zniszczyłam mężowi spodnie- odbarwienie

26.11.15, 15:15
Witam, czy oprócz mnie tez którejś z Was przydarzyło się coś takiego ? Zamiast odplamiaczem , popryskałam Cilit Bang , no i bankowo odbarwiona wielka plama. Czy da się to jakoś uratować , farbowanie , czy teraz są takie farby ? ? Co radzicie ?
    • b-b1 Re: zniszczyłam mężowi spodnie- odbarwienie 27.11.15, 08:14
      Nie ma innej opcji oprócz całościowego zafarbowania. Są farby do tkanin, których możesz używać w pralce-do kupienia w pasmanteriach, niektórych sklepach z agd(ale widziałam tylko w małych), albo na Allegro, czy innym portalu netowym.
      • ivonn44 Re: zniszczyłam mężowi spodnie- odbarwienie 27.11.15, 09:56
        dziękuję . Tak zrobiłam ! Rewelacja , kupiłam granatową , profesjonalną farbę i cud! Spodnie maja piękny kolor i wyglądają jak nowe ! Bardzo dziękuję !!!
        • nostress.ka21 Re: zniszczyłam mężowi spodnie- odbarwienie 28.11.15, 20:35
          ivonn44 proszę podziel się tą magiczną farbą!
          U mnie się nie sprawdziła uncertain odbarwienie nadal było jaśniejsze, a i po kilku praniach zeszła jakby cała farba, a ja tak bardzo lubię moje pochlapane domestosem spodnie big_grin
          • iwona-szu Re: zniszczyłam mężowi spodnie- odbarwienie 30.11.15, 12:47
            U mnie też farbowanie nic nie dało, no może pro samym farbowaniu jako tako, ale potem porażka, ciuch poszedł do kubła ;/
            • ivonn44 Re: zniszczyłam mężowi spodnie- odbarwienie 01.12.15, 14:26
              Witam,

              przepraszam nie zaglądałam tutaj dawno. Sprawdzę w domu czy został kartonik po tej farbie i napiszę nazwę.
    • ivonn44 Re: zniszczyłam mężowi spodnie- odbarwienie 02.12.15, 12:40
      przepraszam już podaję. Farba do ubrań to: SIMPLICOL- naprawdę polecam. Kupiłam w pasmanterii. Powodzenia
Pełna wersja