f.l.y
14.05.08, 15:10
wyślij faceta do sklepu i poproś go o pojemnik z 10-ma jajami
przyniesie 6, bo tylko takie były...
nie pomyśli, żeby kupić 2 x po 6... jeśli ty potrzebujesz akurat
tych jaj np 8...
wyślij go po jabłka Lobo, przyniesie ci Jonatany, bo były bardziej
czerwone..
poproś, żeby z apteki przyniósł ci Laremid (tabletki), przyniesie
ci Stoperan w kapsułkach, których nie dajesz rady przełknąć, choć
był Laremid...tylko pani magister miała chyba bardziej niebieskie
oczy od Twoich....
mówi się, że facetowi trzeba jasno...czy może być jaśniej, niż
słowo napisane?
macie tak ze swoimi chłopami?
eech, niech to..