Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-)

31.03.08, 18:28
1. Przy czym jadacie? Stół? Ława? U mnie w domu rodzinnym jadało się przy
stole, teraz w domu też mamy stół (i nawet jadalnię wink. U teściów jada się
przy ławie, co jest potwornie niewygodne, ponieważ siedząc w fotelu, ma się
talerz na wysokości kolan. Trzeba się składać w pół, żeby się nad nim
pochylić. Szalenie niewygodne, a jeśli jeszcze jest się w ciąży, to już
masakra. Nie raz o mało się nie poparzyłam, bo nie potrafię tak jeść, musiałam
trzymać talerz w ręce.
2. Czy macie szklanki? Takie, w jakich zwykło się w Polsce pijać herbatę,
wkładane do uchwytów, albo stawiane na spodeczkach? Ja mam w domu szklanki,
ale sokowe, dekoracyjne, kolorowe. Gorące napoje pijemy w kubkach (na
specjalne okazje mam serwis kawowy). I nie raz widziałam obrzydzenie mojej
babci, kiedy serwowałam jej kawę w kubku. W dodatku kawa rozpuszczalna
(Nesca), a nie "prawdziwa", z fusami wink
Pytanie nasunęło mi się po przeczytaniu ostatnio powiedzenia, że "szklanek i
dzieci w domu nigdy za wiele". Hmmm... ja nie mam żadnej wink
    • popirna Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 31.03.08, 18:43
      1. Jadamy przy stole.
      2. Kawa, herbata jest na codzień w szklankach (takich z uchem z arcorexu) ze względu na bezpieczenstwo. Normalnie byłaby w porcelanowej filiżance, ale z 6 zostały 2 i dałam sobie póki co spokój z dokupowaniem. (powód - syn lat 3,5).
      Kawa z ciśnieniowego ekspresu.
      Mam ochotę na taki ekspres, co najpierw miele a potem parzy ale na razie blokada finansowa, więc zostaje zwykła, mielona, parzona pod ciśnieniem.
    • taje Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 31.03.08, 19:10
      1. Zazwyczaj przy stoliku w kuchni. Piękny wielki stół w jadalni jest za duży
      jak nasze codzienne potrzeby. A ławy nie mamy. Też nie rozumiem jak można jeść
      przy ławie.

      2. Kubki, zdecydowanie. Szklanki wyłącznie do zimnych napojów i to takie zwykłe
      bez uchwytów i to kilka na krzyż (co mi przypomina o konieczności
      dokompletowania). Filiżanki się kurzą w szafie. W ogóle całą zastawę stołową
      mamy od sasa do lasa, osobno talerze do makaronu, osobno kubki, talerzyki
      deserowe jeszcze z innej parafii. Coś muszę z tym zrobić.
    • aanjaa1 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 31.03.08, 19:34
      My jemy przy stole w naszej mikro-jadalni smile [mieszkanie ma 42m2],
      szklanek mam jak na lekarstwo - musze dokupić smile pijemy w kubkach.
      Chłodne napoje w szklankach ozdobnych. kawe pijemy zazwyczaj
      parzoną - taką "babciną" smile) po południu z ekspresu smile a zastawy
      stołowe mamy, dwie, ale wyciągamy od święta (do tej pory może z dwa
      lub 3 razy byly używane) smile na codzień jemy na takich "zlepkach" nie
      do pary, co jest logiczne mając destruktywnego Smyka w domu smile)

      pozdrawiam
      • mrowka_r Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 31.03.08, 20:21
        Moje ulubione filiżanki używamy do kawy/herbaty:
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40063095
        Nasze ulubione szklanki (do zimnych i ciepłych napojów)są niemal niezniszczalne:
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80081733
        Do tego cała masa różnych kubków, każdy z innej "parafii".
        Jeśli chodzi o talerze to mamy z dwóch różnych serii.
        -> Ikea, ale niestety nie jestem z nich zadowolona, bardzo szybko się obijają
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/categories/series/07698/
        -> Luminarc, nieco się już porysowały bo ponad 5 latach użytkowania, ale stłukł
        się jeden lub dwa przez te lata
        www.allegro.pl/item334411141_klasyczny_serwis_obiadowy_directoire_19_luminarc.html
        Przy okazji mam pytanie. Czy możecie mi Drogie WDPD polecić mi jakiś fajny
        komplet do pucharków do deserów. Miałam z "Krosna", ale były bardzo delikatne i
        nie mam już ani jednego sad



        Mamy mały stolik w kuchni i przy nim jemy - mieszczą się jedynie 2 osoby przy nim.
        W pokoju mamy coś w rodzaju ławy, niski stolik kawowy, w sam raz by postawić na
        nim kawę i ciacho.
        Jak wybudujemy sobie dom to na pewno kupimy duży stół smile
    • niemogewtouwierzyc Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 31.03.08, 20:59
      W pokoju dziennym nie ma miejsca na duzy stol, jest tylko lawa.
      Najczesciej jemy przy niej, chociaz mam nienajmniejsza kuchnie,
      kupilam ladny stol i chce sie zmobilizowac do jedzenia wlasnie w
      kuchni. Jedzenie przy lawie konczy sie balaganem, plamami na
      kanapie, okruchami, w kuchni latwiej posprzatac.
      Jestem poczatkujaca pania domu, rodzinnych obiadow jeszcze nie
      urzadzalam, a gosciom, ktorych do tej pory przyjmowalam nie
      przeszkadzalo jedzenie pizzy trzymajac talerz na kolanach wink

      Tzw. szklo mam z Ikei, serwis obiadowy, kubki, szklanek brak,
      jedynie takie do zimnych napojow. Ostatnio mama przyniosla mi
      talerzyki deserowe. Wszystko raczej pasuje do siebie, mam na tym
      punkcie obsesje. Najbardziej jednak dumna jestem z ceramicznych
      miseczek (nadaja sie do musli, zupy, budyniow itp.) kupionych w
      sklepie "za dwa zlote" - poszlam na poczte, nie mieli mi wydac ze
      100 zlotych, poszlam wiec rozmienic, a ten sklep byl najblizej. Sa
      sliczne, praktyczne i dobrej jakosci smile
      Musze jeszcze zaopatrzyc sie w serwis kawowy, moze i herbaciany.
      Moj niby tesc po tym, jak poczestowalam go kawa z kubka przywiozl
      swoje filizanki, dwie - dla mnie i dla siebie. Ale ja na zlosc wink
      pije przy nim nadal z kubka.

      Do szklanek w "koszyczkach" mam sentyment jednak. Przypomina mi sie
      dziecinstwo spedzone u mojej babci.
    • loola_kr Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 31.03.08, 21:18
      Jemy przy stole, nie wyobrażam sobie przy ławie. Żołądek chyba by nie wytrzymał...
      Szklanki mamy ale zimnych napoi, herbatę na co dzień pijemy w kubkach a kawę w
      filiżankach.
    • katarzyna4511 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 31.03.08, 21:56
      Jadamy przy dużym wiejskim stole w kuchni, od święta w jadalni. Kawę pijemy z
      porcelanowych filiżanek (różnych, starych i zdekompletowanych, za to każda "z
      historią" smile, wyłącznie z ekspresu ciśnieniowego. Kawy rozpuszczalnej nie
      posiadam wink Herbatę pijemy najczęściej z porcelanowych kubeczków, chociaż ze
      zwykłych kubeczków porcelitowych również. Szklaneczki służą do picia zimnych
      napojów.
    • poziomka001 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 31.03.08, 22:23

      Na codzień stół w kuchni, od święta i przy gościach stół w jadalni. Ławy w domu nie posiadam i osobiście nie znoszę jak ktoś mi każe coś jeść przy czymś takim.

      Natomiast do kawy i herbaty toleruję tylko filiżanki i kubki. Szklanki mam do wody soków i innych zimnych napojów. Takie stare do herbaty, odziedziczone, też mam, z koszyczkami czy uchwytami, jak zwał tak zwał, ale nie używam. Kurzą się w szafie wyłącznie z sentymentu.
    • babazygmunta Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 31.03.08, 22:55
      1. Przy stole. Mam jeden stół, którzy służy podczas rodzinnych posiłków. Gdy
      przychodzą goście po prostu go się rozkłada i przykrywa obrusem. Na co dzień
      jest serweta, obrus w niedzielę i święta. (Oszalałabym codziennie prasując i
      krochmaląc te koronki, formatu 200 x 150).
      2. Herbatę parzę w czajniczku. Podaję w kubeczkach lub filiżankach. Szklanki
      służą do picia soków, kompotów i wody. Zwykle zajmują co najmniej połowę
      zmywarki. Kawa zawsze w filiżankach, no chyba że idę na noc do pracy - wtedy w
      największym kubku.
      Oprócz obrusów - ale to kwestia wyłącznie praktyczna - nie mam serwisów na co
      dzień i od święta. Święto jest zawsze, jak siadamy razem do stołu.
      • popirna Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 10:39
        Zgoda, święto jest zawsze jak siadamy razem do stołu.
        Również uważam, że jeśli nie zatroszczymy sie o nasz dom, domowników, dobry nastrój, to nikt inny tego za nas nie zrobi. Na nic super imprezka dwa razy do roku, ważna jest codzienność.
        Polecam jednak dwa serwisy. U mnie sprawdzają się. "Codzienny" jest z dobrej jakości porcelany ale bez wzorów, z możliwością zmywania w zmywarce i dokupowania poszczególnych elementów. "Odświętny" ma srebrzone i złocone zdobienia, nadaje się wyłącznie do mycia ręcznego, za to świetnie wygląda na białym obrusie (jednak nie można go uzupełnić, więc trzeba mocno uważać).
        • babazygmunta Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 11:12
          Mam dwa moim zdaniem eleganckie serwisy porcelanowe (pełny garnitur). Białe,
          złoceń nie lubię, poza tym wszystko musi być "pierne" w zmywarce. Jeden na 12
          drugi na 24 osoby. Zwykle używany jest ten na 12 osób. Do obu można dokupywać
          pojedyncze elementy. Wygodnie i sprawie, że nie "trzęsę" się nad nimi smile))
    • dzambii Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 00:23
      Masz jadalnię, a podajesz kawę/herbatę w kubkach? Obrzydzeniu
      Twojej Babci się nie dziwię.
      Amerykański brak kultury dotarł i do nas. Moda, moda, na zieloną
      herbatę na przykład. I ten wspaniały napój serwowany w obrzydliwych
      fajansowych kubasach! Równie dobrze możesz podawać obiad na
      papierowych talerzach.
      Jedzenie to przyjemność i nawet jak piję kawę sama to mam ją w
      pięknej filiżance - poprawia mi się smak i humor.
      Szklanki, filiżanki i ładna zastawa to podstawa dobrego domu. A
      ochydne, wytapetowane reklamammi kubasy - do kosza. Tam jest ich
      miejsce.
      • dzioucha_z_lasu Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 01:22
        A ja tam wcale nie uważam picia kawy z kubka za upadek obyczajów.
        Uwielbiam kubki, mam sporą kolekcję naprawdę ładnych, porcelanowych
        kubków, większość to ręcznie malowane, pojedyncze egzemplarze,
        bardzo miłe w dotyku, o ładnym kształcie i - co najważniejsze dla
        mnie - pojemne. Niecierpię takich małych kubeczkofiliżanek, może i
        ładnych, ale można w nich najwyżej usta zamoczyć. Goście zwykle
        mając do wyboru filiżankę lub któryś z kubków - wybierają kubek.
        Straszne z nich chamy, nie? smile
        A co do stołu - to mam stół w kuchni - a w zasadzie miedzy kuchnią a
        pokojem, całkiem duzy i wygodny - na codzień - i duży drewniany stół
        w pokoju - na specjalne okazje. Bez stołu to bym nie mogła...
        smile
      • niemogewtouwierzyc Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 09:21
        A mnie sie wydaje, ze podstawa dobrego domu sa DOMOWNICY...

        Skad wiesz, ze kubasy sa OHYDNE?
      • budzik11 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 21:12
        dzambii napisała:

        > Masz jadalnię, a podajesz kawę/herbatę w kubkach? Obrzydzeniu
        > Twojej Babci się nie dziwię.

        no i co z tego, że mam jadalnię?? Co ma piernik do wiatraka??

        > Amerykański brak kultury dotarł i do nas.

        Jeszcze raz - co ma piernik do wiatraka?? Picie z kubka to brak kultury?? IMO
        brak kultury (albo kultura "amerykańska" to np. ostentacyjne życie gumy i
        trzymanie rąk w kieszeniach, a nie picie z kubka. Ja lubię swoje swojskie kubki.

        > Jedzenie to przyjemność i nawet jak piję kawę sama to mam ją w
        > pięknej filiżance - poprawia mi się smak i humor.

        No to wspaniale - czy ja krytykuję twój sposób picia?

        > Szklanki, filiżanki i ładna zastawa to podstawa dobrego domu.

        Ojej... Mój dom ma jednak głębsze podstawy.

        OT: forum zrobiło się głośne, napłynęło wiele nowych osób i robi się niefajna
        atmosfera, z osądzaniem, niemiłymi komentarzami. Szkoda, było tak sympatycznie sad
    • dominikjandomin Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 13:59
      budzik11 napisała:

      > 1. Przy czym jadacie? Stół? Ława? U mnie w domu rodzinnym jadało się przy
      > stole, teraz w domu też mamy stół (i nawet jadalnię wink. U teściów jada się
      > przy ławie, co jest potwornie niewygodne, ponieważ siedząc w fotelu, ma się
      > talerz na wysokości kolan. Trzeba się składać w pół, żeby się nad nim
      > pochylić. Szalenie niewygodne, a jeśli jeszcze jest się w ciąży, to już
      > masakra. Nie raz o mało się nie poparzyłam, bo nie potrafię tak jeść, musiałam
      > trzymać talerz w ręce.

      Makabra.

      Miałem ławę podnoszoną, ale dorobiłem się stołu.

      > 2. Czy macie szklanki? Takie, w jakich zwykło się w Polsce pijać herbatę,
      > wkładane do uchwytów, albo stawiane na spodeczkach?

      Szklanka w uchwycie to po rosyjsku. Mam. Samowar też.

      > W dodatku kawa rozpuszczalna
      > (Nesca), a nie "prawdziwa", z fusami wink

      A to się nie dziwię. Rozpuszczalna kawa niektórym osobom (jak mi) nie smakuje.

      Ale kawa winna być bez fusów. Fusy zostają w naczyniu do robienia kawy.

      > Pytanie nasunęło mi się po przeczytaniu ostatnio powiedzenia, że "szklanek i
      > dzieci w domu nigdy za wiele". Hmmm... ja nie mam żadnej wink

      Dzieci ja też nie mam sad
      • black_magic_women Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 16:01
        1.U mojej mamy jest wielki piekny stol z metalowymi(cyna/miedz?)zakonczeniami
        toczonymi przez mojego pradziadkasmileU mnie w mieszkaniu nie ma salonu,w pokoju
        mam niski sol-szafke na srodku.W kuchni mam natomiast zestaw
        mebli"letniskowych"jak mow moj kolega-czyli drewno+kute zelazo.

        2.szklanki-mam tylko kilka w miodowym kolorze,do wody,czy sokow.
        Nieznosze herbaty u mojej ciotki-w szklance ze spodkiem.Ani elegancko,ani
        wygodnie.Natomiast szklanki w "koszyczkach"mnie wzruszaja i kojarza sie tak a la
        russesmile
        • black_magic_women Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 16:02
          Aha-do kawy mam filizanki,a do reszty napojow -kolorowe kubki
    • anuteczek Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 17:33
      Jemy w jadalni przy stole, nie wyobrażam sobie jedzenia 'w kucki'. Na codzień
      pijemy z kubków, choć poranną kawę i wieczorną herbatkę z filiżanek z
      'namaszczeniem'.
    • orissa Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 17:51
      1. Stół w jadalni jak razem, przy kompie jak sama.
      2. Nie mam szklanek, kolekcjonuję reklamowe kubki.
    • metamorphosis4 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 19:07
      1. Stół musi być! Krzyczę tak, bo właśnie kilka dni temu kupiłam
      sobie wymarzony, ogromny stół do nowego mieszkania i najchętniej w
      ogóle bym od niego nie wstawała. W starym mieszkaniu również miałam
      stół, ale to nie to samo, bo stał przy kanapie, a krzeseł nie było,
      bo inaczej nie dalo się go zmieścić. Teraz nareszcie wszystko jest
      jak trzeba i jak przychodzą goście, to wcale nie chcą siadać na
      mojej bardzo dużej i wygodnej kanapie. Każdy woli sobie przy stole
      przycupnąć, bo tam sie najlepiej gada i pije kawkę smile
      2. Klasycznych szklanek nie posiadam. Mam takie z Tetley, które
      skompletowałam przy okazji promocji. Sa bardzo ładne i wygodne, bo
      posiadają uchwyty: fotoforum.gazeta.pl/3,0,1137014,2,1.html
      Często pijemy z nich herbatę. Kawę pijemy z dużych szklanych kubków,
      a kiedy są goście używam porcelanowe filiżanki - każda z innej
      parafii ale ładne tongue_out
    • ana119 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 19:59
      jadamy przy stole w kuchni otwartej na sralon.
      kawę czy herbatę w kubkach albo filiżankach w zależności od
      nastrojusmile mam pojedyńcze filiżanki i całe zestawy.

      dobrze, że powstała taki temat, bo może ktoś mi wytłumaczy skąd się
      to wzięło podawanie herbaty w szklance na szklanym spodku. tak jest
      u mojej teściowej. zestawiam szklankę na stół, bo nie moge znieść
      jak za każdym razem kiedy ją odstawiam to mi dzwoni o ten
      nieszczęsny spodek. lubię gorąca herbatę i ręce parzę trzymając ją w
      rękach. jak się możecie domyślić następna wizyta i znowu dostanę
      herbatę w szklance...
      • budzik11 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 21:19
        ana119 napisała:

        > dobrze, że powstała taki temat, bo może ktoś mi wytłumaczy skąd się
        > to wzięło podawanie herbaty w szklance na szklanym spodku. tak jest
        > u mojej teściowej.

        No właśnie. Przecież to szalenie niepraktyczne i można się boleśnie sparzyć.
        Moja babcia tak serwuje kawę, herbatę. Albo trzeba czekać, aż wystygnie, albo
        parzyć sobie palce. A jak się nie daj Boże wyśliźnie z rąk, to już w ogóle
        katastrofa. Moja mam z kolei podaje gorące napoje w szklankach z ohydnymi,
        czerwonymi, plastikowymi uchwytami. Okropność. W dodatku te szklanki są rżnięte
        w jakieś kłosy, malowane i "pozłacane" na brzegu. Fuj. Już wolę moją reklamową
        tandetę wink
        • ana119 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 21:26
          mama jest w miarę otwarta na świat ale z moją teściową nie można
          nawet pożartowac a co dopiero edukowaćsmile))
        • dominikjandomin Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 02.04.08, 11:07
          budzik11 napisała:

          >Moja mam z kolei podaje gorące napoje w szklankach z ohydnymi,
          > czerwonymi, plastikowymi uchwytami.

          Z niedoróbki porządnych rosyjskich wzorów.


          Okropność. W dodatku te szklanki są rżnięte
          > w jakieś kłosy, malowane i "pozłacane" na brzegu. F

          Ja chcę! Ja chcę!

          Będzie mi pasowało do metalowych !! koszyczków, samowara i konfitur na spodeczkach.

          No bo właśnie te spodeczki to są do konfitur. A stawiają na nich szklankę...
          chyba po to, aby konfiturami nie częstować.
    • asia_k_19 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 01.04.08, 21:51
      jemy przy ławie...
      zgadzam się, że to koszmar, ale mieszkanie jest wynajęte z meblami. Na szczęscie
      niedługo przeprowadzamy się do włąsnego, stół już wybrany czekamy tylko aż go
      dostarczą
      kawka z mężem czy z gośćmi w filiżankach, sama piję z ulubionego wielkiego kubka smile
      szklanki tylko do napoi
      • aagnieszkaa1 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 02.04.08, 09:26
        1. Śniadania jemy przy stoliczku (jest bardzo mały) kuchni, każdy o swojej porze. Obiadki niestety przy ławie. Ma taką korbkę, że niby mozna podnieść blat ale jakoś nie kotrzystamy. Chyba się przywycziliśmy. Owszem marzy mi się piekny stół, ale przy obenym metrazu to niewykonalnesad Dlatego dziwi mnie, że niektórzy tak się gorszą na myśl o ławie. Nie każdy ma warunki na duży stół w mieszkaniu.
        2. Herbatkę pijamy tylko i wyłącznie w kubkach. Każdy ma swój ulubiony i nie wyobraża sobie herbaty w innym! Mało tego- w zależoności od rodzaju herbaty i pory dnia kubki zmieniają się. Szkalnek mam całe mnóstwo (prezenty od znajomych - tak, tak studenci dostają od znajomych szklankismile) ale wyciagam je tylko dla mojej mamy, ewentualnie przy większej liczbie gości. Ale tak naprwdę marze o ładnych filizankach do herbaty dla gości właśnie. Kawa w zależności od zapotrzebowania na ilość - ulubiony kubek albo filiżanka. Gościom zawsze w filiżance! Chyba że to ktoś zaprzyjaźniony znami i kubkamismile
    • cherri9 Re: Jeszcze 2 pytania o posiłków spożywanie ;-) 02.04.08, 19:01
      1. Najczesciej jemy przy malenkim stole ( na 2 osoby) w kuchni. Przy
      wiekszej liczbie osob przenosimy sie do salonu i jemy przy duzym
      stole. Jednak planuje za Wasza namowa czesciej celebrowac posilki z
      mezem i pewnie teraz czesciej bedzimy jesc przy stole smile

      2. Szklanek nie mamy, nie znosze picia z nich goracych napojow. Mamy
      piekny serwis do kawy i herbaty, ale niestety filizanki sa
      niepraktycznie male i uzywamy go tylko gdy zaparzam kawe lub herbate
      w dzbanku. Na co dzien pijemy w kubkach - kazdy inny i mnostwo
      reklamowek. Nie jest to najpiekniejszy zbior ale nie mozna miec
      wszystkiego smile. Szklanki planuje zakupic ale tylko do zimnych
      napojow.
Pełna wersja