Mlynek do odpadków organicznych!

25.10.07, 18:21
Witam po raz pierszy na tym uroczym babskim forum.

Czy któraś z Was jest posiadaczką młynka w zlewie kuchennym -
montuje sie takie cudo w w róże odpływowej - można wrzucac wszelkie
odpadki organiczne - obierki, ogryzki, resztki, ości, drobne kości,
skórki etc - mieli sie to i idzie razem z wodą do kanalizacji.
Jest oto w Stanach częste rozwiązanie.
Wydaje mi sie to wygodne i higieniczne.
Oficjana nazwa młynek kolidalny.

Bardzo mnie to kusi....
    • kasiak37 Re: Mlynek do odpadków organicznych! 25.10.07, 20:01
      nie jestem posiadaczka bo segreguje smieci miedzy innymi na biosmileAle jak ktos
      lubi miec wiecznie uwalony zlewozmywak to czemu nietongue_outP
      • hossa76 Re: Mlynek do odpadków organicznych! 25.10.07, 20:14
        Jestem wielką fanką tego urządzenia i w moim przyszłym domu na bank
        będę mieć. To jest fantastyczne, żadnego syfu w śmieciach! A co do
        usyfionego zlewu z postu powyżej, to nie rozumiem o czym mowa????
    • popirna Re: Mlynek do odpadków organicznych! 25.10.07, 20:31
      Nie wiem, to się chyba w Europie nie przyjęło, pachnie takim konsumpcjonizmem w amerykańskim stylu, zjeść, wyprodukować dużo resztek, potem to wszystko zemleć i z wodą spuścić do rzeki...
      W moim przyszłym domu na resztki organiczne będzie kompostsmile
      Po co ma toto płynąć do Wisły?
      • hossa76 Re: Mlynek do odpadków organicznych! 25.10.07, 21:32
        Niekoniecznie do Wisły, bo często w domkach jednorodzinnych jest
        szambo a nie kanalizacja...
    • kasiask Re: Mlynek do odpadków organicznych! 25.10.07, 21:52
      To moje marzenie, ale w bloku podobno nie da się tego zamontowac, bo
      rury są za cienkie??? Ale nie wiem, czy to prawda. Chyba muszę się
      dowiedzieć, bo to super urządzenia i pozwala na utrzymanie czystości
      w zlewie, w brew pozorom. wink
      • trusiaa Re: Mlynek do odpadków organicznych! 26.10.07, 08:33
        Też mi się takie cudo marzyło, ale moja przyjaciółka (po 15 latach
        mieszkania w Kanadzie "cudem powrócona na ojczyzny łono")
        powiedziała, że młynki są do kitu, bo często się zapychają.
        (Pamiętacie te wszystkie horrory - młynek nie działa, babeczka
        zagląda z góry, pcha do środka paluchy i... AaaaaAAAaaaa!!!)

        Tytułem wyjaśnienia w/w koleżanka, w ramach udogodnień, ma np.
        składany kran nad kuchenką. Dzięki temu gdy gotuje wielkie gary
        jedzenia (dla licznej rodziny i tabunów przyjaciół) nie musi dźwigać
        wody znad zlewu.
        Powiem Wam o czym ja marzę. O zgniatarce do śmieci! Nieduże
        urządzenie, a dzięki niemu nie ma worów do wynoszenia, tylko
        pakuneczki! W Ameryce to mają. Może wiecie, gdzie można taką kupić?

        Aha i jeszcze jedno cudo: pralka bąbelkowa. Też popularna w USA. Moi
        rodzice kupili ją w Polsce (Daewoo) i mieli przez piętnaście lat, aż
        padła bidulka. Prała jak szatan, nawet w zimnej wodzie, pranie
        wychodziło prawie suche, ale nie zmięte!

        Się rozmarzyłam.
        • prymulia Re: Mlynek do odpadków organicznych! 26.10.07, 10:07
          Zamiast młynka mam kompost. Też słyszałam, że u nas są do tego nieodpowiednie rury, ale szczegółów nie pamiętam. Za to zgniatarka do śmieci to coś, co planuję mieć w nowej kuchni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja