mjermak
23.01.08, 04:03
Ostatnio czytalam ksiazke o kobietach-osadniczkach an dzikim
zachodzie i tam byl stary schemat wg ktorego funkcjonowaly kiedys
kobiety:
Poniedzialek-dzien prania
wtorek-dzien prasowania
sroda-dzien szycia (lub pracy w ogrodku)
czwartek-dzien zakupow (targowy)
piatek-dzien sprzatania
sobota-dzien pieczenia
niedziela-dzien odpoczynku
jak wam sie to podoba WDPD?
Moja tesciowa tak fukcjonowala i do dzisiaj u mnie w domu sprzata
sie w piatek, pranie jest w poniedzialek a ja zupelnie bezwiednie od
kiedy mieszkam w tym domu pieke w soboty