Brudne naczynia - gdzie odstawiacie?

28.05.08, 21:49
Mam zmywarkę, ale wkładanie tam co rusz kubka, szklanki czy talerzyka jest
denerwujące, a poza tym ten zapach' zamkniętych brudów 'jest okropny.Często
zmywam ręcznie,ale drażni mnie widok brudnych kubków od kolacji i śniadania '
czekających' na obiad .W zlewie przeszkadzają i też wyglądają
beznadziejnie.Nienawidzę mycia 'pod kranem', a poza tym nieekonomiczne.W
poprzedniej kuchni miałam taki'przemyślny' schowek, ale po remoncie został
zlikwidowany.Teraz czuję się 'jak bez ręki', ciągle miotam się z tymi
brudami.Druga rzecz to ściereczka, co zrobić i gdzie ją dać, żeby wysychała,
była pod ręką i nie 'szpeciła' zlewu.Jak jest u was jeśli nie korzystacie ze
zmywarki codziennie?
    • barka01 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 28.05.08, 22:15
      Brudne naczynia odstawiam do zmywarki. Zmywam zazwyczaj codziennie,
      wiec nie mam problemu z dłuższym przechowaniem brudnych naczyń.
      Jeśli jednak w okresie np. walacyjnym mam nmiejsze zurzycie talerzy
      i statków, to przed wsadzeniem ich do maszyny wstępnie je
      przepłukuję w zlewie, lub jeśli dni są cokolwiek upalne, na wieczór
      włączam wstępne płukanie.
      - wilgotną ściereczkę rozwieszam na kaloryferze pod dużym kuchennym
      oknem.
    • e.milia Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 28.05.08, 22:18
      U mnie leżą w zlewie, ale ja nie mam zmywarki, więc nie leżą długo, no chyba że
      mi się baaardzo nie chce zmywać.

      Myję gąbką, zawsze leży na zlewie. Ściereczkę wieszam na rączce od kuchenki
      najczęściej, jest rozwieszona i wysycha, no i na dole trochę poza zasięgiem wzroku..
      A taką ściereczkę, którą wycieram zlew po myciu i np blat jak się coś zabrudzi,
      wieszałam na rurkę od kaloryfera obok zlewu. Ale uznałam, że to mi szpeci
      jednak. Do wyschnięcia ląduje często na rączce od kaloryfera. Ale teraz zrobiłam
      sobie z gwoździków haczyki, umieszczone na tym fragmencie ściany, który jest
      zasłonięty przez drzwi. I tam wieszam ściereczki, kiedy wyschną. Przynajmniej
      ich nie widaćsmile
      Niektórzy przyczepiają takie haczyki na ścianę albo kafelki, ale to też mi się
      nie podoba, u mnie w kuchni pozostały takie przyklejane haczyki, które pewnie
      służyły do wieszania ścierek, ale z nich nie korzystam i chcę je oderwać, co
      nie jest łatwe - klej mocno trzyma uncertain
    • olsza11 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 28.05.08, 22:21
      Ja również nie znoszę widoku brudnych naczyń, dlatego nigdy nie wkładam ich do zlewu. Nie sprawia mi żadnego problemu (domownikom również) włożenie łyżeczki czy kubka do zmywarki. Robimy to od razu i automatycznie. Jeżeli zmywarka jest używana codziennie, a tak jest najczęściej, nie wyczuwam nieprzyjemnego zapaszku. W zasadzie w zlewie nie zmywam prawie niczego, nawet patelnię teflonową kupiłam taką, która może być myta w zmywarce, deseczki do krojenia nie drewniane tylko plastikowe. Przed kupnem zmywarki zastanawiałam się, gdzie będę gromadziła brudne naczynia z całego dnia, ale okazało się, że najlepiej w zmywarce.
    • lookbill Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 02:30
      Wkładam zużyte naczynia do zmywarki, bo nie cierpię brudnych garów w
      zlewie czy gdziekolwiek indziej. Zmywarka ma zawsze lekko uchylone
      drzwiczki, więc nic nie śmierdzi ze środka- poza tym nie ma prawa
      śmierdzieć jeśli się ją puszcza conajmniej raz dziennie, a nie
      zbiera gary przez 2-3 dni.
      Z całym szacunkiem, ale co jest denerwującego w tym, że się za
      każdym razem wrzuca zużyty kubek czy talerz do zmywarki? Lepiej go
      odłożyć do zlewu? Wygląda mi to na skrajne lenistwo i niechlujstwo.
      Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić tego przemyślanego schowka, w
      którym odkładasz brudne gary po to, by je umyć w zmywarce raz na
      minimum 2 dni...
      • truscaveczka Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 07:01
        Lookbill, nie każdemu się zapełnia codziennie, a puszczanie niepełnej przy braku
        programu "połowa wsadu" to myślenie anty-eko. I z oszczędnej opcji zmywania,
        jaką jest zmywarka, robi się marnotrawstwo.
        Poza tym po 2 godzinach twarożek w upalny dzień już podśmierduje w przymkniętej
        zmywarce, co dopiero w zamkniętej szczelnie, więc chyba trochę za ostro
        pojechałaś wink
        • zebra51 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 07:43
          Do zmywarki. A jak jest ekstra brudny, a zmywarka ruszy dopiero
          następnego dnia, to spłukuję jedzenie i dopiero do zmywarki.
        • kasiak37 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 13:20
          no ja sie zgadzam z Lookbillsmile.
    • johana19 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 08:19
      Nie wyobrażam sobie, mając zmywarkę, odkładać brudne naczynia do
      zlewu. Nienawidzę widoku sterty piętrzących się brudnych naczyń!
      Mężowi czasami się zdarza coś odłozyć do zlewu ale pracuję nad tym
      by za każdym razem chował je do zmywarki. Nawet moja prawie 3,5-
      letnia córka to robi! U nas zmywarka chodzi niemal codziennie. A
      jeśli zdarza się, że jej nie włączam danego dnia, to nastawiam tylko
      krótki program spłukujący i po sprawie. Nic nie śmierdzi. Poza tym
      jeśli coś jest mega brudne, to zanim włożę to do zmywarki (np. rano,
      po śniadaniu, a zmywarkę mam zamiar włączyć dopiero późnym
      wieczorem) to najpierw spłukuję to pod bieżącą wodą i po problemie.
    • mary_lu Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 08:45
      dagusia333 napisała:

      > .Często
      > zmywam ręcznie

      I tu jest pewnie pies pogrzebany... Lata całe walczyłam z moja mamą,
      która przez wieczne chlapanie w zlewie to kubeczka, to garnuszka, to
      garści sztućców zawsze tak zakombinowała, że zmywarka przy 6
      domownikach jakoś nie miała szansy zapełnić się raz na dzień...
      Umyte ręcznie naczynia porastały sobie wesolutko plamkami od wody na
      ociekaczu, w zmywarce smrody szalały, wiecznie brakowało jakiegoś
      naczynia gnijacego sobie właśnie w zmywarce (trzeba było wyciagać je
      stamtąd i oczywiście szorować ręcznie) rachunek za wodę rósł, a moja
      mama dalej nie czuła się prawdziwą panią domu, jak godzinę dziennie
      nie postała przy zlewie... Latami zmieniałam jej przyzwyczajenia,
      ale do tej pory chyba się nie udało...

      Jeśli wszystko się wrzuca do zmywarki (robię wyjątek tylko dla
      teflonu), to nawet dwuosobowa rodzina napełnia zmywarkę w jeden
      dzień. Po to, żeby nie stać przy zlewie, mam np. plastikowe deski do
      krojenia (kilka sztuk), noże bez drewnianych uchwytów, zdobione
      naczynia "odświętne" też nadające się do zmywarki. Jak mi brakuje
      jednego przedmiotu do pełnego wsadu, to wrzucam coś, co kurzy się na
      blacie, osłonkę na doniczkę, części od krajalnicy do chleba itp.
    • graue_zone Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 10:51
      Do zmywarki. I właśnie każdy kubek i talerzyk. A jeśli codzienne puszczasz
      zmywarkę, to brzydki zapach Ci nie grozi.
    • loola_kr do zmywarki 29.05.08, 11:36
      Wkładam do zmywarki, nie lubie brudnych naczyń "na wierzchu".
      jak się w ciągu jednego dnia nie uzbiera (nie gotuję codziennie) to
      puszczam następnego. mam lekko uchylone drzwi więc wentylacja jest
      jakby co.
      Gorzej w weekend, wtedy zawsze mam zmywanie 2 razy dziennie więc
      czasem brudne czekają aż zmywarka skończy.
    • kocicca73 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 12:05
      brudne naczynia czekają w zlewie tylko wtedy gdy zmywarka własnie
      zmywa
      i tylko wtedy
      nie po to mam to urządzenie by magazynować je gdzie indziej
      przy 5 osobach zmywarka chodzi niemal codziennie i nic nie śmierdzi
      trzeba wyrobić u domowników nawyk wkładania wszystkiego od razu na
      miejsce, także naczyń do zmywarki ( mnie się niemal udało smile )
    • kasiak37 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 13:18
      wkladam zawsze wszystko do zmywarki,nawet jedna lyzeczkesmile.Jakos u mnie nie
      smierdzi ze zmywarki tymi brudami,po pierwsze zawsze wszystko splukuje pod wada
      zanim wloze, po drugie czyszcze filtry,po trzecie usuwam zabrudzenia z
      uszczelek.A swoja droga jezeli pochowasz to do schowka to nie bedzie smierdzalo?tongue_out
    • mislawa Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 15:04
      Zmywarki niestety nie mam - póki co brak na nią miejsca. Zmywam ręczniesmile Od
      kiedy oglądam AT i podczytuję to forum zaczęłam zmywać na bieżąco, tzn. jak
      tylko zjemy obiad, myję gary, podczas przygotowywania posiłków tarkę, nóż czy
      deskę do krojenia myję od razu, po wypiciu herbaty kubek od razu pod wodę. Ale
      zmywara mi się marzy, wtedy zyskam dobrą godzinę dziennie, wszystko co się da
      będę tam od razu wrzucać
      .
      • marzeka1 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 29.05.08, 18:07
        Do zmywarki, którą przy rodzinie 4-osobowej puszczam codziennie. Nie ma żadnych "smrodów", bo nigdy nie zamykam szczelnie zmywarki, zawsze zostawiam uchylone drzwiczki, od kiedy mam zmywarkę cudowne jest to,że nic nie zalega, nie nie stoi na wierzchu, tylko ląduje w zmywarce i czeka na wieczorne mycie.Nie po to też kupiłam zmywarkę, by myć naczynia ręcznie.
    • taje Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 01.06.08, 00:17
      Nie wiem jak jest możliwe nigdy nie wkładać nic do zlewu i do tego nigdy nie
      zmywać ręcznie. Albo nie być w stanie zapełnić zmywarki w jeden dzień przy
      przeciętnie nawet gotującej rodzinie, choćby dwuosobowej? Przecież podczas
      jednego gotowania zużywa się średnio dwa garnki albo garnek i patelnię (a to i
      tak przy obiedzie jednodaniowym), do tego dochodzą ociekacze, talerze, miski
      etc. Mnie nie udaje się nigdy tego wszystkiego zmieścić w zmywarce, ZAWSZE nie
      starcza miejsca na co najmniej garnek albo patelnie a mam zmywarkę 60. Jak wy to
      robicie, że gotujecie i wszystko się mieści a czasami czekacie i dwa dni, żeby
      zmywarkę napełnić?
      • wiedzma30 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 01.06.08, 00:44
        Wlasnie nie wyobrazam sobie jak mozna "kisic" naczynia od rana do wieczora, nie
        wspomne juz o 2-3 dniach - fuuuuuuuj! - w zmywarce.
        My takowej nie posiadamy, bo zbierac do niej na pelny wsad musielibysmy chyba ze
        3 dni... brrr... Zreszta nawet nie mamy tylu naczyn, zeby przechowywac brudne 2
        dni...
        Aha! Dodam, ze gotuje obiady normalnie. Zmywamy na biezaco.
        • moschinogosia Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 01.06.08, 01:28
          Myślałam, że jestem "inaczej sformatowana", bo codziennie włączam zmywarkę(małą,
          co prawda, ale pakowną), a przeważnie jestem sama i nie zawsze gotuję obiad.
          Huraaaa, nie jestem dziwna smile))
      • lookbill Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 11.06.08, 21:08
        Ja tego akurat nie wiem, bo choć moja rodzina składa się ze mnie i
        męża, to gary, patelnie- czasem dwie nawet, do tego conajmniej dwa
        gary, talerze plus mnóstwo kubków z kawy itp... zbiera sie w takim
        tempie, że nie ma możliwości, by zbierać gary na drugi dzień i
        dopiero wstawiać zmywarkę (sześćdziesiątkę). Wręcz zdarza się, że
        mam wątpliwości czy na pewno taka ilość garów z jednego dnia aby na
        pewno mi się wymyje. Profilaktycznie drzwiczki są zawsze uchylone,
        filtry czyszczę raz w tygodniu, bo częściej nie ma potrzeby jako, że
        zmywanie "wstępne" wykonuje moja żarłoczna psica big_grin
    • metamorphosis4 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 01.06.08, 11:16
      Dagusiu, cała tajemnica tkwi w tym, aby nie domykać drzwiczek
      zmywarki. Wtedy nie ma w niej żadnego zapachu. Jedyny wyjatek
      stanowią ewentualne resztki potraw mocno czosnkowych, ale też nie
      tak bardzo. Niedomknięte drzwiczki zmywarki nie stanowią zaburzenia
      estetyki wnetrza, bo właściwie tego nie widać (blat zasłania).
      Chodzi o to, by była wąziutka szczelinka.
      Ja tak robię i nie śmierdzi, a rodzina wkłada każdą zabrudzoną
      łyżeczkę, czy szklankę i mam porządek na blacie, oraz w zlewie.
      • chilli_papryka Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 01.06.08, 16:13
        Należę do tych leniwych i niechlujnych bo też nie lubię ciągle otwierać
        zmywarki. Nie mam w niej żadnych brzydkich zapachów bo mam małą zmywarkę i
        codziennie pracuje, w weekendy i dwa razy dziennie. W zlewie mam pojemnik na
        brudne sztućce, kubki mam ręcznie malowane, które nie nadają się do zmywarki jak
        też i filiżanki. te oczywście idą do zlewu, czeka aż ja lub mąż nabierzemy
        ochoty na zmywanie, reszta na bieżąco do zmywarki.
    • budzik11 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 02.06.08, 09:55
      Wkładam do zmywarki, nie wiem, co w tym denerwującego? Nic mi nie śmierdzi, bo
      nie domykam drzwiczek, więc nic nie kiśnie w zamknięciu.
      Do mycia w zlewie używam gąbeczki, czystej i często wymienianej, więc
      estetycznej, nie szpecącej zlewu. Stoi na zlewie, razem z butelka płynu. W
      poprzednim mieszkaniu miałam do tego celu taką jednoczęćciową mydelniczkę, ale
      tam był kiepski blat i odrobina wilgoci (np. z gąbki) powodowała, że rozmiękał.
      Żadnych szmatek nie używam do mycia, brzydzi mnie widok porozwieszanych mokrych
      szmat. Fuj uncertain
      • dagusia333 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 03.06.08, 17:32
        Po przeczytaniu Waszych postów postanowiłam: kupić nieco więcej zastawy,
        plastikowe deski do krojenia i noże bez drewna nadające się do zmywarki i KONIEC
        z ręcznym zmywaniem. Kubki po kawie ze zdobieniami, które nie nadają się do
        zmywarki będę po użyciu myć ręcznie.Szmatkę wymienię na gąbkę na
        podstawce.Dziękuję za wpisy. Ja' młodą 'panią domu dopiero jestem, a
        przyzwyczajenia mam jeszcze z domu rodzinnego;
        pozdrawiam
        • budzik11 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 12.06.08, 16:47
          dagusia333 napisała:

          > Kubki po kawie ze zdobieniami, które nie nadają się do
          > zmywarki będę po użyciu myć ręcznie.

          Dlaczego? Ja wszystkie kubki myje w zmywarce, nic się nie dzieje.
    • kreatywni Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 11.06.08, 15:56
      W zmywarce.
      Jakoś dla mnie nie stanowi problemu otworzenie drzwiczek zmywarki, schowanie szklanki, zamknięcie drzwiczek. Choćby kilkanaście razy dziennie. Robię to jakos mechanicznie. Inaczej sobie nie wyobrażam.
    • mamusia79 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 11.06.08, 19:27
      Brudne naczynia na bieżąco odkładamy do zmywarki.
      Jeżeli nie nazbieram do wieczora pełnego wsadu (a zdarza się to
      bardzo rzadko) to nastawiam na płukanie.
    • flydot Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 12.06.08, 10:45
      Upierdliwe, to upierdliwe, ale człoweikowi to się nigdy nie dogodzi,
      zacisnąć zęby i wstawiać na bieżąco do zmywarki, zawsze czysto mam
      od kiedy mam zmywarkę, zakup życia.
    • ciri_77 z automatu wszystkie brudy lądują w zmywarce 12.06.08, 13:04
      nawet moje dziewczyny ze swoimi talerzykami pod zmywarka sie ustawiają anie pod
      zlewem smile
    • qqazz Brudne naczynie to się zmywa od razu po sobie 13.06.08, 11:33
      (albo po gościach) a nie odstawia na później.


      pozdrawiam
    • inguszetia_2006 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 13.06.08, 15:10
      Witam,
      Brudne gary ładuję do zmywarki i wcale ich wcześniej nie opłukuję.
      Kupiłam zmywarkę, by nie zmywać "ręcznie".
      A to że śmierdzi? Cóż,niech śmierdzi, przecież to tylko chwila, a
      wieczorem i tak się wszystko upierze. Przecież zmywarka ma
      drzwi,można smród zamknąćwink
      Pzdr.
      Inguszetia
    • joanka-r Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 30.06.08, 16:15
      Zawsze odkladam do zmywarki, nie wiem o jakim smrodzie mówicie? Czasami do rana, zbieram garnki i nastawiam dopiero wiczorem. Zmywarka zamknieta, nic nie widać. To super szafka na brudne naczynia hehehe
    • sagittarius_84 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 21.07.08, 14:58
      Wkłądanie naczyń do zmywarki to nie ejst problem, w zasadzie m.in.po
      to ją kupiłam ... mam otwartą kuchnię i przerażał mnie widok naczyń
      w zlewie, a tak to odrazu jest schowane.

      smrod - fakt bywa, bo jesteśmy w 2ke i nie zmywam codziennie, wiec
      smierdzialo czasem mimo ze spłukuje zawsze naczynia zeby nie zaschły.
      pomogły takie wklady zapachowe do zmywarki, dziala naprawde i
      poelcam!
      • dorota.alex Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 21.07.08, 16:44
        Dla mnie nie jest problemem odstawianie brudnych naczyn do zmywarki
        jak jest PUSTA, ale oproznienie zmywarki od razu po zmywaniu...
        Zazwyczaj niestety wyciagam czyste naczynia do szafek wtedy dopiero
        kiedy w zlewie nazbieral sie wklad do nastepnego zmywania. I wtedy za
        jednym zamachem: oprozniam, napelniam, puszczam zmywanie smile No i
        dzieki temu sposobowi nic mi nie smierdzi ze zmywarki smile Niestety
        jestem bardzo niedoskonala i niekonsekwentna pania domu...
    • delicja11 Re: Brudne naczynia - gdzie odstawiacie? 21.07.08, 22:07
      do zmywarki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja