"Dziewicza" drewniana stolnica

18.09.15, 17:23
Poczytałam wątki na temat wyboru stolnicy (drewniana/silikonowa), ale, że miejsce do przechowywania drewnianej mam zakupiłam właśnie takową. Zalety takiej stolnicy znam jeszcze z domu rodzinnego, ale nurtuje mnie pytanie czy jakoś ją należałoby przygotować do użytku. Że nie lakier to oczywiste, ale zaolejować? Czy może tylko umyć i wysuszyć?
Doradźcie, bo już mnie łapki świerzbią żeby coś sobie upiec wink
    • squirk Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 18.09.15, 17:46
      barba50 napisała:

      Zalety takiej sto
      > lnicy znam jeszcze z domu rodzinnego, ale nurtuje mnie pytanie czy jakoś ją nal
      > eżałoby przygotować do użytku. Że nie lakier to oczywiste, ale zaolejować?

      Tak, warto zaimpregnować olejem (zwyczajnym, jaki pewnie masz w kuchni) - drewno zaimpregnowane jest zabezpieczone przed wilgocią i trwalsze.
      smile
      • b-b1 Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 18.09.15, 21:03
        Nie impregnowałam-korzystam na żywca. Po pracy przecieram wilgotną ściereczką i już.
    • anirat Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 18.09.15, 21:22
      Ja swoją impregnowałam olejem jadalnym. Tak długo malowałam póki wchłaniała. Zdecydowanie lepiej się używa niż na 'żywca'. łatwiej się myje, nie przykleja się ciasto.
    • kamunyak Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 19.09.15, 02:19
      ja nic nie robię, nawet nie myję.
      Po uzyciu strząsam mąke, zeskrobuje nożem to, co przywarło do powierzchni, potem przecieram ręcznikiem papierowym i odstawiam.
      Nigdy nic nie myję, żadnej wody. No, może za pierwszym razem umyłam, już nie pamietam bo dawno było, pewnie kilka lat. Pewnie wtedy umyłam, znając siebie. Ale teraz nie.
    • smutas13 Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 19.09.15, 18:41
      Też noszę się z zamiarem kupna nowej stolnicy. Tylko drewnianej.
      Nową, od razu posmaruję obficie olejem jadalnym. Ta sama zasada co przy drewnianych deskach do krojenia (chyba).
      • barba50 Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 19.09.15, 21:40
        Stolnica za radą dobrych dusz umyta gorącą wodą i mydłem stolarskim (podobno dobrze pielęgnuje drewno) i dwukrotnie pomalowana szwedzkim olejem do konserwacji wewnątrz (blaty, deski itp.) - akurat taki był"pod ręką". Teraz schnie. Piekłam dzisiaj śmietanowca ze śliwkami, ale bez użycia stolnicy, wyrabiany mikserem.
        • deejay444 Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 21.09.15, 23:39
          Ten olej NIE NADAJE SIĘ do kontaktu z żywnością. Zawiera chemiczne sykatywy. Kiedyś był to ołów, dzisiaj jest inna chemia. Dlatego trzeba używać oleju jadalego.
          • barba50 Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 22.09.15, 12:10
            deejay444 napisał: Ten olej NIE NADAJE SIĘ do kontaktu z żywnością. Zawiera chemiczne sykatywy. Kiedyś był to ołów, dzisiaj jest inna chemia. Dlatego trzeba używać oleju jadalego.
            PRZED malowaniem tym olejem upewniłam się, że jest bezpieczny.
            Olej BEHANDLA uznany został za nieszkodliwy w razie kontaktu z artykułami żywnościowymi i jest atestowany.
            Zawartość: Chiński olej do konserwacji drewna, olej lniany, metyloceluloza, bezołowiowy środek osuszający, roślinny środek emulgacyjny, woda.


            Staram się sprawdzać skład, szczególnie jeśli chodzi o kontakt z żywnością. A "zwykły" olej jadalny ponoć jełczeje wink
            • deejay444 Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 07.11.15, 10:20
              Bardzo śmieszne, uznany został za nieszkodliwy, ciekawe przez kogo, i na ile to "uznanie" jest wiarygodne. Nie chcę być złośliwy ale już czytając skład, zapala się lampka ostrzegawcza, "chiński olej?!","bezołowiowy środek osuszający" - to jest właśnie ta sykatywa o której pisałem i z reguły jest to mniej lub bardziej szkodliwa chemia. Oleje takie używane są z reguły do zabezpieczania podłóg. W wersji bardziej chemicznej do tarasów na zewnątrz, w tej mniej do podłóg drewnianych w domu. A w ogóle, to po co tak komplikować sobie życie i robić eksperymenty na zdrowiu swoim i swojej rodziny, jeżeli wystarczy użyć zwykłego oleju roślinnego i zapewniam, że nic nie jełczeje, a efekt jest równie dobry? Proszę nie brać mojego wpisu osobiście, napisałem to w trosce o zdrowie Twoje, i innych czytających, bo akurat trochę się na tym znam. Pozdrawiam.
              • barba50 Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 07.11.15, 10:44
                Dziękuję i pozdrawiam.
                • ana119 Re: "Dziewicza" drewniana stolnica 07.11.15, 11:12
                  A które to dobre dusze doradziły malowanie? To szwedzka tradycja?
Pełna wersja