki, których tam nie wkładałam??? Dopiero po dłuższej chwili skojarzyłam, że te deseczki to moja deska. Była deska.
      Po czym kupiłam plastikowe deski do codziennego użytku a te drewniane mam w szafie...
      • raduchowa Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 14.09.15, 11:11
        Dzięki za pomoc!
        No właśnie nigdy nie moczyłam długotrwale, suszyłam, a obie deski (lite drewno) maką takie małę pęknięcia na dole. Z jełczeniem chodziło o to, że wnika głąb i tam jełczeje - właśnie słyszałam dwa rodzaje głosów: że impregnować tylko jadalnym/ w żadnym wypadku nie impregnować jadalnym. wink
        • kamunyak Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 14.09.15, 11:43

          W Ikei mozna dostać specjalny olej do impregnacji desek.
          olej mineralny

          Pewnie nie tylko w Ikei zresztą ale o innych nie wiem.
        • alhana82 Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 14.09.15, 11:59
          tylko jadalnym, tak samo blaty, które myję na tyle często że co miesiąc na nowo impregnuję
          z tym że moje deski idą przez zmywarkę, te co miały się rozpaść się rozpadły reszta się trzyma (10 lat jedna ma i myta w zmywarce fakt że nie codziennie)
    • madzioreck Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 14.09.15, 22:52
      Ze swoimi drewnianymi nic nie robiłam, ale fakt, że dość stare. Nie były niczym impregnowane, były z jednego kawałka drewna dobrze wysezonowanego, bo nic im się nie działo z kształtem, nie pękały. Od kilku lat mam z kolei deskę bambusową, klejoną, ale też nic jej nie jest. A, zmywarki nie mam to i nie wsadzam wink
    • kamunyak Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 16.09.15, 13:21
      a co sie stało z wpisem p. inżynier chemik (o ile dobrze pamiętam), która ostrzegała przed olejem mineralnym?
      Akurat pamiętam ten post bo odnosił sie bezpośrednio do mojego. A teraz zniknął w "cudowny sposób" jakis.
      To znaczy, że niby co? ktos interweniował w sprawie oleju, czy o co chodzi?
      Zauważyłam znikanie postow na forach gazety, kilka moich tez zniknęło (po sąsiedzku) choć wydawały mi się wyważone. To teraz jakas nowa tendencja?
      Wracając do tematu, ja akurat używam jadalnego, jak wspomniałam, ale wydaje mi się, że jełczenie można poczuć, moja deska nie śmierdzi, póki co. Drewno samo w sobie ma wlaściwości bakteriobójcze, moze do jełczenia też nie dopuszcza? Nie wiem ale deska nie śmierdzi, wyglada normalnie. Inna sprawa, że nie mocze jej w tym oleju, traktuję niewielką ilością raczej.
      W zmywarce nie myje bo wiem, że nie wolno. Deska klejona, kupiona w Ikei i drobne części na brzegach odpadły. To znaczy, na razie jedna drobinka.
      Nie wiem, może w przyszłości zainwestuję w taką z litego drewna.
      • budzik11 Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 24.09.15, 10:25
        kamunyak napisała:

        > a co sie stało z wpisem p. inżynier chemik (o ile dobrze pamiętam), która ostrz
        > egała przed olejem mineralnym?
        (...)
        > To znaczy, że niby co? ktos interweniował w sprawie oleju, czy o co chodzi?

        W poście był link do strony oferującej "profesjonalne natłuszczanie", więc był spamerski. Gdyby autorka chciała po prostu przekazać informację, mogła zacytować odpowiedni fragment. Dodam, że nie ja usunęłam ten post, ale wyjaśniam, "o co chodzi".
        A konkluzja jest taka, że używanie olejów mineralnych (innych niż roślinne) do urządzeń przeznaczonych do kontaktu z żywnością (w linku akurat chodziło o maszyny np. piekarnicze) jest zabronione, że nawet firmy kosmetyczne wycofują się z używania olejów mineralnych, czyli ropopochodnych.

        > W zmywarce nie myje bo wiem, że nie wolno.

        Też tak myślałam, ale okazało się, że deska z litego drewna (stara) świetnie znosi zmywarkę. Nie zawsze tak myję, najczęściej szoruję metalowym zmywakiem (druciakiem). Deska jest doskonale wyszorowana, prawie biała. Drobne rozszczelnienia na brzegu wynikają z naturalnego rozsychania się drewna, czasem, kiedy deska pozostaje dłużej wilgotna, potrafi się wygiąć w łódkę, ale po wyschnięciu wraca do formy. Nigdy jej niczym nie impregnowałam i nie zamierzam.
    • misiowazona Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 16.09.15, 13:39
      A ja niczym nie smaruję deski, bo brzydzę się umazanej czymkolwiek. Myję gorąca wodą, a od czasu do czasu w zmywarce, żeby ją porządnie wyczyścić. Jak pęknie - będzie nowa, to nie majątek; póki co nie pęka i służy mi czysta.
      • kamunyak Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 23.09.15, 00:41
        > A ja niczym nie smaruję deski, bo brzydzę się umazanej czymkolwiek.

        jesli posmarujesz niewielką iloscią oleju to on natychmiast niemal wsiąka w tę deske, nie jest wyczuwalny na powierzchni. Tak, że raczej nie ma czego się brzydzić, a juz szczególnie produktu spozywczego, jakim jest olej czy oliwa.
        Porządna deska drewniana kosztuje "majątek", +/- 100 zł, a nawet +/- 200 zł, zależy od rodzaju drewna. Wg mnie to nie jakos specjalnie mało.
        • madzioreck Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 23.09.15, 16:35
          Ale porządnej desce nic się nie stanie nawet jeśli jej nie zaimpregnujesz.
    • nasturcja3838 Re: Drewniana deska do krojenia - impregnacja 24.09.15, 11:55
      Ja zaimpregnowalam swoją wreszcie porządna, masywną super deskę oliwą, po czym aby zadbać jeszcze bardziej umylam w zmywarce. Takie mini deseczki tez się przydaja...No rozpadło się na szczapy i juz smile
Pełna wersja