kasiek-kd
29.02.16, 22:25
wczoraj w łozku złapałam owada!
ogladany i porównany ze zdjeciami jednoznacznie okreslony jako pluskwa!!!!
masakra.........
przy okazji zrozumiałam skąd te krostki jak po ukąszeniu komara nad ranem (u mnie i dziecka, męza kudłatego ominęło)
ostatnio dużo podróżujemy (komunik publiczną) i sypiamy tanio.....to chyba stąd
mieszkanie po mega gruntownym remoncie, urzadzone na nowo i zamieszkane 2lata temu
czysty, no wiecie, zadne zaniedbania nie wchodza w grę
jedyne stare meble- 2 tapicerowane fotele z lat 70-tych były u tapicera - maja wymienione wszystkie miekkie elementy siedziska
na razie nie spotkałam innych pluskiew, ale optymistką nie jestem
co Wy na to?