sprzedaję patent na cappuccino...

04.04.08, 13:55
...ale takie robione bez użycia ekspresu ciśnieniowego z dyszą do spieniania mleka. okazuję się, że można spienić mleko zwykłą ubijaczką, taką w kształcie gruszki. warunek jest jeden: trzeba to zrobić w trakcie podgrzewania mleka. nie trwa to długo i przy odrobince cierpliwości można uzyskać wspaniałe cappuccino, jakiego nie powstydziłaby się dobra kawiarnia. do wymyślenia patentu skłoniło mnie to, że w moim mieście ciężko trafić na naprawdę dobrą kawiarnię a na ekspres ciśnieniowy mnie nie staćsad w związku z tym, do robienia kawy używam zwykłej "kawiarki"(włoski albo hiszpański wynalazek), którą można kupić za grosze. wychodzi z niej świetne espresso, wystarczy dodać spienione mleczko, posypać czekoladą i cynamonem i mamy chwilkę przyjemności we własnym domuwink))
oczywiście, nie chodzi tylko o cappuccino. można zrobić wspaniałe latte, machiato i czego tam dusza zapragnie. albo dodać jakiś syropek smakowy, albo baileysa, amaretto... babeczki kochane, znała któraś z Was taki sposób? i co o nim myślicie?
pozdrawiam
    • asia_k_19 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 04.04.08, 14:00
      kawiarki używam od dawna
      marzył mi sie ekspres cisnieniowy ale budżet nie ten, zresztą nie miałabym na
      nego miejsca, no i to mycie go za każdym razem
      kupiłam kawiarke taką najzwyklejszą, do tego dokupiłam w sklepie "za
      4zł"spieniacz do mleka (w ikea są takie same, kosztują z 5zł chyba)
      teraz już tylko tak przygotowuję kawę
      mleko stawiam w metalowym kubku na płycie i kiedy się podgrzewa ubijam je tym
      spieniaczem
      kiedyś w tv jakis spec od parzenia kawy powiedział, że mleko podgrzane do temp
      70st robi się słodsze, to prawda
      • mahoniowawiedzma Re: sprzedaję patent na cappuccino... 04.04.08, 14:05
        tak, dokładnie. ważne jest, żeby ubijać w metalowym kubku. podejrzewam, że
        spieniacz do mleka wygląda podobnie do mojej ubijaczkismile btw. dobrej kawy
        zaczęło mi brakować odkąd skończyłam pracę w kawiarni na saksachsmile, więc też
        coś o tym wiem. mleko nie może się zagotować, bo później jest do niczego. ale
        nigdy nie sądziłam, że można dokonać takiego cudu bez dyszy.
        • asia_k_19 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 04.04.08, 14:39
          ja też nie
          i tym bardziej się cieszę, że mój "zestaw do super pysznej kawy" kosztował 15zł smile)
          • alex996 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 04.04.08, 15:10
            Bardzo podoba mi się Twój patent.
            Ja robię espresso w kawiarce, potem ubijam śmietanę 30% na sztywno (
            najlepiej Piątnicy) z odrobiną cukru waniliowego, na koniec posypuje
            cynamonem i odrobiną siekanych orzeszków.
            Pychota smile Taka sama w Coffe Heaven kosztuje 14 zł!
            Pozdrawiam
            • mahoniowawiedzma Re: sprzedaję patent na cappuccino... 04.04.08, 18:37
              ze śmietanką na sztywno to cappuccino con pannasmile też pyszne, to fakt.
      • setorika Re: sprzedaję patent na cappuccino... 06.04.08, 10:41
        Tez używam tego bzyczka, odrobione mleka z biedronki (1,5%) podgrzewam chwile w
        mikrofalówce i miksuję bzyczkiem i mam extra piankę! Ktos pisał o śmietanie z
        Piątnicy - ależ to musi być tłuste i ciężkostrawne i na pewno nie dla
        odchudzających sie wink!

        Tu jest bzyczek:
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30100041
    • budzik11 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 04.04.08, 14:54
      Myślę, że pomysł wart wypróbowania, brzmi pysznie, tylko... brakuje mi kawiarki
      i spieniacza/trzepaczki wink Zmobilizowałaś mnie do kupienia (z czym od dawna się
      noszę).
    • hispana Re: sprzedaję patent na cappuccino... 04.04.08, 15:55
      ja bardzo polecam spieniacz do mleka z allegro
      nalezy wlac cieple mleko, ubijac z calej sily i odstawic na 30s
      pianka jest tak wspaniala i gesta, ze ekspresy dyszami moga sie
      schowac
      www.allegro.pl/item335670782_spieniacz_do_mleka_cafe_cappucino_kawa_walentynki.html
      • sachmed Re: sprzedaję patent na cappuccino... 04.04.08, 16:21
        o własnie ja takim urzadzonkiem robie sobie pyszna kawke.. mleczko wczesniej podgrzewam w mikrofali...syropek do tego i pycha kawka gotowasmile chyba sobie wlasnie zrobiesmile
      • mahoniowawiedzma Re: sprzedaję patent na cappuccino... 04.04.08, 18:39
        drogie toto. a moja ubijaczka kosztowała 4,60zł.
      • sabaula spieniacz 04.04.08, 18:43
        mam podobny spieniacz smiledziała supersmilenawet lepiej niz dysza z
        expresu cisnieniowego
      • lolarun Re: sprzedaję patent na cappuccino... 24.05.08, 12:11
        znalazłam identyczny spieniacz w 'Plusie' z 10 złotych. I rzeczywiście jest
        rewelacyjny! Pycha kawka z mlekiem!!!
    • asia_k_19 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 04.04.08, 19:03
      ja używam czegoś takiego
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30100041
      2 baterie i robi się samo,
    • metamorphosis4 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 05.04.08, 16:58
      Mój patent jest jeszcze prostszy. Nie posiadam kawiarki, bo nie
      znalazłam takiej, która nadawałaby sie na płytę indukcyjną, więc
      robię tak:

      Do kubka wrzucam 1,5 lyżeczki Idee Cafe rozpuszczalną (może być
      równiez inna, ale ta jest najlepsza), cukier (ile kto lubi, a dla
      siebie daje slodzik) zalewam to mlekiem z lodówki i wstawiam do
      mikrofalówki na 1 minutę. nastepnie mieszam mieszadełkiem z Ikea -
      tym za 5 zeta na dwa paluszki. Robi sie mega gruba fantastyczna
      pianka i do tego dolewam gorącą wodę. Voila! Kawa jest przepyszna.
      Ostatnio nawet znajomy barman był w szoku, że da się cos takiego
      zrobić bez maszynki big_grin
      • plisowanka Co to jest ta kawiarka?! 05.04.08, 19:58
        Ciągle piszecie coś o jakiejś kawiarce. Co to jest?
        • malgunia Re: Co to jest ta kawiarka?! 06.04.08, 09:51
          Chodzi o takie cos... Sa w roznych rozmiarach - 2, 4, 6 i 9
          filizankowesmile No i cena przyzwoita w porownaniu z ekspresem
          cisnieniowym.
          Jam ekspres i kawiarke i... wole kawiarke. Zabieram ja na wyjazdy,
          nie musze sie martwic o to czy bede pisc dobra kawe czy niesmile


          www.allegro.pl/item337090124__kawiarka_zaparzacz_kawa_po_wlosku_na_9_filizanek.html
          • mahoniowawiedzma Re: Co to jest ta kawiarka?! 06.04.08, 20:57
            ech, uśmiałam się czytając opis produktu...sprzedający najwyraźniej nie wie jak
            to ustrojstwo działa. dodam od siebie, że chodzi o wytworzenie dużego ciśnienia,
            dzięki czemu kawa świetnie sie zaparza(a i troszkę trzeba kawę ubić, żeby wyszła
            mocna) w Polsce średnio znane, ze względu na naszą kulturę picia kawy (Włosi
            mówia o naszej kawie "brudna woda"wink) i faktycznie kawa z kawiarki jest lepsza
            niż taka ze średniej jakości ekspresu ciśnieniowego. i te kawiarki czesem mają
            tak obłędne kształty...wygrzebałam ostatnio z piwnicy bardzo starą i zapomnianą
            kawiarkę, która "wypluwa" kawę na zewnątrz, do dzbanuszka. jak dla mnie
            rewelacja i polecam każdemu. znajomi, których poczęstowałam kawą z kawiarki
            mieli problem z powrotem do "tej z kożuchem". nawet moja mama, która organicznie
            nienawidzi kawy z ekspresu, zaaprobowała tę z kawiarki. pozdrawiam wszystkie
            babeczki i życzę smakoszom kawy wszystkiego najlepszego.
      • budzik11 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 06.04.08, 14:00
        metamorphosis4 napisała:

        > Mój patent jest jeszcze prostszy. Nie posiadam kawiarki, bo nie
        > znalazłam takiej, która nadawałaby sie na płytę indukcyjną,

        a proszę:
        www.allegro.pl/item338884423_kawiarka_mia_indukcja_ze_stali_firmy_bialetti.html
        • swietlik2411 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 26.04.08, 23:08
          ja kupiłam swoją kawiarkę w realu za 35zł. na galerii w sklepie pani prponowała
          mi trochę ładniejszą za 160!!!!(niedajcie się złapać na takie ceny). wygląda
          toto jak mały zgrabny dzbanuszek. Ma dwa zbiorniczki jeden stawiam na kuchence i
          leję do niego wodę nast nakładam pojemniczek do którego sypię kawę(podobnie jak
          w ekspresie cisn) a na to dokręcam dzbanuszek nr2 na górze. Jak się woda zaczyna
          gotować to gorąca para przechodzi przez kawusię która się mimochodem zaparza a w
          górnym dzbanuszku ląduje moja kawusia. Prościej wytłumaczyć sie nie da
          • swietlik2411 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 26.04.08, 23:11
            fajny patent z tą mikrofalą zmywanie pomniejszone o jeden kubek. to dla mnie cos
            bo nienawidze zmywac. soistry zmywarki się jeszcze nie dorobiłam
          • turzyca Re: sprzedaję patent na cappuccino... 27.04.08, 12:03
            Masz racje, ze nie ma sensu przeplacac, aczkolwiek z jednym zastrzezeniem:
            koniecznie sprawdzac, czy produkt nie jest made in china, bo ich uszczelki lubia
            wydzielac dziwaczny zapach. Ale porzadna wloska kawiarke mozna spokojnie kupic
            wlasnie za 30 zlotych. smile
    • milanmika Re: sprzedaję patent na cappuccino... 23.05.08, 20:28
      Od pol roku rowniez korzstam z kawiarki-"plujki" i juz chyba nigdy
      nie wroce do kawy instant albo zaparzanej goraca woda :o
      Ubijam pianke podgrzewajac mleko z cukrem - znacznie szybciej
      otrzymuje sie gesty puszek i dluzej w takiej postaci utrzymuje sie w
      filizance.
      Dla smaku polecam kardamon dodany do kawy przed postawieniem
      kawiarki na ogniu - pewnie wiekszosc z Was uzywa tej przyprawy, ale
      nikt nie wspomnial o niej wczesniej.
      mniam!
      • milanmika Re: sprzedaję patent na cappuccino... 23.05.08, 22:39
        Zapomniałam napisać, że kawiarki nigdy nie myje się płynem do mycia
        naczyń, tylko letnią wodą, najlepiej dłońmi, bez użycia gąbek
        nasączonych detergentami.
        I przede wszystkim taką kawę pije się w najlepszej filiżance, w
        ulubionym fotelu w ramach jednej z przyjemności dnia, nawet przed
        wyjsciem z domu - gwrantuje powodzenie w zalatwieniu wszystkich
        spraw.

        Ps. Za nim zbesztają mnie Uzytkowniczki z dziecmi, spieszace sie do
        pracy, pozno wracajace do domu - ja tez czesto wcielam sie z kazda z
        tych rol, a wiem, że można i warto czasem wstac o 15min wczesniej i
        poświecić ulamek snu na rytualna poranna kawe wink
        • lolarun Re: sprzedaję patent na cappuccino... 24.05.08, 12:15
          Kawiarka jest super. Moja wróciła do łask po kilkunastu latach leżenia odłogiem. Stara włoska robota. Jest z nią tylko jeden mały problem trudną ją rozkręcić po użyciu tak się zasysa bez silnego chłopa ani rusz. Uwaga przy odkręcaniu nie trzymać za rączkę - moja znajoma w ten sposób ją oderwała.
          Mam pytanie - dlaczego nie można jej myć płynem?
          • milanmika Re: sprzedaję patent na cappuccino... 25.05.08, 22:35
            Nie powinno się, bo kawa zaparzana w tak czyszczonej kawiarce (lub
            kofinetce jak napisała moja poprzedniczka) po dłuższym czasie traci
            w czasie procesu piekny aromat i zaczyna przechodzic zapachem
            detergentów. Ale może tylko ja jestem tak uczulona na chemię wink
        • budzik11 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 24.05.08, 15:38
          milanmika napisała:

          > Zapomniałam napisać, że kawiarki nigdy nie myje się płynem do mycia
          > naczyń, tylko letnią wodą, najlepiej dłońmi, bez użycia gąbek
          > nasączonych detergentami.

          A dlaczego?? Ja myję płynem do mycia naczyń i gąbką i nic sie nie dzieje ani
          kawiarce ani kawie. Kawa jest naturalnie tłusta, nie wyobrażam sobie tylko
          obmycia kawiarki wodą.

          Aha, do chcących zamówić/kupić - na mojej było napisane, że jest na 6 filiżanek
          - ale to chodzi zapewne o te maleńkie do espresso. Kawa z takiej objętości
          kawiarki mieści mi się w 1 kubku 250ml. i jest jeszcze miejsce na mleczko smile
          • klara154 Re: sprzedaję patent na cappuccino... 25.05.08, 10:47
            A czy taką kawiarkę można myć w zmywarce?
    • aashilda Re: sprzedaję patent na cappuccino... 24.05.08, 17:23
      A ja do sporządzenia pysznego cappuccino używam ... słoika smile
      Zwykłego z zakrętką. Wsypuje do niego tyle łyżeczek kawy
      rozpuszczalnej ile robie porcji ( np. 2 łyżeczki na 2 filiżanki),
      cukru ( ile kto lubi) , dodaję zwykłej skondensowanej śmietanki( czy
      raczej mleczka) do kawy - ok. 1 filiżanki, gotuję wodę i w tym
      czasie "potrząsam" zakręconym słoikiem, aż wytworzy się piana- po
      prosty kawa z dodatkami zwiększa 2x swoją objętość. Wlewam do
      filiżanki, tak do połowy i uzupełniam wrzątkiem PYCHA smileOczywiście
      wszelkiego rodzaju syropy czy przyprawy też można dodać smile
    • stokrotka.a Brawo za kreatywnosc! 25.05.08, 20:29
      witam
      Jestem barista(barman kawowy)ja robie rowniez w kofinetce...taki dzbanuszek
      ktory robi dobre espresso(jakosciowo taka same jak ekspres cisnieniowy)nie ma co
      kupowac i zagracac kuchnie szczegolnie malutkie suspicious ja robie w specjalnym
      ubijaczu do mleka (goracego)pianke dla tych co lubuja sie w innych niz klacyczna
      mala czarna...i kazda kawe zrobie...goscie uradowani a koneserzy dobrej kawy
      zadowoleni!
      ps.mistrz baristow w Polsce nie posiada eksp.cisnieniowego,a poleca kofinetke smile
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja