zbrodnia-kara
30.09.15, 23:35
Witam. Czeka mnie remont łazienki i w przeciwieństwie do poprzedniego chcę do niego podejść bardziej świadomie. Wiem, że chcę uniknąć pułapki zachwytu nad zdjęciami aranżacji z katalogów i poniesienia się emocjom typu np. piękne płytki z kryształkami lub grafiką, na które po 1-2 latach nie będę mogła patrzeć. Raczej chcę stworzyć bazę łatwą do zmian małym kosztem. Tak więc, przy domownikach, którym baaardzo daleko do pedanterii oraz trzech kotach i psie:
- wybór płytek na podłogę. Wiadomo - tanio, z klasą, niebrudząco (czy jest to możliwe?). Czytałam wątek o płytkach, ale może jeszcze jakieś cenne sugestie.
- wanna - akryl czy stal (Kaldewei?)
- prysznic osobno. Jak sprawdza się bezbrodzikowy? Na co zwrócić uwagę? Planuję zasłonę z powodu podanego niżej. Dosyć mam czyszczenia szyb.
- armatura. Tutaj jestem zielona w temacie. Mamy bardzo twardą wodę (osad kamienny to mordęga) i do tej pory stosowaliśmy najtańszą, bez żalu wymieniając ją po 1-2 latach użytkowania.
- jakieś inne patenty, które poprawiają funkcjonalność tego pomieszczenia i ułatwiają życie domownikom.
- na czym można zaoszczędzić, darować sobie a co jest warte swoich pieniędzy?
Bardzo liczę na Wasze podpowiedzi i sugestie. Z góry dziękuję.