poradźcie mi, proszę

23.04.08, 11:25
Witam i znów o poradę pytamsmile))
Mam nadzieję wkrótce (koniec latasmile przeprowadzić się do własnego
domku. I tu pojawia się problem
Nie mam nic do tego domku, ale też i pieniądze się kończą.
Przeprowadzka konieczna, w związku z tym konieczny powrót na
wychowawczy i jeszcze mniej kasy na cokolwiek.
Z umeblowania mam łóżeczko dla dziecka, małą komódkę dziecka i
drewnianą skrzynięsmile Planujemy kupić materac dla nas i niezbędny
sprzęt AGD.
W kuchni będzie powieszony blat, pod nim za firanką półka, albo dwie
na wszystko. NIe mam pomysłu jak rozplanować rozłożenie wszystkich
domowych rzeczy, ubrań, garów, jedzenia itp, żeby się w tym
wszystkim nie pogubić. Co mi pomoże uporządkować ten cały majdan a
przyda się też na późniejsze, lepsze czasy, macie może jakieś
pomysły? Nie za bardzo nas stać na kupno mebli, które za jakiś czas
przestaną być potrzebne. Szafy kupować bym nie chciała, bo mamy
garderobę (jeszcze przez długi czas w budowie - niestety)
Z góry dziękuję za sugestie
Pozdrawiam
    • martinkau Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 11:45
      co mi przyszło na już do głowy to regały drewniane - można potem
      wykorzystać w piwnicy np,
      też pudła kartonowe Ikea - zawsze potem możesz coś w nich
      przechowywać. Te pudła kartonowe lub kosze wiklinowe możesz ustawić
      na regale.. w miarę to uporządkuje rzeczy.
      Widziałam też (w Ikea chyba) szafę tekstylną na ubrania ( rodzaj
      pokrowca)- potem możesz ją użyć z powodzeniem w garderobie.
      Mam nadzieję, że odrobinę pomogłam wink
      • aagnieszkaa1 Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 12:21
        Ja dobrze zrozumiałam, że poza wyposażeniem pokoju dziecka nie masz wogóle mebli? Jeśli tak to może popytaj znajomych, może ktoś ma zbędny mebelek, jakąś szafkę lub półkę. Ja długo mieszkałam z meblami po kimś takimi każdy z innej bajki. Potem w miarę jak kupisz sobie nowe to te satre bez żalu wyrzucisz.
    • marga-rita Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 12:33
      Nie ukrywam, że ja miałam trochę łatwiej, bo wprowadziłam się do
      nowego mieszkania sama smile)) spałam na materacu, pozbierałam od
      znajomych i z domu rodziców jakieś stare meble,żeby mieć cokolwiek.
      Telewizor przez rok stał na palstikowym taborecie z carrefoura smile)
      powoli wymieniałam i dokupywałam nowe meble i urządzenia,ale
      pociesze Cie że można sie przyzwyczaić do braku konkretnych mebli w
      mieszakniu smile))
    • gosia8883 Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 13:05
      Jestem właśnie po remoncie-wszystko robiliśmy własnym sumptem (trwa trochę
      dużej, ale jest tańsze no i satysfakcja ogromna!~)
      W kuchni mąż wymurował mi szafeczki-dokupiliśmy tylko drzwi i blaty zamykając
      się w kwocie 700 złotych.W garderobie-regały zrobione samodzielnie, a całość
      przysłonięta roletami ze sklepu Ikea (około 15 złotych sztuka).
      Dodatkowo dokupiłam masę pojemników-od tych najmniejszych, na przyprawy, po
      wiklinowe kosze na kosmetyki w łazience.
      Większość rzeczy kupowaliśmy na przecenach-polecam regularne zaglądanie do
      różnych marketów budowlanych i wnętrzarskich-z reguły zawsze można coś znaleźć.
      Powodzenia!
    • bri Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 13:06
      Kupujesz gdzieś dwa spore pustaki, trzy rury metalowe fi ok. 3 cm o
      długości 150 cm, plus dwa kolanka 90 stopni do tych rur. Dwie rury
      mocujesz w pustakach, na górze wkręcasz kolanka i między nimi
      trzecia rurę. I już masz desajnerski wieszak na ubrania.

      • magda.ost Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 14:23
        Ja tez niedawno wprowadzilam sie do prawie pustego mieszkanka i na dodatek
        malego - 45 m2. Wszedzie pudla - mozna oszalec, jesli się nie opanuje tego smile

        Kupilismy z mężem kilka takich regałów po 59 zł w IKEI:
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70114753
        są lekkie i naprawde nieźle wykonane jak ta cene, dobrze sie myją,
        później mogą służyć w piwnicy. Uzywamy ich w kuchni do przechowywania
        naczyn, w pokoju w segregatorach stoją papiery, w garderobie na ubrania.

        Zamiast szafy - wieszak garderobiany 49zł :
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/16684783
        lub 130zł
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60104858
        lub pólki 99zł
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20120884
        + dobry materac, jesli jest bezposrednio na podlodze, to powinien byc w miare
        wysoki, bo moze byc zimno od podłoza.

        jesli bedziecie kupowac regaly drewniane zwroccie uwagę na ich stabilnosc i
        wytrzymałość, my wyrzucilismy 2 sosnowe, bo nadawały sie tylko do przechowywania
        pluszaków smile a za jeden zaplacilismy ok 70 zł.

        W kuchni:

        Kilka podstawowych szafek z ikei i blat zamowiony u stolarza (blat wyszedł o
        polowe taniej niz w IKEI), cena szafek w zaleznosci od wyposażenia.

        Stól zrobilismy z kawalka blatu debowego, metalowe nogi dokupilismy osobno w
        sklepie za około 100zł.

        Krzesła - teraz nawet plastikowe nie wygladaja az tak zle. Za 55-70zł mozna
        skladane kupic, potem przydadza sie jak duzo gosci przyjedzie
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10115067
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/68062280
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40055689
        Zgadzam sie z dziewczynami, popytaj znajomych, moze ktos ma do oddania jakies
        meble, sa rózne fora internetowe, na ktorych ludzie chetnie oddadza nielubianą
        sofę, a na pół roku taki mebel moze troche podratowac, np.:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,42160052,42160052,0.html
        Poluj na przeceny, m.in w IKEI jest kącik produktów w ekspozycji, cena
        niejednokrotnie -30% do -50%, a czesem wystarczy przymknąć oko na jedna rysę,
        troche przeczyścic lub wyprac pokrycie.

        Ostanio w DUCE widzialam sofe przeceniona chyba o 50 %, byly tez krzesla
        przecenione. W sklepach meblowych czasem da sie tez cos upolowac.

        Prawdziwym skarbem jest zaprzyjazniony stolarz, potrafi wyczarowac cuda
        niewielkim kosztem.

        I najwazniejsze przed przeprowadzka:
        Jak cos pakujesz do pudla, to podpisuj pudelko - oszczedzisz wiele czasu!

        POWODZENIA smile
        • gdzie-idziesz Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 14:36
          Bardzo, bardzo dziękuję za sugestie.
          Chyba rzeczywiście kupię jakieś tanie regały, które potem wylądują w
          garderobie.
          Mebli "po znajomych" nie mamy, bo znajomi w większości tak jak my -
          na dorobku, rzeczy mają pokupowane nowe, starych i niepotrzebnych
          nie. Rodzinka nawet kwapi się do pomocy, tylko ja mam problem żeby
          tę pomoc przyjąć - starą meblościankę i tapczan, bo oni nad tymi
          meblami się trzęsą od prawie 30 lat i jakbym je za jakiś czas
          wyrzuciła to byłaby obrazasad(, a tego nie chcemy. Boję się tej
          przeprowadzki - na beton, z małym dzieckiem, bez kasy na meble.
          Niestety nie za bardzo mam czas na chodzenie i szukanie promocji -
          my ten dom budujemy zupełnie sami, bez ekip i każdą wolną chwilę on
          nam zabiera. Ale jak będę w Ikei to poszukam tego kącika z
          przecenami.
          Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
    • ajlii Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 15:54
      My dość długo mieszkaliśmy na "pudłach" - takich zwykłych kartonowych. Obecnie w Ikei są po 2zł/sztuka, choć nasze to była zbieranina z różnych sklepów. Miałam dokładni opisane co w którym jest i jakoś to było...

      Za szafkami może spokojnie rozejrzeć po śmietnikach. Szczególnie że teraz wiosna... Nam Straż Miejska przytargała w ten sposób szafki kuchenne smile))) Potem sami je wystawiliśmy, podobnie jak niezłe łóżko.
    • popirna Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 17:52
      Też się tak wprowadzałam do pustego domu... tyle że bez dziecka.
      Pomysły dziwczyn są super. Ja dorzucę tylko wykładzinę. Na betonie można rozłożyć najtańszą na rynku wykladzinę dywanową. Warto wcześniej zabezpieczyć beton farbą do betonu, żeby pod wykładziną nie wzbijał się kurz. W ten sposób można przeżyć we względnym spokoju do położenia podłóg. Oszczędną wersją tego rozwiązania są stare dywany.
      • balusia1 Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 18:35
        Ja dorzucę tylko wykładzinę. Na betonie można rozłoż
        > yć najtańszą na rynku wykladzinę dywanową.

        Półtora roku temu upolowałam w Castoramie wykładzinę po 4,00 za 1 metr
        kwadratowy. Leżała prawie rok na gołym betonie. Upolowałam, bo cieszy się
        ogromnym wzięciem. Kupuje ją wiele ludzi na przetrwanie.
    • aankaa Re: poradźcie mi, proszę 23.04.08, 18:07
      a gdzie mieszkasz / wyprowadzasz się ?
      może któraś WDPD w Twojej okolicy ma na zbyciu jakieś meble smile
      • elza_lui Re: poradźcie mi, proszę 24.04.08, 08:56
        aankaa napisała:

        > a gdzie mieszkasz / wyprowadzasz się ?
        > może któraś WDPD w Twojej okolicy ma na zbyciu jakieś meble smile


        To całkiem niezły pomysł.
        Na początku maja u mojej Mamuśki zaczyna się remont. Między innymi
        będziemy wymieniać szafki z kuchni. Stare pójdą pewnie na śmietnik,
        bo nie mamy co z nimi zrobić. Trochę szkoda, bo jak na swój sędziwy
        wiek są w całkiem dobrym stanie i komuś mogłyby się przydać. U nas
        wisiały długo i podejrzewam, że gdyby nie remont powisiałyby jeszcze
        dobrych kilka lat.

        gdzie-idziesz - jeśli jesteś z Warszawy lub okolic i chciałabyś je
        zabrać to daj znać. Szafki może stare, ale lepsze na początek takie
        niż żadne.
        Pozdrawiam
        E.
        • gdzie-idziesz Re: poradźcie mi, proszę 24.04.08, 10:12
          Bardzo dziękuję za propozycję.
          Jestem z Wrocławia
          Meblami kuchennymi się nie przejmuję za bardzo - jak zakończymy
          największe wydatki (posadzki, szambo, instalacje) zrobimy budżet i
          zobaczymy na co wystarczy. Jeśli nam wystarczy to zamówimy meble,
          jeśli nie to pomyślimy o samym blacie, albo uzywanych meblach spod
          śmietnika. Też myślałam o wykładzinie podłogowej, dla dziecka będzie
          najwygodniej, mam nadzieję że przed przeprowadzką zrobimy chociaż
          płytki na podłodze w kuchni. Dobrze będzie, bo nie mamy prawie
          niczego, więc wielkich problemów z przechowywaniem nie będę miała.
          Pozdrawiam serdecznie
          • tomira74 Re: poradźcie mi, proszę 24.04.08, 10:57
            Nic nowego nie wniosę do tego wątku. Tez mieszkałam na najtańszych regałach z
            ikea i w dobrze opisanych pudłach. I trójką dzieci . Niezbędne okazały się
            lodówka
            pralka
            zlew i to na czym go zamontować
            stół i jakieś krzesła
            materace- łóżka
            prysznic -wanna
            ORZEWANIE w tym grzanie wody.
            bez reszty można było wytrzymać.
            trzymam kciuki- po 2 latach przestaje Ci przeszkadzać że siedzisz na
            plastikowych krzesełkach ogrodowych a na poszukiwaniu książki tracisz półd dnia
            bo na kartonie pisze książki ale nie jakiewink
            • mjermak Re: poradźcie mi, proszę 24.04.08, 16:56
              tomira74 napisała:

              a na poszukiwaniu książki tracisz półd dnia
              > bo na kartonie pisze książki ale nie jakiewink
              >
              Wlasnie o tym chcialam napisac, opisuj pudelka dokladnie, staraj sie
              pakowac z sensem, nie w pospiechu jak masz duzo ksiazek to jakos je
              pogrupuj i opisz pudelka, ze tu np powiescidla, tu ksiazki meza itd.
              Ja mialam 2 tygodnei na zwiniecie majdanu, pozbycie sie mebli i
              pakowanie, pracujac normalnie i przy malym dziecku, pakowalam jak
              leci i opisalam ogolnei i do dzisiaj po przeprowadzce nie doczekalam
              sie regalow i znalezenie czegokolwiek to 4h wyjete z zyciorysu bo
              jakos dziwnie zazwyczaj ksiazka ktorej szukam musi znalezc sie w tym
              ostatnim pudelku na dnie, chocbym za kazdym razem szukala w innej
              kolejnosci.

              MOja rada-nie bierz starych duzych mebli od rodziny, do ktorych oni
              maja sentyment. Zadne mebloscianki straszace-na prawde lepiej sie
              pomeczyc majac wszystko w pudlach przez pol roku czy nawet dluzej
              niz nameczyc sie skladaniem starej mebloscianki, ktora jest szpetna
              i bedzie nas dolowac i ciagle przypominac, ze jestesmy na dorobku, a
              ktorej potem nie bedzie jak wywalic bo sie ciocia obrazi. Poza tym
              jak juz raz porozkladasz na niej ksiazki to na sama mysl o powtorym
              ich zdejmowaniu, demontazu i znowu montowaniu nowego regalu i
              ukladaniu ksiazek od nowa zrobi ci sie slabo i mebloscianka
              pamietajaca czasy Gierka zalegnie ci sie w domu na amensmile
              • turzyca Re: poradźcie mi, proszę 26.04.08, 01:13
                Obydwie rady powyzej sa bardzo madre. smile

                Warto ponumerowac pudla i zrobic do kazdego liste zawierajaca mozliwie
                szczegolowe informacje, co w nim jest. Jak nie bedziesz miala tyle czasu, to
                staraj sie popakowac rzeczy mozliwie logicznie - typu kryminaly gdzie indziej
                niz kucharskie, oszczedza przeszukiwania paczek. Poza tym zastanow sie
                dokladnie, co bedzie Ci na pewno niezbednie potrzebne, co sie przyda w drugim
                rzucie, a co moze postac i dwa lata nieuzywane (na zasadzie "no to nie bede
                piekla babeczek i suszyla grzybow w najblizszym czasie").
          • iloneczka27 Re: poradźcie mi, proszę 25.04.08, 10:30
            hej, normalnie jakbym siebie czytala - bo moja sytuacja zupelnie
            podobna do Twojej. i mam kilka rad i pomyslow wykorzystanych u
            siebie w domu:
            - nie kupuj pudel papierowych do przechowywania - lepiej wydaj pare
            groszy wiecej (chociaz niekoniecznie jak znajdziesz jakies z
            promocji) na pudla plastikowe, wiklinowe, ze sklejki. Ja mialam
            kilkanascie papierowych i juz nie mam, dra sie szybko i
            wilgotnieja. Zwyczajnie - nie opłaca siesmile)
            - wykladzine dywanowa mam wlasnie taka za 4 zl za metr kwadratowy,
            szeoka na 4 metry - mam jedna na takiej jakby gumie a druga zwykla
            z obydwu stron taka sama i moja rada - kupuj taka na gumie (jest w
            tej samej cenie czyli ok. 4 zl za metr) bo jest lepszej jakosci,
            mam ja juz ponad 4 lata i nic sie z nia nie dzieje, natomiast ta
            bez gumy jest fatalna a mam ja krocej, zmechacona i "rozciaga" sie.
            - wieszak stojacy zamiast szafy - w ikea koszt 20 zł a pomiesci
            sporo
            - łózko - mozecie zrobic sami, kupic deski i skrecic stelaz albo
            kupic w ikea najtanszy stelaz i kupic zamiast materaca gąbke u
            tapicera. nas taka gabka 140 na 200 cm wyniosła 80 zł do tego
            uzyłam pokrowiec i przyczepilismy do stelaza tapczanowego szywkami
            tapicerskimi i jest ok.
            - fotele kupilam na allegro dwa za 22 złsmile)) oszlifowałam uszyłam
            pokrowce i sasmile)
            wlasnie poszukaj na aukcjach - wrocław duzy napewno cos
            znajdzieszsmile)

            ps. ja mam dwoje dzieciakow a wprowazialismy sie do chalupy z
            kuchnia weglowa!!! i remontujemy, remontujemy, powodzenia
            • 1dzicz Re: poradźcie mi, proszę 24.07.08, 11:39
              świetne rady.. ja też mieszkałam przez kilka miesięcy na betonie i kawałek
              wykładziny pod materacem się sprawdza.. a człowiek przyzwyczaja się po pewnym
              czasie do wszystkiego
              jeżeli chodzi o meble to na wroclaw.gumtree.pl/ [lub kraków, trójmiasto,
              warszawa, katowice, łódź i poznań] jest rubryka oddam za darmo.. w mniejszych
              miastach pozostają śmietniki lub allegro
              za kartonami też nie jestem bo traci się tylko kasę.. ubrania przechowywałam w
              pojemnikach, które znalazły później zastosowanie pod łóżkiem:
              www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90027811 [to jest dobra rzecz gdy
              mieszka się, że tak to nazwę na budowie i pył jest wszędzie.. w późniejszej
              fazie oczywiście ikejowski wieszak na ubrania, który można sprzedać po
              dorobieniu się szafy np. studentom
              i www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10098505 coś takiego bywa
              sprzedawane w biedronkach, lub sklepach po 4 złote]

              iloneczka27 a ta gąbka tapicerska to jaką ma grubość?? bo też o tym myślę
              ponieważ mój materac po przebywaniu na budowie jest w stanie opłakanym..


    • azawi-2 Re: poradźcie mi, proszę 24.04.08, 22:39
      Nie wiem, jak we Wrocławiu ale w Warszawie istnieją komisy meblowe,
      gdzie za naprawdę niewielkie pieniądze można nabyć coś na
      przetrwanie (a czasami to i na dłużej)i nie są to jakieś straszne
      rzeczy. Np. w takim komisie niedaleko mojego domu było b. dużo mebli
      biurowych w bdb stanie, ale były też takie zwykłe od ludzi z
      mieszkań.
      • zorkaa Re: poradźcie mi, proszę 24.07.08, 13:23
        ja przez jakiś czas miałam kartonowy regał na ubrania, tzn pudła
        stały jeden na drugim ale tak ułożone na boku. no i oczywiście pudła
        te były wyżebrane z jakiś sklepów a nie z ikeiwink zadziwiająco dobrze
        się sprawdzał. trzeba było tylko uważać na "przeciążenia" bo słabsze
        kartony się uginały.
        • kasia_wp Re: poradźcie mi, proszę 24.07.08, 15:12
          gdzieidziesz, witaj krajanko, ja tez z Wrocławia. A w jakiej okolicy
          sie budujesz?
          Ja tez tak mieszkałam jak Ty bez mebli, zresztą wiele rzeczy do dziś
          nie zrobione mimo ze 7 lat w na swoim, teraz juz jest lepiej.
          Zamierzam pod koniec lata wymienić synkowi biurko na nowe, to stare
          jest całkiem dobre jeszcze, moge oddaćsmile
    • mislawa Re: poradźcie mi, proszę 04.08.08, 14:37
      Przepraszam za prywatę, ale mam pod koniec sierpnia do zbycia sofę, łóżko, takie
      nie jakieś najlepsze, ale przykryte narzutą wygląda ok, spać na nim też się da
      bez uszczerbku dla kręgosłupa. Więc jeśli byś chciała to mogę odstąpić (za darmo
      oczywiście), jestem z Wrocławia. Jakby co, odezwij się na maila gazetowego.
      • kluska2cv Re: poradźcie mi, proszę 04.08.08, 17:19
        Spałam bardzo długo na materacu na podłodze i nie wiem jak Wy ale
        mi pokój wchodził do łózka- i tak z twarzą na podłodze to nie
        przyjemnie spać. Polecam zamiast drogiego stelarza palety do wózkow
        widlowych- 15 zł za sztukę a wyglądają całkiem nowocześniesmile
        powodzenia i trzymam kciuki- ja też nadal w kartonachbig_grin
    • agava07 Re: poradźcie mi, proszę 04.08.08, 17:57
      Zwykłe wieszaki stojaki - akurat robię porządki i mogłabym Ci dwa
      takie odstąpić. Jeśli mieszkasz na południu Wa-wy, to napisz na
      gazetowy. Może też przydałoby Ci się kilka innych rzeczy na
      tymczasem - chętnie oddam lub pożyczę smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja