siliana1
11.08.08, 16:37
ja:
- prasowanie (maz wyrecza)
- zmienianie poscieli (maz

- wieszanie firanek (na szczescie mam zaluzje
i ogolnie nie lubie sprzatania, za to lubie gotowac. sprzatanie
wydaje mi sie bez sensu - dzis sie naharuje, a juz jutro przestaje
byc idealnie