Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym?

14.02.08, 13:05
znacie jakieś domowe i SPRAWDZONE sposoby?
Dostałam przepiękną różę, chcę się nią cieszyć jak najdłuzej.
Dotychczas po 1 dniu stania w wazonie moje kwiaty (a zwłaszcza róże) nadawały
się do wyrzucenia.
Wiem, że są specjalne środki, ale nie mam ich w domu, a wyjść teraz nie mogę....
    • f.l.y Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 14.02.08, 13:55
      ja swoje róże zaparzam przed włożeniem do wazonu

      po paru dniach, jak zaczynają opuszczać łebki, też zaparzam i
      abarot..

      podobno do wody dodaje się też odrobinę cukru, czasem aspirynę -
      ale nie praktykowałam, to nie wiem

      są też chyba jakieś preparaty do dolewania, może zapytać w
      kwiaciarni?

      wiem, że to co napiszę jest mało wiarygodne - parę lat temu
      zakupiłam na lotnisku jedną różę, która stała w wazonie 3
      miesiące smile aż puściła gałązki z listkami smile
      miała grubą gałązkę i taki pękaty, mięsisty łepek...nie wiem co to
      była za odmiana....ale nigdy jej nie zapomnę smile))
    • altu Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 14.02.08, 13:56
      natnij końcówkę łodygi pod kątem.
      do wody (zimnej) wsyp ok. 1 łyżki cukru.
      trzymaj kwiat w chłodnym miejscu.
      wodę zmieniaj codziennie (i codziennie dosypuj ten cukier)
      • f.l.y Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 14.02.08, 14:06
        a ten cukier altu to rozpuścić mieszając, czy niech sobie taki
        ziarnkowany leży na dnie?

        i to tylko do róż, czy do innych ciętych też można? np tulipany,
        żonkile itp?
        • altu Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 14.02.08, 20:21
          do wszystkich ciętych cukier sypię..
          a czy mieszam - to zależy czy mam czas i ochotę na "zabawę" ;0 z nimi.
          jak dostaję kwiaty i nie mam czasu (bo np. goscie są) na robienie im jak należy - to do wazonu wsypuję łyżkę lub dwie cukru, leję wodę, wkładam kwiat (z nacięciem).
          jak już na spokojnie, np. przy wymianie wody na świeżą - to cukier wymieszam w małej ilości wody, a potem dolewam dużo zimnej wody.

          no i ważne (o czym wcześniej zapomniałam) - nie stawiać kwiatów w przeciągu.
    • matylda07 Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 14.02.08, 15:26
      Końcówkę łodygi nie naciełam, ale roztrzaskałam młotkiem, ciekawe z tym cukrem,
      dosypałamsmile
      Dzięki, nas Was zawsze mozna liczyćsmile
    • wiedzma30 Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 14.02.08, 16:48
      Ja zawsze mowie, ze to ile kwiaty wytrzymuja zalezy od "dawcy" wink Nigdy nie
      dosypuje i nie dolewam zadnych "wspomagaczy", a niektore kwiaty sa ladne dlugo,
      inne padaja na drugi dzien...
      Czasami mam roze, ktore przy codziennej zmianie wody wygladaja ok 2 dni; kiedys
      mialam takie zwykle roze, ktore wygladaly jak swieze prawie miesiac smile Podobnie
      jest z innymi kwiatami.
      • k1234561 Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 14.02.08, 18:12
        A ja mam inny sposób,wrzucam do wazonu z wodą 2
        pięciogroszówki,te "żółte",może być po groszu,byle były te "żółte"
        pieniążki.
        Łodygi róż przed włożeniem do wazonu z wodą też roztrzaskuję
        młotkiem,potem pięciogroszówka i stoi,stoi,stoi....
        Liczba pieniążków zależy od wielkości wazonu oczywiście.
        • molla7 Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 14.02.08, 19:54
          wg znajmej Japonki, Shyoko san, edeptki pewnej szkoły ikebany -łodygi kwiatów nalezy przycinać pod bieżacą woda co zapobiega zasysaniu powietrza przez wiązki przewodzace, kwiaty nie wiedna tak szybko oraz oczywiscie czysta ziman woda zmieniana codziennie

          -
    • mlekozmiodem Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 14.02.08, 20:15
      No prosze-ile postow-tyle sposobow-ciekawe,ktory naprawde skuteczny. Ja stosuje
      to nacinanie i goraca wode,ale przyznam szczerze,ze nie zawsze jest dobry efekt.
    • soova Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 14.02.08, 21:33
      Codziennie wieczorem ucinam kawałek łodygi pod kątem (tak, jak mężczyźni tną kiełbasę smile) i zmieniam wodę w wazonie na bardzo zimną.
    • matylda07 Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 15.02.08, 08:47
      Róże niestety, już wczoraj wieczorem pochyliły smutnie łebkisad
      • aagnieszkaa1 Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 15.02.08, 16:08
        Do tych co sypią cukier: ja raz nasypałam cukru do flakonika. Nie pamiętam co to
        był za kwiat, ani ile stał, a to dlatego, że wkurzyłam się bo na dnie flakonu
        urosły mi glony takie paskudne zielone i nie mogę tego domyć bo flakonik ma
        baaardzo cienką szyjkę.I tak już straszy ten nalot od roku ku przestrodze przed
        cukrem! Wam się tak nie robi?
        • altu Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 15.02.08, 20:39
          ja mam baniakowaty wazon, kryształowy, z wąską częścią górną..
          zielone coś mi się nie zrobilo nigdy.
          nawet jak storczyki byłam zmuszona na prawie 2 tygodnie zostawić w chałupie bez zmiany wody (bo wyjechaliśmy, a kwiaty dostaliśmy w przeddzień). woda była posłodzona, a kwiaty przetrwały i jeszcze długo sie utrzymywały.

          może ten wazon ma coś z miedzią wspólnego? jakieś zdobienia albo co?
          w sumie - dziwne.. aż ciekawa jestem, co to za kwiaty byływink
      • soova Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 15.02.08, 16:56
        A ucięłaś łodygi i zmieniłaś wodę? Może jeszcze nie wszystko stracone.
        • altu Re: Jak przedłużyć życie kwiatom ciętym? 15.02.08, 20:43
          hehe.. przypomniało mi się, jak mój M. zrobił mi niespodziankę i bez okazji kupił róże. coś dużo ich było. postawił na stole w wazonie (ja ucieszona jak malo kiedy), potem jakieś kino, spacer, wieczór, dzień następny..
          po pracy - w trakcie robienia obiadu - chcę zmienić im wodę..
          i okazało się, że ten mój baranek - nie nalał wody do wazonu..smile
          obcięłam końcówki, cukier wsypałam, zimną wodę do wazonu, chłopa opieprzyć sumienia nie miałam..
          a róże ze 4 tygodnie stały i stały..wink
Pełna wersja