co na piątkowy obiad?

01.02.08, 14:57
czy ktoś jeszcze oprócz mnie nie jada w piątki mięsa? nieraz to
trudno coś na obiad wyglowkowac...ja dziś mam zupkę jarzynową i
pangę w panierce.a moze normalnie traktujecie ten dzien? mi piatek
zawsze komplikuje kulinarne wariacje-zwlaszcza ze jestem bardzo
miesozerna. ale trzymam sie tego miesnego niejedzenia w ten dzien.
tylko pomyslow brak.
    • marmelada naleśniki 01.02.08, 15:12
      "chodzą za mną" naleśniki smile
      takie na słodko z twarożkiem
      albo z nutellą i bananem smile

      pszyny obiad smile
    • lorenai Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 15:18
      Ponieważ w naszej diecie jest za mało ryb, piątek u nas w domu jest dniem
      obowiązkowo rybnym - dla zdrowia, a także gwoli tradycji wyniesionej z domu.
      Dziś panga w panierce smile ziemniaczki i surówka z kiszonej kapusty. Tydzień temu
      była sola, bywa u nas pstrąg, ryba po chińsku, halibut. I tak w kółko. Raczej te
      tłuste, bo ja lubię, często w panierce, bo dziecko lubi, albo pieczone w folii z
      cytryną, pieczarkami, czy co tam się nawinie.
    • wracajaca Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 15:24
      kotlety sojowe, spaghetti z pesto, zapiekane warzywa pod beszamelem,
      ryż z jabłkami i cynamonem (moze też być zapiekany)
    • ludwik_13 Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 15:31
      Ulubione danie mojej rodziny (fajne, bo można wszystko przygotować
      poprzedniego dnia, a w pt. tylko podgrzać):
      naleśniki - takie jak kto lubi, raczej nie za grube ale i
      nieprzezroczyste.
      farsz: jarzynowy : utarte marchew, pietrucha, seler, do tego cebula
      w półtalarki, wszystko razem podduszone, + z puszki (fasola,
      groszek, kukurydza - do wyboru) + koncentrat lub pomidory z puszki
      lub świeże (nie teraz) + czosnek wyciśnięty sól i ziółka. W ramach
      wariacji może być papryka itp. Farsz trzeba odparować, coby nie
      kapalo, wkladać do środka, posypać utartym serem i na pół,
      podgrzewam na patelni lub w mikrofali.
      Moi to lubią odkąd zaczęłam serwować takie naleśniki odmówili
      spozywania tych na slodko!!
    • melynda Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 15:32
      Ja dziś robię kotlety z kaszy jęczmiennej z sosem pomidorowym smile
    • budzik11 Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 15:40
      Nie pościmy. U nas dziś zupa grysikowa + omlet (taki gruby, puszysty a'la
      biszkopt) z dżemem.
    • katarzyna4511 Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 15:49
      Oprócz ryb na różne sposoby (śledzie w oleju, śmietanie, ryba po
      grecku, z grilla, zapiekana, panierowana, pieczona, smażona i jak
      kto woli) - pierogi różne (ruskie, leniwe, z kapustą, grzybami, z
      owocami na słodko), racuchy, naleśniki na słodko i ostro, krokiety z
      grzybami, kapustą, jajkiem na twardo i szczypiorkiem, zupy
      przeróżne, kotlety warzywne przeróżne z sosami lub bez, zapiekanki
      makaronowo-warzywno-grzybowe, pizza z przeróżnym nadzieniem,
      makarony z różnymi sosami, placki ziemniaczane i jeszcze milion
      innych bezmięsnych dań smile)
      • zdzisiowa Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 16:54
        Moze jeszcze dorzuce ziemniaczki z kefirem i skwareczkami,łazanki,kicha z
        surowka i ziemniakami,zestaw- ziemn.jajko sadz.marchew z groszkim,flaczki(dzis u
        mnie,lubia),płucka i watróbka jako namiastka miesiwa,ryz polany jogurtem
        owocowym(jak mam lenia).
        • wiedzma30 Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 17:03
          Przepraszam za pytanie, ale czy takie ziemniaki ze skwarkami i kefirem ryz
          polany jogurtem to juz caly obiad?
          • zdzisiowa Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 17:12
            Tak wiedzmo30-czesto robie takie skromne obiadki w trosce o zdrowie moich
            domownikow.Zdarza sie,ze poprzedniego dnia przesadzilam z obfitoscia potraw i te
            marne obiadki sa lekarstwem na przejedzenie-zreszta sa dosc syte ,jesli sie zje
            odpowiednio duzo.ONI by sie nie dali zaglodzic ha ha.
        • chill Ziemniaczki... 01.02.08, 19:19
          Ziemniaczki ze skwareczkami i kefirem... Dzięki za inspirację-coś za mną od
          dawna chodziło, teraz już wiem co smile))
          • altu Re: Ziemniaczki... 04.02.08, 20:59
            > Ziemniaczki ze skwareczkami i kefirem...

            ja, zeby rozpusta była większa - dodaję jajko sadzone. albo nawet dwa smile
            pychota smile
        • pacsirta Re: co na piątkowy obiad? 04.02.08, 21:31
          Ależ flaczki, wątróbka i płucka to mięso w czystej postaci i w
          żadnen sposób nie może być określone jako danie postne.
          • zdzisiowa Re: co na piątkowy obiad? 05.02.08, 18:12
            Pacsirta kochana-mnie uczono w domu(takze moja staruszka sasiadka,bardzo
            pobozna),ze flaki,watrobka czy płucka to PODROBY.Nie jest to przeciez mieso -czy
            w knajpie chcialabys zamawiajac ziemniaki z miesem dostac watrobke czy flaczkido
            tych ziemniakow?Ciekawe co Wy sadzicie?
          • katarzyna4511 Re: co na piątkowy obiad? 06.02.08, 14:10
            Mięso to z mięśni, więc flaczki, wątróbka i płucka do mięs się nie
            zaliczają. Aczkolwiek skwarki, jeśli z boczku, a nie z samej słoniny
            (czyli samego tłuszczu), to się na postne danie nie nadają smile
            • lorenai Re: co na piątkowy obiad? 06.02.08, 16:53
              Aczkolwiek idąc tym tropem serce to mięso (mięsień) i flaczki to też tkanka
              mięśniowa. Poza tym każdy etnograf powie, że na ostatki szorowało się gary,
              wyparzało wrzątkiem żeby broń Boże na Popielec smalec nie został. Krasiło się
              olejem - stąd też tradycyjne używanie oleju lnianego na Wigilię, postny oznaczał
              brak czegokolwiek w pożywieniu, co pochodzi ze zwierzęcych i ptasich zwłok.
              Kaszanka też odpadała i słonina również.
            • magdalaena1977 Re: co na piątkowy obiad? 07.02.08, 15:05
              katarzyna4511 napisała:

              > Mięso to z mięśni, więc flaczki, wątróbka i płucka do mięs się nie
              > zaliczają. Aczkolwiek skwarki, jeśli z boczku, a nie z samej słoniny
              > (czyli samego tłuszczu), to się na postne danie nie nadają smile
              dla mnie słonina i smalec to też mięso i się na piątek nie nadaje.
              W piątek masło, oliwa itp.
        • iloneczka27 Re: co na piątkowy obiad? 06.02.08, 11:48
          zdzisiowa!!!
          skwarki to nie danie postne!!!!!!!
          obżartuchu tytongue_outtongue_outtongue_out
        • magdalaena1977 Re: co na piątkowy obiad? 07.02.08, 15:02
          zdzisiowa napisała:
          > ziemniaczki z kefirem i skwareczkami (...)
          > flaczki, płucka i watróbka jako namiastka miesiwa
          Ale to miał być piątkowy postny obiad ! Czyli bez skwarek i flaczków.

          Ja polecam sphghetti z sosem pesto.
    • wiedzma30 Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 17:02
      Nie zwracam uwagi na to czy to piatek czy inny dzien tygodnia - przygotowuje to,
      na co w danej chwili mam "natchnienie" i polprodukty wink Zreszta jezeli patrzec
      na dania miesne-bezmiesne, to dla mnie zawsze jest piatek - bo miesa nie jadam
      smile Przygotowuje je tylko dla M.
    • panda74 Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 17:10
      My nie pościmy, ale uwielbiamy ryby, toteż dzisiaj mamy: pangę smażoną na maśle
      (mniam!) z ryżem, szpinakiem i ogórkiem kiszonym smile
    • wiedzma30 Panga - o niej + dyskusje... 01.02.08, 17:28
      Musicie to jesc?..
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=62148816&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=67815001&v=2&s=0
      • altu Re: Panga - o niej + dyskusje... 04.02.08, 21:02
        własnie mnie to też zastanowiło.
        do tego momentu kilka dziewczyn napisało, że podają pangę.
        hm.. czasy prl'u dawno minęły, w sklepach jest całe mnóóstwo ryb, filetowanych i tuszowanych wink a wszyscy na tą sztuczną pangę się rzucili crying
        no ale.. o kulinarnych gustach nie dyskutuję.
        ale nawróciłam całą rodzinę - i jakoś, mimo niziutkiej ceny, nikt tej ryby nie kupuje.
        uff.
        • tup82 Re: Panga - o niej + dyskusje... 05.02.08, 10:32
          myślę, że to jest jak z parówkami-każdy już wie, ale i tak je. i ja
          też jadam i parówki i pangę i uważam że na dzisiejszym świecie
          wszystko jest już szkodliwe-nawet najzdrowsze, zdawałoby się rybki.
          nie popadajmy w paranoję, bo dostaniemy anoreksji. nie trzeba co
          chwilę kogoś uświadamiac jak tylko się przeczyta np. panga. myślę że
          to jego sprawa co je. nie ma już zdrowego jedzenia.
    • anka_p24 Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 18:46
      U mnie czasem jeszcze ser smażony w panierce - zwykły żółty, np.
      salami, wtedy jemy go z sosem tatarskim, frytkami i sałatą, a czasem
      camembert - wtedy obowiązkowo z żurawinami.
    • popirna Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 21:04
      Ja tez trzymam się piatkowej bezmięsnej diety i mam podobny problem. Ostatnio kupiłam mrożoną solę, którą jadamy na zmianę z dorszem. Poza tym robię jeszcze oszczędnościowo(tzn. oszcędzając czas) barsz czerwony do którego kupuję paszteciki z pieczarkami w cukierni. Ekspresowy piątkowy obiad. Czasem robię też leniwe pierogi.
    • sarna73 Re: co na piątkowy obiad? 01.02.08, 22:26
      ja zawsze w piatek ryba, nie wydziwiam i moje dzieci tez nie a mi to
      pasuje smile
      dzis byla tilapia z ziemniakami i lodową sałatą
    • yoanka Re: co na piątkowy obiad? 02.02.08, 19:26
      U nas w piątki jest dość duży repertuar dań, w większości pewnie na
      słodko:
      - ryba smażona w panierce
      - śledzik w śmietanie
      - makaron z sosem pomidorowym
      - makaron ze szpinakiem i serem twarogowym
      - risotto w różnych wersjach
      - pyry z gzikiem
      - brokuł/kalafior z ziemniakami i jajkiem sadzonym
      - jajko w sosie chrzanowym lub koperkowym z ziemniakami i jarzynką
      - zupa jarzynowa, ogórkowa...
      - naleśniki
      - placki ziemniaczane
      - racuchy
      - pierogi z nadzieniem serowym albo owocami
      - leniwe pierogi
      - knedle serowe lub ziemniaczane z owocami
      - ryż na mleku z jabłkami i sosem waniliowym
    • budzik11 Re: co na piątkowy obiad? 02.02.08, 21:11
      A czy ktoś jadł coś tak dziwnego, jak kluski (dowolny makaron, ale najlepsze są
      muszelki albo świderki) z twarogiem, skwarkami i... cukrem? Teraz jak o tym
      myślę, to przewraca mi się w żołądku, ale w moim domu rodzinnym wszyscy to
      bardzo lubili.
      • lorenai Re: co na piątkowy obiad? 04.02.08, 15:45
        Ja, ja! Kojarzy mi się to ze szkolną stołówką. Osobiście wolę wersję z kluskami
        ziemniaczanymi.
    • ana119 Re: co na piątkowy obiad? 04.02.08, 21:38
      makaron ze szinakiem, śmietaną, maggi, czosnkiem, solą - można dodać
      jeszcze żółtko - pychota!
      naleśniki z farszem warzywnym: np. pieczarki, cebula, zer żółty
      (zamiast kukurydzy może być fasolka biała albo czerwona) - całość
      doprawiona na ostro.
      • to.ja.kas Re: co na piątkowy obiad? 05.02.08, 10:53
        makarony z wszelkimi sosami warzywno - serowymi lub z wowocami,
        nalesniki, zupy kremy, ryby przeróżne, sery zapiekane, zapiekanki z
        ryżem, warzywami i serem, omlety i ponad wszystko sushi smile))))))
        • nann Nalesniki!!! 05.02.08, 15:16
          nalesniki sa the best!
          pl.youtube.com/watch?v=UG5gO4nlLRQ
          w repertuarze takze łazanki z kapustą i kluski z jajkiem
          sledzie w smietanie i rybki w panierce !
          • mrufka_lu Re: Nalesniki!!! 06.02.08, 11:42
            U nas jeśli chodzi o dania bezmięsne to:
            - wariacje z rybą (po grecku, w panierce, śledzie w różnej postaci)
            - owoce morza
            - paszteciki z pieczarkami albo kapustą kiszoną
            - placki (ziemniaczane, naleśniki z jabłkiem i serowe)
            - pierogi
            - pierogi leniwe
            - makaron + sos (brokuł owy, pieczarkowy, z tuńczyka)

            Tak naprawdę to sporo tych dań jest smile
    • ivon444 Co na piątkowy obiad? 06.02.08, 12:38
      - u nas w domu też nie ma większych problemów :

      - uwielbiamy ryby- świeże !

      -makaron + usmażona na patelni czerwona cebula 5 szt + 2 puszki
      tuńczyka w soie własnym ( lubię dodać czosnek - 3-4 ząbki )+
      bazylie i inne zioła np. oregano

      - biały ser + szczypiorek lub cebula + śmietanę kwaśną do tego
      ziemniaki ugotowane w mundurkach w Poznaniu na tę potrawę mówi się -
      " gzik "- będę miała dzisiaj w środę !( POPIELCOWĄ )

      - racuszki
      - naleśniki
      - jajka na twardo w musztardowym sosie + ziemniaki
      - ostatnio zamówilam pyszną pizzę ( bezmięsną oczywiście )
      • ana119 Re: Co na piątkowy obiad? 06.02.08, 18:54
        > -makaron + usmażona na patelni czerwona cebula 5 szt + 2 puszki
        > tuńczyka w soie własnym ( lubię dodać czosnek - 3-4 ząbki )+
        > bazylie i inne zioła np. oregano

        a próbowałaś do tego dodać śmietanę, bo ja zawsze tak robięsmile
        • irenazu Re: Co na piątkowy obiad? 07.02.08, 18:11
          E tam do piątku jeszcze ok.6 godz.Idę zjeść ugotowane zwłoki
          kurczaka.Smacznego!smile))Jutro będzie dorsz smażony w cieście.
    • raj-ana Re: co na piątkowy obiad? 13.03.15, 15:08
      kotlety z ciecierzycy są fajne albo naleśniki ze szpinakiem zapiekane w sosie pomidorowym wink ale powiem, że dla mnie takie poszczenie w piątki jest dziwne jeśli ktoś lubi mięso wink mi tam ciężko poczuć sytość jeśli mam posiłek bezmięsny wink
Pełna wersja