Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowane?

02.11.15, 13:59
Zwracacie uwagę na to, jak produkty są zapakowane? Ostatnio u nas w Auchanie zrobiono spore stoisko z produktami sypkimi na wagę, w tym kasze, ryże, płatki itp. Pojemniki nie są duże, widać, że wspypywane codziennie na nowo, jendak.. Ucieszyłam, że mogę kupić kasz czy ryżu taką, jaką chcę i tyle ile chcę.. ale dziś w ryżu znalazłam żuczka zbożowego (najprawdopodobniej, tak wyczytałam w necie) i na tym skończyły się moje zakupy produktów sypkich na wagę.
Ale i tak się zastanawiam, w końcu takie torebki papierowe, w które pakowane są mąki, ryż itp. te kilogramowe czy dwu, nie są szczelne, takie robaczki i tak mogą przechodzić do tak pakowanych produktów.. jak ustrzec się tych robali? jak sobie radzicie? Powiem szczerze, że mi zdarzyło się to pierwszy raz w moim dorosłym życiu, pamiętam jak mojej mamie raz to się przytrafiło kupę lat temu.. ale teraz te markety królują, nawet kupując w małym, osiedlowym sklepiku nie ma się gwarancji, że i oni nie kupują w markecie wink
    • autumna Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 02.11.15, 14:20
      Czytałam kiedyś artykuł o kontrolach w sklepach. W jednym uwagę inspektora sanepidu zwrócił śmietnik pełny opakowań po ciasteczkach - przeterminowanych. Okazała się, że zostały wysypane z opakowań i są sprzedawane na wagę...
      • mitta Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 02.11.15, 16:10
        Piegoosku, robaczki najpewniej przyjechały do sklepu z owym produktem. Już nieraz trafiła mi się przykra niespodzianka i to w zapakowanym towarze. Na pierwszym miejscu jest u mnie czeska kaszka dla dzieci w szczelnym opakowaniu z tłustymi różowymi larwami - cała aż chodziła. Kilka razy znalazłam robale w torebce z mąką, czasami cała mąka polepiona była pajęczynką. Wkładkę mięsną znalazłam też w kaszy, i to w foliowym worku, całość jeszcze w kartonie, a z przodu logo znanej firmy. Mole spożywcze, z kolei, przybyły do mnie z orzechami - tu na szczęście błyskawicznie pomogła płytka na owady.
        A przed sypkimi produktami sprzedawanymi na wagę mam jakąś awersję - chodzi mi bardziej o higienę, niż robale.
    • jerrykot1 Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 02.11.15, 19:48
      Jak sobie radzić, nie wiem - jeszcze mi się taki dodatek nie trafiłsmile Co do sypkich produktów na wagę - to ja z tych, co pamiętają, że w sklepach tylko tak sprzedawano, nawet mleko w takich 25ciolitrowych bańkach było i do sklepu chodziłam z własną. I ze słoikiem po 10 deko śmietany. O supermarketach nikt nawet nie marzył, a jedynym sklepem wielkopowierzchniowym był Supersam......
    • ana119 Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 03.11.15, 06:02
      Szkodniki są zawsze tam gdzie są produkty spożywcze. Opakowanie tu nie zaradzi. Młyny i wszelkie przetwornie znajdą problem od zawsze. W sklepach to one sie tylko spotykają. Wg mnie obecnie jako sypkie sprzedawane są produkty gorszej jakości. Różnica jest cena. W takiej torebce nie ma połamanych ziaren itp. Są producenci A i producenci B. Czy ten ryż zawiera info kto go firmuje?

      Ale żeby było niesymetrycznie to orzechy chętnie kupuję na wagę. Połamane mi nie przeszkadzają
      • autumna Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 03.11.15, 09:01
        > Czy ten ryż zawiera info kto go firmuje?

        Dokładnie, i daty przydatności też nie ma.
    • misiowazona Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 03.11.15, 10:01
      Nie wiem, chyba nie kupiłabym takich sypkich produktów na wagę. W naszym Kauflandzie tez takie produkty są i na przykład widziałam tam również płatki kukurydziane, jakieś kulki do mleka - ale przeciez to są produkty higroskopijne, chłoną wodę z powietrza, wiec ich apetyczność szlag trafia od takiego przechowywania. Kiedyś , gdy chciałam kupić mojemu psu karmę sucha na wagę, panie w sklepie mi odradziła - ze nie wiadomo, jak to przechowywane, transportowane, mogą być domieszki, zanieczyszczenia... Jeśli z psia karmą tak się cackać, to co dopiero z produktami dla ludzi.
      • misiowazona Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 03.11.15, 10:03
        A poza tym, jeśli codziennie dosypuje sie nowe, to pewnie na wierzch, a stare zostaje na dnie. I może tam leżeć nie wiadomo jak długo.
    • v1ll Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 08.11.15, 20:25
      Mi zdarzyło się znaleźć robaki w kaszce mannej zapakowanej fabrycznie w plastykowe opakowanie, więc reguły nie ma sad
      Niestety nie da się przed tym ustrzec, ale trzeba być czujnym bo to padalstwo może rozejść się po całej kuchni sad
      Co do higieniczności - ja nie mam z tym problemów na takich stoiskach - nie kupuję rzeczy, które każdy może wziąć w rękę lub można je jeść nieprzetworzone (np. orzechy, owoce suszone, tzw. płatki do mleka - poduszeczki). Ciężko ręką wygrzebać np soczewicę albo amarantus, więc tutaj nie obawiam się specjalnie. Ponadto często pod ladą z produktami na wagę, widoczne są wielkie parokilogramowe wory foliowe z owym produktem, nazwą producenta, partią i datą przydatności do spożycia - łatwo można sprawdzić, a jeśli tego nie ma, zawsze pracownik ma obowiązek udzielić takiej informacji.
      • ana119 Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 09.11.15, 06:01
        Ale od tego ze ktoś wziął w rękę produkt nie zachorujesz. Gdybyś widziała chleb stojący na chodniku pod sklepem w pojemniku to też nie kupisz żadnego juz żadnego bo dostawa tak właśnie wyglada? Po prostu nie widac jak wcześniej wygląda dostawa towaru a wczesniej przygotowanie produkcji.

        Ja osobiście nie mam nic do tych towarów sypkich bo sa kierowane do pewnej grupy klientów
        • autumna Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 09.11.15, 08:56
          > Ale od tego ze ktoś wziął w rękę produkt nie zachorujesz.

          To dlaczego jeszcze za PRL walczono, by ekspedientki podające towar zza lady nie brały tymi samymi gołymi i rzadko mytymi łapami na zmianę produktów spożywczych (pieczywo, sery, wędliny) i pieniędzy od klientów? Skoro dotykanie jedzenia brudną ręką nie szkodzi...

          > nie widac jak wcześniej wygląda dostawa towaru a wcześniej przygotowanie produkcji.

          Tak, ale na produkcji spożywki i przy jej sprzedaży pracownik chociaż musi mieć ważną książeczkę zdrowia, a klient nie musi i kicha sobie w pojemnik czym chce. Pracownik też ma pewnie jakąś odzież przeznaczoną tylko do pracy, a klient może sobie zanurzyć po łokieć rękaw odzieży wierzchniej, szlajanej wcześniej wszędzie.
          • linn_linn Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 09.11.15, 09:28
            A dotykanie czystymi lapami w brudnych rekawiczkach? smile Co z tego, ze sprzedawca ma rekawiczki skoro rzadko je zmienia? Niestety nawet rekawiczki nie daja gwarancji: jednemu klientowi wazymy kurczaka, drugiemu wolowine. W miedzyczasie rekawiczki powinny byc zmienione.
            • autumna Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 09.11.15, 11:53
              > A dotykanie czystymi lapami w brudnych rekawiczkach?

              OK, ale te rękawice przynajmniej raczej nie macały nic poza produktami za ladą. A klientka mogła chwilę wcześniej zbierać kupkę po swoim piesku, zamiatając szerokim rękawem płaszcza po chodniku...
              Jak dla mnie, produkty sypkie na wagę to jednak powinna nakładać obsługa. Ewentualnie niech to będzie w zamkniętych dozownikach z wajchą - przyciskasz i sypie się z rury do torebki (widziałam kiedyś w Tesco). Ale ogólnodostępne do grzebania, jeszcze czasami nawet bez pokrywek - fuj.
              • linn_linn Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 09.11.15, 17:24
                ...raczej... Na te rekawiczki / rzadko zmieniane / zwraca nam zawsze uwage osoba prowadzaca seminarium z zakresu zywienia / prowadzi tez w mojej miejscowosci kontrole HACCP /.
                supernowosci24.pl/uwaga-na-sprzedawcow-brudasow/
                supernowosci24.pl/w-sklepach-surowe-mieso-i-wedliny-podaja-ta-sama-rekawiczka/
                Jesli rekawiczki zmieniane sa raz dziennie, to czesto myte rece moga byc czystsze. Rekawiczki powinny byc jednorazowe, ale jesli sklepy chca obnizac koszty...
                Ja nie mam zaufania nawet do tych dozownikow z wajcha. Kupujac nie dostaje zadnej gwarancji dot. produktu. W sobote widzialam sprzedawane ta metoda przyprawy. Ile czasu tam lezakuja? Jaki jest ich aromat? Termin przydatnosci do spozycia?

          • ana119 Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 09.11.15, 13:13
            Mamy wolny rynek i jak nie pasuje to się nie kupuje.
            Ciebie to zniesmacza a mnie te pojemniki stojące na chodniku z miesem i chlebem gdzie wielce prawdopodobne ktos przeszedl przeszedl ze psia kupa na podeszwie
        • v1ll Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 10.11.15, 18:59
          Przecież napisałam, żę nie mam z tym problemu, że są to produkty dostępne dla każdego gołą ręką.
          Ale widzę jednak różnicę pomiędzy tym, że wygotuję taką soczewicę w wodzie od tego, że płatki na mleku wrzucę prosto do mleka - gotowanie w końcu zabija wiele bakterii! wink

          Co do samego procesu produkcji, to wiele produktów nie ma właściwie bezpośrednio kontaktu z człowiekiem, tyle co pan/i ręką w rękawiczce coś tam przepchnie/przerzuciw maszynie/taśmie XD Wiem, co mówię wink
    • piegoosek Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 10.11.15, 21:41
      Z tej szkoły wiem tyle, że od spotkania z żuczkiem, szukam produktów pakowanych i to niestety w worki foliowe, takie kilogramowe - przynajmniej. Płatków, rodzynek i orzechów już dawno nie kupuję na wagę. Kiedyś w słoneczniku łuskanym, prażonym, zapakowanym w zamkniętym woreczku, miałam wkładkę w postaci białych "glist".. długo po tym nie ruszyłam słonecznika!
    • jaszczur.ka_87 Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 14.11.15, 12:52
      Moim zdaniem robaki w produktach sypkich to coś, z czym chyba musimy się pogodzić. Nie ma chyba takich technologii, które w 100% oddzielą ziarna od żyjątek. Po prostu trzeba sprawdzać. A co do kwestii obrzydzenia - cóż, skoro po takim ziarnie robak chodził zanim kłos został skoszony i to nas nie obrzydza, to i znaleziony w kaszy [nieugotowanej jeszcze!] nie powinien przerażac wink)) [haha, dobrze mówić, sama wieję na widok robaczka... wink]
      • piegoosek Re: Produkty sypkie - zwracacie uwagę jak pakowan 16.11.15, 00:44
        No niby widok jednego robaczka nie.. ale mamy świadomość, że jak jest jeden, to i więcej może być i jajka i larwy.. a to już obrzydza wink
Pełna wersja