haute.savoie
27.05.08, 09:59
Cześć dziewczyny, sorry że może trochę nie na temat ale może coś
podpowiecie. Mój mąż wygrał jednoosobową wycieczkę na Dominikanę i
zamierza tam jechać. Ja czuję się dziwnie - jest mi przykro, że
jedzie tam sam. Nie mogę się pozbyć tego paskudnego uczucia
rozczarowania, żalu, nie wiem jak to nazwać. Dodam,że nie wchodzi w
grę wykup wycieczki dla drugiej osoby bo nie stać nas na wydatek ok.
5300 zł. Zresztą mąż nie wykazuje nawet zainteresowania taka opcją,
mam wrażenie że on się wręcz cieszy na samotny (tzn. bez rodziny)
wyjazd, uważa że to mu się należy za jego ciężka pracę. Dodam
jeszcze że nasz związek nie należy do bardzo udanych... No i co ja
mam zrobić?