Rozmrażanie małży - po co?

10.12.15, 01:06
Kupiłam kiedyś (chyba w Biedronce) mrożone małże. są one dość nietypowe bo białe i nie podłużne, tylko bardziej kwadratowe. Dopiero ostatnio zauważyła, że na opakowaniu napisano, że należy je rozmrozić przed przyrządzeniem. Czy możecie mi wytłumaczyć po co? Do tej pory wrzucałam zamrożone małże do sosu i razem gotowałam.
    • ookaa Re: Rozmrażanie małży - po co? 10.12.15, 11:26
      Prawdopodobnie kupiłaś przegrzebki (małże św. Jakuba), a te najczęściej się przyrządza przez krótkie obsmażanie. Można też jeść je na surowo. Pewnie dlatego dostawca uprzedza o rozmrożeniu.
      • kk345 Re: Rozmrażanie małży - po co? 10.12.15, 23:48
        > Prawdopodobnie kupiłaś przegrzebki (małże św. Jakuba)
        W Biedronce? big_grin Obstawiam vongole, też nie rozumiem, po co rozmrażanie. Moim zdanie zbędne
        • olinka20 Re: Rozmrażanie małży - po co? 11.12.15, 08:54
          A czemu nie?
          Jak "osławione" osmiorniczki były, to czemu miałoby nie byc przegrzebków?
          Juz nie demonizujmy tej biedronki.
          • kk345 Re: Rozmrażanie małży - po co? 14.12.15, 14:18
            Ale zdajesz sobie sprawę z różnicy cenowej między ośmiornicą a przegrzebkami? Jednak jeśli w jakiejkolwiek biedrze się pojawią, to sama chętnie kupię, więc daj znać, jeśli w którejś widziałaś. .
        • furtive_kitten Re: Rozmrażanie małży - po co? 13.12.15, 16:24
          O, dzięki, wreszcie wiem jak się toto po polsku nazywa smile
    • babakiju9 Re: Rozmrażanie małży - po co? 14.12.15, 23:19
      To proste. Wszystkie morskie skurupiaki a zwłaszcza przegrzebki (coques) polowe zycia spedzaja w piachu), należy je długo rozmrażać (żeby rozmroziły się nie tylko powierzchniowo ale w całej objętości) i na koniec potrzymać w wodzie żeby zdążyły się lekko otworzyć i oddać piasek, który trzymają wewnątrz. Zrób tak i sprawdz co zostało na dnie miski po wyjęciu małży. Te niezamrażane też wkłądamy do wody na 30 minut w tym samym celu.
Pełna wersja