zuzka.a1 08.04.08, 21:45 Chodzi mi głownie o kilkulatki. Jakie mają w domu obowiązki? Co muszą umieć posprzątać? Jakie zasady im wpajacie? No i pytanie do mam starszych dzieci: jak nauczyłyście swoje dzieci porządku? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
b-b1 Re: jak uczycie dzieci sprzątania? 08.04.08, 21:56 Najpierw grzecznie prosze -potem krzycze Tak na powaznie-mam dwie 7-latki i ich jedynym obowiązkiem jest sprzątanie" po sobie" i w sumie nie zawsze sie to udaje(papierki od cukierków laduja pod stołem-bo spadły ..czyli buty po wejściu na odpowiednia półeczke, mundurki na wieszak , ubrania na krzesło(nie wymagam włożenia do szafy, bo częśc jest brudna i robię przeglad).Powinny sprzątać po biurkach, talerze do zlewu(do zmywarki ładuje sama) i raz w tygodniu maja za zadanie posprzatac swój pokój-co oznacza dla nich-wszystko z podłogi wtrąbić do chomików.. Odpowiedz Link
f.l.y Re: jak uczycie dzieci sprzątania? 08.04.08, 22:04 na początku pomagałam młodemu sprzątać (albo on mnie) jego zabawki, klocki, samochodziki, kredki do osobnych pudełek opakowania po batonikach do kosza, bo leżały wśród zabawek czasem nie można było wejść do jego pokoju aż stał się cud pewnego dnia od tamtego dnia, a miał wtedy chyba z 10lat..gdy sam z własnej nieprzymuszonej woli posprzątał swój pokój, do dzisiaj ma porzadek w swoich rzeczach, a jest już pełnoletni zapytany, nie potrafił mi nigdy odpowiedzieć, co takiego się stało, że nagle z bałaganiarza zmienił się w pedancika.. ) Odpowiedz Link
aankaa Re: jak uczycie dzieci sprzątania? 08.04.08, 22:41 pod biurkami stoją kubły na wszelkie śmieci. W sobotę segregacja na ekośmieci i resztę (mimo segregacji na bieżąco znajdują butelki po sokach czy papiery). Tzw brudy ubraniowe - idąc wieczorem do łazienki zrzucają z siebie i pakują do kosza ps. dzieci z tych "starszych" zabawek nie mają Odpowiedz Link
panda74 Re: jak uczycie dzieci sprzątania? 09.04.08, 08:57 Moja 5-latka staje się pedantką... może za sprawą mamusi.. Sprząta swoje zabawki, ciuchy wrzuca do brudów, po przyjściu do domu kurtkę i buty chowa na miejsce (ten punkt najbardziej kuleje), a nawet pomaga mi w ogarnięciu całego mieszkania, czyli moje czy taty rzeczy też roznosi na miejsce. To z czego jestem bardzo zadowolona: jest bardzo czysta, jak ma ręce w czekoladzie, to nie dotknie nimi mebli, tylko zaraz biegnie do łazienki. Na szczęście, bo nie znoszę takich lepkich, upapranych powierzchni Drugi wielki plus dla mojej córy: nie niszczy i nigdy nie niszczyła rzeczy - ani zabawek, ani książek, wręcz o nie dba. Super Odpowiedz Link
agnes1704 Re: jak uczycie dzieci sprzątania? 09.04.08, 11:28 żadne nauki mi nie wychodzą, moja 10 latka jest ogromnym bałaganiarzem, nie potrafi usiedzieć w posprzątanym pokoju dłużej niż kilka godzin. Jej największym błędem jest to, ze nie sprząta od razu na miejsce, tylko rzuca wszystko jak popadnie. Nie mogę jej tego za Boga wpoić, choć ideę rozumie. Jest tłumaczenie, zakazy, nakazy, prośba, groźba, łzy, krzyk, pomoc. Nic to nie daje!! Odpowiedz Link
johana19 Re: jak uczycie dzieci sprzątania? 09.04.08, 14:00 Moja córka w styczniu skończyła 3 lata więc jest jeszcze stosunkowo mała ale od małego też wpajam jej zasady czystości. Jak wracamy ze żłobka to pomagam jej się rozbierać i mała buty stawia na miejsce (wie, że nie może się w nich wpakować prosto do pokoju), odkłada też do szuflady czapkę, szalik czy co tam akurat ma. Zabawki i książki bardzo szanuje, nie niszczy na szczęście i nigdy nie niszczyła. W ciągu całego dnia (a zwłaszacza w weekendy) znosi różne swoje rzeczy do salonu ale wie, że przed spaniem musi wszysko powynosić do siebie i poodkładać na miejsce. Czasami idzie jej to bardzo opornie ale jakoś to wszystko funkcjonuje. Wie, że jak bawi się jedną rzeczą, a chce wziąść drugą, to tamtą powinna odłozyć na miejsce. Nie zawwsze jej to wychodzi )) Ostatnio podziałała na nią bajka wymyślona i opowiedziana przeze mnie. Często wymyślam jej bajki "z morałem" w zależoności od potrzeby. Ostatnio opowiedziaalm jej o Zosi-złośnicy, która nie sprzątała swoich zabawek, nie szanowała ich itp. i pewnej nocy zabawki miały już tego dość i poszły sobie od niej w świat... Oczywiście żeby nie było, bajka dobrze się kończy. Rodzice widząc smutną dziewczynkę, odnajdują zabawki na targu i namawiają by dały szansę Zosi, która wszystko przemyślała, zrozumiała i postanowiła się zmienić i w efekcie zabawki wracają do domu. Moja córa prosi by opowiadać jej tą bajkę codziennie i za każdym razem w trakcie opowieści mówi, że ona będzie zawsze sprzątała swoje zabawki i je szanowała żeby sobie od niej nie poszły Odpowiedz Link
marzeka1 Re: jak uczycie dzieci sprzątania? 09.04.08, 14:43 Mam 2 synów- 10 i 14 lat, sprzątania i porządku wokół siebie uczeni są od małego, z tym, że młodszy to typ pana porządnickiego, starszy- bałaganiarza- jednak żadnemu nie odpuszczam.Od zawsze musieli mieć porządek w zabawkach po skonczonerj zabawie, ogarnięte swoje pokoje przed snem, raz w tygodniu ścierają kurze, odkurzają,wyrzucają śmieci- na początku robiłam to z nimi, potem- ponieważ wiedzieli, że nie odpuszczę i nie zrobię tego za nich- sami zaczęli i juz tak zostało. Odpowiedz Link
mala2408 Re: jak uczycie dzieci sprzątania? 09.04.08, 19:05 Moje 5-ciolatki maja za zadanie odkładać swoje rzeczy na miejsce oraz sprzątać pokój zawsze wieczorem żeby nic nie zostało na podłodze. Jak się grzebią, mówię że przyjdę z workiem na śmieci i to co zostanie będzie tam wrzucone - zawsze działa mimo że zrobiłam tak tylko raz Gorzej z 11-letnia córką, która najwyraźniej miała za dużo luzu i teraz ciężko wyegzekwować jakieś obowiązki... Ma utrzymywać porządek w swoim pokoju, sprzątnąć ze stołu po posiłku, włożyć brune naczynia do zmywarki a czyste wyładować, no ipilnować, żeby koty miały jedzenie i picie. W końcu nie tak dużo, ale jak nie pogonię, to sama nie zrobi. Ale może kiedyś przyjdzie cudowny moment stania sie pedantką... Odpowiedz Link
ana119 Re: jak uczycie dzieci sprzątania? 10.04.08, 13:19 3,5 latek - po przyjsciu do domu odkłada ubrania na stosik na dole szafy (za mały żeby powiesić) a ja wieszam czy odkładam czapki. ważne, że maja być odłożone w jedno miejsce a nie leżące na podłodze buty sam stawia na półkę. talerze po posiłki odkłada do zlewu (na paluszkach). papierki odnosi do kosza. proszę też o wkładanie brudnych ubrań do kosza do prania. z moją pomocą wkłada też posegregowane pranie do pralki a póżniej sypie proszek czy płyn)) wieczorem jest zbieranie i odnoszenie zabawek do pudeł. to tyle. najważniejsze - powtarzam kiedy mi pomaga (oczywiście od czasu do czasu), że lubię kiedy w domu jest porządek)) Odpowiedz Link
sirionna Re: jak uczycie dzieci sprzątania? 11.04.08, 16:42 tu mama 16-latka Uczyłam, uczyłam i nie nauczyłam. Widzę jednak światełko w tunelu bo synuś jest pedantem jeżeli chodzi o higienę osobistą. Może kiedyś przerodzi się to w dbałość również o własne otoczenie? Od jakiegoś 13 roku życia przestałam się wtrącać w porządek w jego pokoju. To jego sprawa. Za to "u mnie" musi się dostosować do moich zasad np po jedzeniu talerze do zmywarki. No i piorę tylko to co w łazience. Co jakiś czas ojczym robi mu nalot i po męsku tłumaczy, że od kurzu za tv może nam się dom zapalić, że resztki jedzenia to robactwo i podobnie. W zeszłym tygodniu wysprzątał na błysk bo dostał super nauczkę. Przyszła do niego dziewczyna i non stop kichała Po pół godzinie musieli wyjść, na spacer. Mam nadzieję, że ta znajomość z alergiczką utrzyma się długo. Już jestem zawiadomiona, że wpadnie w niedzielę, więc chyba w sobotę wielkie sprzątanie )) Odpowiedz Link