Noże z ząbkami....

30.09.15, 10:54
....mam takowych sporo i nie bardzo kojarzę się wzięły i problem jest w tym że zupełnie ich nie używam a nie mam serca wyrzucić,czy w waszych kuchniach są niezastąpione czy nie wyobrażacie sobie życia bez nich? Mnie do wszystkiego wystarczają zwykłe,czy potrzeba czasu żeby się do nich przekonać? smile
    • piegoosek Re: Noże z ząbkami.... 30.09.15, 11:22
      też generalnie nie używam i również zalegają w szufladzie uncertain jeden używam tylko do bardzo świeżego pieczywa..
      i nóż elektryczny właśnie z ząbkami, do mięsiwa, ale tylko do krojenia na ciepło..
      • mitta Re: Noże z ząbkami.... 30.09.15, 11:36
        Mam trzy noże z ząbkami w użyciu: jeden do pieczywa, drugi do pomidorów, trzeci do serów - każdy ma inny rodzaj ząbków. Oprócz tego mam trylion innych zębatych, w tym trzy bardzo ładne wizualnie z ikei, nieprzydatnych do niczego.
      • wesolywerther Re: Noże z ząbkami.... 23.10.15, 12:31
        wystaw je na olx jeszcze parę groszy ci wpadnie, też takowy mam i nie używam. Chleb kupuje krojony. A przy próbie krojenia nim bułek okruchy sypały sie wokół. Niepraktyczne toto.
    • ja.dorcia Re: Noże z ząbkami.... 30.09.15, 12:25
      takich z drobnymi ząbkami (milimetrowe na wysokość) używam do pomidorów, cebuli innych "śliskich" warzyw i owoców, które chcę w miarę równo pokroić
    • plastelllina Re: Noże z ząbkami.... 30.09.15, 13:58
      Ja używam takiego do chleba, a nawet niektóre produkty/potrawy mi się nim lepiej kroiło. dopóki nie odkryłam, dlaczego. Kupiłam zwykły duży nóż i jest tak ostry, że lepiej kroi wszystko, w tym chleb. Jak doprowadzę inne noże do takiego stanu, to raczej ząbkowany nie będzie niezastąpiony. Także zgadzam się: do chleba, do warzyw większe i mniejsze ząbki się przydają jeśli zwykłe noże są tępe.
      • ja.dorcia Re: Noże z ząbkami.... 30.09.15, 19:32
        U mnie to nie jest kwestia tępości, ile hmm... pecha? Krojąc cebulę, zawsze, kiedy mam już ładne długie i super wymalowane paznokcie, przejadę nożem po paznokciu... Krojąc tym samym nożem wtedy, kiedy mam takie sobie - nic mi nie zjedzie sad Dlatego wole ząbkowane, mniej się ślizgają zwłaszcza, gdy cebula jest szersza niż wyższa, a paski mają być równe smile
    • jola_ep Re: Noże z ząbkami.... 30.09.15, 16:53
      Mamy niezastąpionego "pikutka" (victorinox) . (uwaga, nowe są ostre)
      Tani i uniwersalny (głownie do robienia kanapek: bułki, pomidory, wędliny, pieczone mięsiwa, nawet masło można rozsmarować)
      Z zębatych mam jeszcze nóż do chleba - ale częściej kupuję pieczywo krojone. Nic innego nie daje się nim pokroić.
      Pozostałe noże są "proste" , albo poszły "w odstawkę"
      • squirk Re: Noże z ząbkami.... 30.09.15, 17:08
        jola_ep napisała:

        > Mamy niezastąpionego "pikutka" (victorinox) . (uwaga, nowe są ostre)

        Mamy 3 pikutki od kilkunastu lat, są nie do zdarcia.
        smile
      • peonka Re: Noże z ząbkami.... 01.10.15, 00:51
        Ja mam 3 małe victorinoxy i nie wyobrażam sobie bez nich życia smile reszta może nie istnieć.
    • roseanne Re: Noże z ząbkami.... 30.09.15, 17:39
      rodzina uzywa do tradycyjnego chrupiacego pieczywa - bagietka, goracy chleb, croissant
      no i oczywiscie noze do stekow

      pomidory kroje zwyklym nozem

      wielki probem, ze zabki profilowane sa dla praworecznych i zwyczajnie wlaza w parade lewusowi, jak mi
    • mieszko02 Re: Noże z ząbkami.... 30.09.15, 19:55
      to zależy jakie to ząbki, jeśli to wąskie długie noże z drobniutkimi ząbkami to może to nożesmile do steków?
    • anu_anu Re: Noże z ząbkami.... 30.09.15, 21:15
      Nie używam, posiadane dałam koledze, który właśnie się rozstał z żoną i urządzał na nowo.
      Pieczywo kroję maszynką do chleba (nie lubię pokrojonego w sklepie, jak dla mnie kroją za grube pajdy).
      Warzywa kroję zwykłym nożem, mięsa nie jadamy.
    • budzik11 Re: Noże z ząbkami.... 02.10.15, 07:44
      Jednego używam do pomidorów, drugiego do pieczywa, każdy ma inne ząbki. Mam jeszcze ze dwa noże z drobnymi i gęstymi ząbkami, dostałam je od kogoś, leżą nieużywane, bo paskudnie kroją.
      • ajaksiowa Re: Noże z ząbkami.... 02.10.15, 11:38
        Konkluzja jest taka że mogę bez wielkiej rozpaczy rozstać się z nimi w sposób jeszcze niewiadomy,dzięki za wnioski. smile
        • zimnabuka2016 Re: Noże z ząbkami.... 23.10.15, 11:48
          a ja używam na okrągło i uwielbiam smile do chleba, ciasta, pomidora - wszystkiego co sie potensjalnie kruszy albo jest śliskie albo nadmiernie sie poddaje i gladki nóż gniecie a nie tnie np wlasnie bardzo swieze pieczywo/ciasto. Takze w przypadku odwrotnym - np bardzo chrupiaca bulka grożąca oporem przy nacinaniu gdy boje się , ze noz mi się ześlizgnie zanim natnie - ząbki zaczepiaja sie od razu
    • joxanna1 Re: Noże z ząbkami.... 23.10.15, 11:49
      Duży z ząbkami - do świeżego pieczywa.
      Mały z ząbkami - do pomidorów, uwielbiam go.
      Mam jeszcze mały, wąski z ząbkami i taki trochę pochylony - nie dość, że świetnie kroi to jeszcze w cieniutkie plasteki. Też uwielbiam.
    • jar_i_mir Re: Noże z ząbkami.... 23.10.15, 13:12
      One są do niczego nie potrzebne. Wszystko daje się pokroić gładkim nożem. Warunek jest taki, że musi być ostry jak skalpel. Ja mam jeden duży porządny nóż i porządną ostrzałkę, z której korzystam, kiedy nóż zaczyna tracić ostrość i nic więcej nie potrzebuję.
Pełna wersja