jak wyczyścić gumową kaczuszkę ;)

23.10.07, 21:41
czesc
mam problem z zabawkami do kąpieli: we wszystkich gumowych misiach, kaczkach i
innych piłeczkach, z którymi kąpią sie moje dzieci, w środku jest taki
niebieski albo czarny osad. Po kąpieli dzieciaków zawsze wylewam wodę z tych
zabawek, ale nigdy nie ta się tego zrobić w 100%, dlatego zabawki zawsze są w
środku wilgotne, a stąd prosta droga do tego syfu. Czy ktoś ma patent na
pozbycie się tego brudu? jak to usunąć. Jakiś cudowny środek?
Pomocy.
    • popirna Re: jak wyczyścić gumową kaczuszkę ;) 23.10.07, 22:16
      Też tak miałam, na grzyby (a w środku zwierzątek gumowych to chyba one się lęgną) dobry jest domestos. Nalewasz na noc do kaczki, ja nie rozcieńczałam, potrząsasz, żeby się po całej kaczce rozlazło a rano wszystko wygląda jak nowe i tylko trzeba porządnie wypłukać.
    • moofka Re: jak wyczyścić gumową kaczuszkę ;) 24.10.07, 08:37
      co jakis czas warto wrzuci do pralki z bialym praniem z dodatkiem
      wybielacza czyli wink
    • romanticca Re: jak wyczyścić gumową kaczuszkę ;) 24.10.07, 10:38
      Ja nie znalazłam sposobu. Co jakiś czas wlewam tam trochę wody, zatykam otwór i energicznie potrząsam a potem mocno naciskam, by woda wyleciała pod dużym ciśnieniem. Sporo tego da się tak wyrzucić, ale nigdy do końca (choć może gdyby poświęcić temu więcej czasu i faktycznie czegoś dolać...).
      Kilka dni temu wyrzuciłam trzy gumowe dalmatyńczyki sad((
    • agava07 Re: jak wyczyścić gumową kaczuszkę ;) 24.10.07, 14:25
      W "małych odkrywcach" radzono wywalać takie gumowce, jak coś
      czarnego z nich wylatuje : ( Mało ekologiczna rada, niestety.
      • lorenai Re: jak wyczyścić gumową kaczuszkę ;) 24.10.07, 15:45
        Bo te czarne pleśnie to rakotwórcze są (ich aflatoksyny). Najlepiej, jakby
        zabawki do kąpieli były bez otworków, ale chyba jeszcze żaden producent na to
        nie wpadł.
        • lady_in_the_shade Re: jak wyczyścić gumową kaczuszkę ;) 24.10.07, 23:52
          dzieki za rady - wlasciwie to juz zdecydowalam sie (z wielkim zalem) wyrzucic.
          domestosu nie uzyje, bo pozniej mialabym obawy, czy dobrze dal sie wyplukac i
          czy dziecko nie zjada tej chemii (przeciez wszystkie zabawki musza wyladowac w
          buzi malucha). Wyplukiwanie pod cisnieniem juz probowalam, ale nie udalo mi sie
          skutecznie oczyscic zabawek ta metoda, zostaje w nich nadal strasznie duzo plesni.
          coz, moje dzieci musza sie pewnie pozegnac z niektorymi towarzyszami kapieli.
          pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja