czarna.ad
17.08.08, 18:42
Do tej pory zaczyn na ciasto drożdżowe robiłam tak jak moja mama,
czyli do garnuszka mleko/woda,podgrzewałam i do tego cukier i mąka.
W czasie długiego weekenduwpadła mi w ręce stara książka kucharska w
której są szczegółowe porady dot gotowania. Wypróbowałam i myślę, że
warto wiedzieć. :Rozcieramy drozdże z cukrem, lekko się upłynnią,
wlewamy to do wody/mleka o temp ok. 30 stopni po kilku minutach
dosypujemy mąkę aby zaczyn uzyskał konsystencje kwasnej smietany. Aż
miło było patrzeć jak "grzybek" rósł. Mąke najlepiej przesiać,
jajko, sól a tłuszcz-stopiony, na końcu. Pozostawić do wyrośnięcia a
jezeli potem fomujecie wałeczki czy bułeczki to jeszcze raz rośnie.
Ciasto I klasa.